Mat. promocyjny

BASF – zaczynamy od solidnych fundamentów

Dodano:
Ewa Dolegacz, Dyrektorka HR w BASF Polska Źródło: Materiały prasowe / BASF Polska
W BASF Polska konsekwentnie dbamy o  równość, spójne podejście do warunków zatrudnienia oraz konkurencyjny i  przemyślany pakiet benefitów. Kluczowe jest odczarowanie pojęcia korporacji. To nie jest już bezosobowa struktura, lecz organizacja tworzona przez ludzi – mówi Ewa Dolegacz, Dyrektorka HR w BASF Polska.

Zacznę od pytania osobistego. Czy dla pani osobiście BASF Polska jest dobrym pracodawcą?

Ewa Dolegacz: Do BASF Polska dołączyłam w 2018 roku i już na początku bardzo mnie zaskoczyło to, że wiele osób mówiących o swoim stażu w firmie liczyło go w dziesięcioleciach. To był dla mnie pierwszy sygnał, że mamy do czynienia z organizacją, która potrafi budować długofalowe relacje z pracownikami. Dodatkowo – przyznam otwarcie – jako joginka, wegetarianka i osoba mocno zaangażowana w kwestie środowiskowe, początkowo miałam swoje stereotypy związane z pracą w firmie chemicznej. Z czasem zaczęło się dla mnie „odczarowywanie” chemii i uświadamianie, że rzeczy, które często postrzegamy w kategoriach czarnobiałych, w rzeczywistości mają wiele odcieni.

Bardzo szybko zrozumiałam, jak ważne jest weryfikowanie opinii poprzez wiedzę, doświadczenie i realne działania, a nie wyłącznie przez obiegowe przekonania. Dziś wiem, że firmę tworzą przede wszystkim ludzie. A w BASF Polska unikalne połączenie profesjonalizmu, empatii i autentyczności jest czymś, co bez wątpliwości sprawia, że czuję się tu na swoim miejscu, i co od lat trzyma mnie mocno w strukturach organizacji.

To podpytam jeszcze o ten stereotyp, o którym pani wspomniała. W potocznym przekonaniu pojęcia „chemia” i „środowisko naturalne” trochę się ze sobą kłócą. Wy te dwa światy łączycie. W jaki sposób?

Jako ekspertka w obszarze HR mogę odpowiedzieć na to pytanie nie tylko z perspektywy zawodowej, ale przede wszystkim z perspektywy człowieka i pracownika, dla którego kluczowa jest spójność wartości osobistych z wartościami organizacji, w której pracuje. To właśnie dzięki doświadczeniu i wiedzy specjalistów z branży pojęcie chemii przestaje być potocznie oceniane, a zaczyna być rozumiane w szerszym kontekście.

Jakim?

Chemia otacza nas na co dzień, jest obecna w niemal każdym aspekcie życia. To właśnie duże, odpowiedzialne organizacje mają realne możliwości i skalę działania, by wdrażać rozwiązania, które w długofalowym bilansie przynoszą dla środowiska i społeczeństwa więcej korzyści niż szkód.

Kluczowe jest jednak świadome podejście, oparte na wiedzy, dialogu i odpowiedzialności. Ludzie mają często tendencję do formułowania opinii, nie dysponując pełnym obrazem sytuacji. Dlatego tak ważne jest, by je weryfikować, poszerzać perspektywę i sięgać po rzetelne źródła. Właśnie do tego zachęcam, zapraszając do odsłuchania dostępnych podcastów, w tym także podcastów BASF, które pomagają lepiej zrozumieć te zagadnienia i spojrzeć na nie z różnych punktów widzenia.

BASF Polska znacząco się rozwija. W ostatnim czasie do warszawskiego biura przeniesiono z kilku krajów UE ponad 150 pozycji w Customer Service Centers. Skąd taka decyzja?

Nasza ciężka praca i potencjał Polski zostały docenione. W ramach poszukiwania efektywnych rozwiązań zostały podjęte decyzje o przesunięciu odpowiedzialności do naszego kraju. Jako BASF Polska pracowaliśmy na to przez ostatnie lata, konsekwentnie realizując powierzone nam zadania na bardzo wysokim poziomie. Kluczowe znaczenie miały zarówno nasze wyniki operacyjne, jak i twarde argumenty biznesowe: stabilne i obiecujące dane ekonomiczne, dostępność doświadczonych specjalistów oraz imponująca znajomość języków obcych – nie tylko angielskiego, ale także wielu innych języków europejskich.

Czy te decyzje oznaczają także powstanie w Polsce nowych miejsc pracy?

Polska dysponuje dziś wyjątkowo silnym ekosystemem struktur serwisowych, co dodatkowo potwierdza, że jest to kraj atrakcyjny inwestycyjnie. Dla BASF oznacza to możliwość dalszego rozwoju centrów kompetencyjnych, współtworzenia strategicznych rozwiązań dla organizacji, a jednocześnie otwierania nowych, atrakcyjnych miejsc pracy. A dla kandydatów – szansę na zdobywanie międzynarodowego doświadczenia w stabilnym i rozwijającym się środowisku.

Co jest atrakcyjnego w Polsce jako miejscu lokalizacji Shared Service Center?

Polska od lat pozostaje atrakcyjną lokalizacją dla centrów usług wspólnych – nie tylko ze względów ekonomicznych. Oczywiście, nadal istotnymi atutami są konkurencyjne koszty pracy w porównaniu do Europy Zachodniej, stabilne wskaźniki makroekonomiczne, wysoki poziom bezpieczeństwa oraz warunki sprzyjające zarówno rozwojowi zawodowemu, jak i jakości życia. Jednak równie ważnym – a często wręcz kluczowym – czynnikiem jest nasze podejście do pracy.

Co konkretnie ma pani na myśli?

Polska wciąż wyróżnia się silną kulturą rzetelności i odpowiedzialności. Doświadczenia pokazują, że potrafimy skutecznie „dowozić” to, co zostało zaplanowane – terminowo i przy zachowaniu wysokich standardów jakości.

Sprzyjają temu dobra współpraca zespołowa, rozsądny poziom absencji oraz jasno wypracowane standardy pracy. Dodatkowym atutem jest rosnąca atrakcyjność Polski jako miejsca do życia. Coraz więcej obcokrajowców decyduje się na relokację do naszego kraju, postrzegając go jako interesujące i przyjazne środowisko – zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Po latach intensywnego uzasadniania, dlaczego to właśnie Polska jest najlepszym miejscem do lokowania nowych miejsc pracy w ramach projektów shared services, mam poczucie, że jesteśmy dziś w momencie, w którym – jako Polacy – powinniśmy mniej narzekać, a bardziej doceniać i być dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy.

BASF Polska postrzegana jest jako dobry pracodawca. Jak to osiągnęliście?

Zaczynamy od solidnych fundamentów. W BASF Polska konsekwentnie dbamy o równość, spójne podejście do warunków zatrudnienia oraz konkurencyjny i przemyślany pakiet benefitów. Duży nacisk kładziemy na edukację, rozwój kompetencji, wysoką jakość procesów rekrutacyjnych oraz dopasowane działania rozwojowe, a także na komunikację skierowaną do liderów – tak, aby wspierali oni swoje zespoły w świadomy i odpowiedzialny sposób. Nie ukrywamy, że obecne czasy są wymagające – zarówno pod względem oczekiwań pracowników, jak i konieczności rozsądnego zarządzania kosztami. Dlatego nasze inicjatywy staramy się projektować tak, by jednocześnie realnie budowały wartość dla ludzi i organizacji oraz były racjonalne finansowo.

Te inicjatywy są bardziej odgórne czy także oddolne?

Wiele działań employer brandingowych rodzi się oddolnie – z autentycznego zaangażowania pracowników. Przykładem jest kampania „Chemia jest Kobietą”, ale także warsztaty pozytywnych inspiracji, podczas których pracownicy dzielą się swoimi pasjami i zainteresowaniami, inspirując innych. Jesteśmy również aktywnie obecni na uczelniach, prowadzimy letnie programy stażowe oraz realizujemy szereg inicjatyw na styku HR i komunikacji. Potwierdzeniem naszej dobrej opinii jako pracodawcy jest także sprawnie działający program rekomendacji pracowniczych – to właśnie dzięki poleceniom naszych pracowników wiele nowych osób dołącza do BASF Polska.

No dobrze, a co to właściwie znaczy w dzisiejszych czasach: „dobry pracodawca”?

To przede wszystkim odczarowanie pojęcia korporacji. To nie jest już bezosobowa struktura, lecz organizacja tworzona przez ludzi – profesjonalistów, którzy mają ciekawe życie prywatne, różne pasje i potrzeby. Rolą pracodawcy jest stworzenie im przestrzeni do rozwoju i równowagi, bez obniżania standardów pracy. Dobry pracodawca to taki, który jest autentyczny, transparentny, otwarty na dialog i innowacje. Potrafi łączyć ambicję z empatią, wysokie oczekiwania ze zrozumieniem, a relację pracodawca–pracownik opierać na partnerstwie i współpracy. Oczywiście niezmiennie ważne pozostają solidne fundamenty: atrakcyjny pakiet benefitów, przemyślana komunikacja wewnętrzna oraz zaangażowanie w projekty rozwojowe i społeczne. Jednak równie istotnym elementem jest atmosfera pracy – oparta na wzajemnym szacunku, poczuciu bezpieczeństwa i dobrych relacjach, w których ludzie po prostu dobrze czują się ze sobą na co dzień.

Dziś korporacja to nie miejsce, które odbiera życie prywatne, ale środowisko oferujące stabilność i bezpieczeństwo. Doświadczenia ostatnich lat, w tym okres pandemii COVID-19, pokazały, że właśnie te wartości w trudnych i niestabilnych czasach okazywały się dla wielu pracowników kluczowe.

Wspomniała pani o kampanii „Chemia jest Kobietą”. Na czym ona polega?

8 marca 2021 roku, w Międzynarodowy Dzień Kobiet, firma BASF Polska postanowiła dołożyć swoją cegiełkę do walki ze stereotypami związanymi z postrzeganiem branży chemicznej jako mało „kobiecej”. Pomóc w tym ma kampania społeczna „Chemia jest Kobietą”, która od pierwszej edycji w bardzo urozmaicony sposób pokazuje i zachęca wszystkie kobiety, zarówno te z dużym doświadczeniem, jak i te, które dopiero zaczynają studia czy ścieżkę kariery, by podejmować odważne decyzje zawodowe, bazując na tym, co je interesuje. Nawet jeżeli przez jakiś czas oznacza to pracę w środowisku zdominowanym przez jedną płeć. Kampania ta na początku skupiała się na przykładach z wewnątrz BASF.

Odwoływała się do doświadczenia naszych koleżanek na „pozornie męskich” stanowiskach. Następnie pokazywaliśmy ciekawe ścieżki kariery koleżanek, które często w młodym wieku stawiały wszystko na jedną szalę i wyjeżdżały z Polski do różnych krajów, starając się podążać za zainteresowaniami i marzeniami właśnie związanymi z chemią. Przez kolejne lata kampania koncentrowała się na edukacji dziewczynek i promowaniu zalet ich przyszłej kariery w sektorze chemicznym. Zainteresowaliśmy się także edukacją uniwersytecką i sposobem ukierunkowania studentek nauk ścisłych podczas ich pierwszych lat studiów.

Jak oceniacie tę kampanię?

Podsumowując, możemy powiedzieć z całą pewnością jedno: kampania ta nie tylko dosłownie zmieniła nastawienie i plany wielu dziewczyn, ale zainteresowała nasza firmą i jej kulturą wiele kobiet. Teraz, gdy zatrudniamy tylu nowych pracowników do nowo powstających Customer Service Centers, dowiadujemy się, że sporo z nich właśnie dzięki kampanii „Chemia jest Kobietą” poznały i życzliwie spojrzały na BASF jako pracodawcę.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...