Case study: parking, który pozwala zarabiać więcej. Systemowo

Case study: parking, który pozwala zarabiać więcej. Systemowo

Dodano:   /  Zmieniono: 
fot. netPR.pl Źródło: InfoWire.pl

Lokowanie pieniędzy w nieruchomościach ma jeden zasadniczy cel generowanie przychodów w dalszej perspektywie czasowej. Inwestorzy operujący w komercyjnej przestrzeni użytkowej dysponują szeregiem rozwiązań, które przynosić mogą potencjalne zyski. Wzrastająca potrzeba kontroli dostępu w dynamicznie rozwijających się centrach miast sprawia, że coraz większym zainteresowaniem cieszą się zautomatyzowane parkingi. Co za nimi przemawia? Z jednej strony bezpieczeństwo. Z drugiej dodatkowe przychody. Pod lupę wzięliśmy jeden z najnowocześniejszych kompleksów biznesowo-rekreacyjnych w Trójmieście otwartą w połowie stycznia gdańską Alchemię.

Strażnik Alchemii

Z czym mamy tu do czynienia? Mieszczące się przy Alei Grunwaldzkiej 411 centrum to w założeniu miejsce, w którym możemy otworzyć swoje biuro, wybrać się do restauracji, a także spalić kalorie na basenie lub w klubie fitness. W tym czasie dostępu do naszego samochodu strzeże cały szereg zabezpieczeń. Cztery poziomy parkingowe dwa podziemne i dwa nadziemne. W sumie nieco ponad 400 miejsc. Nad kontrolą dostępu w obiekcie referencyjnym czuwa pracująca całą dobę ochrona, monitoring CCTV oraz główny strażnik połączony z instalacją alarmową, zasilany dwoma niezależnymi źródłami, zautomatyzowany system parkingowy FAAC Park Plus. Inwestor zdecydował się na zastosowanie podwójnych terminali wjazdowych i wyjazdowych, szlabanów serii 620 oraz kas automatycznych. Całość funkcjonująca jak w szwajcarskim zegarku, pewna niczym helwecki bank. Jakie korzyści z tak zautomatyzowanego systemu parkingowego czerpie właściciel?

Jak w szwajcarskim zegarku

Z punktu widzenia inwestora najważniejsze cechy parkingu to bezpieczeństwo, modułowość, funkcjonalność, niezawodność oraz ekonomia pracy. Wszystkie razem przełożyć się zaś mają na sprawnie działający i przynoszący stałe przychody system kontroli dostępu. Goście gdańskiej Alchemii mogą korzystać z jej parkingów na dwa sposoby zakupując bilet jednorazowy lub za pośrednictwem karty stałego abonenta. W obu przypadkach pierwszym krokiem, jaki wykonuje klient, jest podjechanie do podwójnego terminalu obsługującego wjazd i wyjazd. Specjalna pętla indukcyjna umieszczona w podłożu wykrywa obecność pojazdu oraz kontroluje przejazd. Przepustka nie zostanie wydana, jeśli ubiega się o nią pieszy lub gdy na parkingu brakuje już miejsc. Mieszcząca zapas 9.000 biletów drukarka termiczna bądź pasywny czytnik kart zbliżeniowy błyskawicznie wydaje pozwolenie i wysyła sygnał dalej, ułatwiając w ten sposób przejazd nawet podczas intensywnego ruchu. W momencie odbioru biletu, drogę na parking Alchemii toruje nam już szlaban FAAC 620. Opatentowany napęd hydrauliczny z cylindrami tłokowymi podnosi przeszkodę w niecałe 2 sekundy. Pod ramieniem znajduje się druga pętla indukcyjna, która po przejechaniu pojazdu automatycznie zamyka barierę w praktyce nie pozwala więc wjechać dwóm samochodom jeden po drugim. Trwałość urządzenia zapewniają chroniące przed korozją zabezpieczenia kataforyczne oraz elegancka, stalowa osłona wykończona pokryciem poliestrowym. Poza funkcjonalnymi szlabanami, pewność zapłaty gwarantuje również (a może przede wszystkim) w pełni zautomatyzowana kasa. Obudowane w stal nierdzewną i chronione zabezpieczeniami przeciwwłamaniowymi urządzenie odczytuje bilet, oblicza wartość stawki, pobiera stosowną opłatę (w postaci bilonu, banknotów lub w formie elektronicznej) oraz w razie potrzeby wydaje resztę. Tylko w ten sposób uzyskamy potwierdzenie na bilecie, które pozwoli nam opuścić parking podsumowuje Paweł Prasowski, prezes firmy DEMIT, instalatora systemu parkingowego Alchemii.

Duże możliwości, większe zyski

Dobry system parkingowy to taki, który daje się dostosować do indywidualnych wymogów inwestora. Pozostając w przykładzie gdańskiego kompleksu, zarządca obiektu ma do dyspozycji szereg opcji dodatkowych. System Park Plus można swobodnie modyfikować np. dodawać kolejne urządzenia w celu wydzielenia osobnych stref dla klientów specjalnych. Praktycznie każdy z zastosowanych dotychczas elementów można rozwijać o dodatkowe możliwości, takie jak chociażby rozpoznawanie tablic rejestracyjnych, interkom, czytniki dalekiego zasięgu w automatach biletowych czy składane ramiona w przypadku szlabanów 620. Dzięki kolejnym rozwiązaniom można nie tylko dodatkowo zwiększyć bezpieczeństwo parkingu, ale też poszerzyć jego powierzchnię tłumaczy Waldemar Stehbach, ekspert marki FAAC. Bezpieczny parking to także zachęta do skorzystania z jego usług przez klienta. A klient znaczy pieniądz. Automatyka, wysoka wydajność działania czy elektroniczna weryfikacja biletów to gwarant niskich kosztów eksploatacji eliminują bowiem potrzebę ponownego drukowania biletu oraz zatrudniania pracującego przez całą dobę personelu. Parking, który oddaliśmy do dyspozycji klientów, to udogodnienie wydajne, pozwalające lepiej zarządzać dostępnymi miejscami. Do tej pory nie doświadczyliśmy żadnych problemów z działaniem systemu podsumowuje Maciej Brożek, przedstawiciel firmy Torus, właściciela gdańskiej Alchemii.

W polskich miastach przykłada się coraz większą wagę do problemu kontroli dostępu. Jest to naturalne następstwo nowych inwestycji, które, wraz z postępującą rewitalizacją, napędzają rozwój urbanistyczny nowoczesnych aglomeracji. Trend ten idzie na rękę przedsiębiorcom za budową centrów handlowych czy jakichkolwiek innych obiektów użytku publicznego stoi przecież chęć zysku. W takich sytuacjach płatny parking automatyczny pozwala po prostu zarabiać więcej. Systemowo.

Źródło: FAAC

dostarczył:
netPR.pl
 0

Czytaj także