Łukasz Tarnawa, główny ekonomista BOŚ Banku SA: Gospodarka USA w centrum uwagi

Łukasz Tarnawa, główny ekonomista BOŚ Banku SA: Gospodarka USA w centrum uwagi

Dodano:   /  Zmieniono: 
Łukasz Tarnawa, główny ekonomista BOŚ Banku SA Archiwum
W oczekiwaniu na naprawdę istotne informacje z rynku warto przyglądać się sytuacji w gospodarce Stanów Zjednoczonych.
Podobnie jak przed tygodniem środa nie będzie obfitowała w przełomowe dla sytuacji na rynkach finansowych dane. Wśród publikacji danych makroekonomicznych wymienić należy: ze strefy euro ? lutowe dane na temat podaży pieniądza (obserwowane pod kątem rozwoju akcji kredytowej banków europejskich) oraz wstępne dane na temat marcowej inflacji z Niemiec (oczekiwany jest lekki spadek wskaźnika rocznego CPI z 2,3 proc. odnotowanego w lutym), a z USA ? zamówienia na dobra trwałe w lutym (oczekiwany silny wzrost o blisko 3 proc. mies./mies. za sprawą silnego odbicia w przemyśle lotniczym po styczniowym spadku o 3,7 proc. mies./mies.). Jednak na naprawdę istotne dla rynku dane poczekamy do końca bieżącego i do przyszłego tygodnia.

Istotne pogorszenie wskaźników koniunktury PMI w przemyśle w Chinach i strefie euro publikowanych w ubiegłym tygodniu wzmogło niepewność odnośnie do sytuacji w tych gospodarkach. Głównym jasnym punktem na globalnej mapie gospodarczej pozostaje gospodarka amerykańska, głównie dzięki systematycznej poprawie sytuacji na rynku pracy. Biorąc pod uwagę wyraźne osłabienie perspektyw gospodarczych Chin i strefy euro oraz korzystniejsze dane z USA, informacje z gospodarki amerykańskiej będą kluczowe dla odpowiedzi na pytanie, czy relatywnie korzystniejsza sytuacja w gospodarce USA utrzyma się, czy też wyhamowanie poprawy sytuacji makroekonomicznej nabierze zasięgu globalnego, co bez wątpienia skutkowałoby pogorszeniem nastrojów rynkowych.

Opublikowany wczoraj wskaźnik nastrojów konsumentów Conference Board nie zmienił generalnie pozytywnego obrazu gospodarki amerykańskiej. Wskaźnik nie zaskoczył, obniżając się do 70,2 pkt po silnym lutowym wzroście do 71,6 pkt, jednak indeks oceny sytuacji bieżącej za sprawą poprawy ocen sytuacji na rynku pracy wzrósł do poziomu 51 pkt, ostatnio notowanego we wrześniu 2008 r. (miesiącu ogłoszenia upadłości Lehman Brothers). Oznacza to, że gospodarka amerykańska pozostaje na ścieżce stopniowego ożywienia. Z drugiej strony wskaźnik oczekiwań spadł do 83 pkt, głównie za sprawą wzrostu cen paliw, co wskazuje, że pozostaje on głównym zagrożeniem dla trwałości poprawy koniunktury.

O tendencjach rynkowych w najbliższych tygodniach zadecydują zatem kolejne dane z USA publikowane w tym tygodniu w czwartek ? tygodniowe dane z rynku pracy, w piątek ? lutowe wydatki gospodarstw domowych, a w następnym tygodniu: marcowe wskaźniki ISM koniunktury w przemyśle i usługach oraz publikowane tuż przed świętami wielkanocnymi marcowe dane dotyczące zatrudnienia w gospodarce i stopy bezrobocia.
 0

Czytaj także