Chiński Juan stabilny względem USD nawet do I połowy 2016 r. Prawdopodobne umocnienie się waluty względem EUR

Chiński Juan stabilny względem USD nawet do I połowy 2016 r. Prawdopodobne umocnienie się waluty względem EUR

Dodano:   /  Zmieniono: 
fot. infoWire.pl / Źródło: InfoWire.pl

Od 2005 roku, chińskie władze dążyły do powolnej aprecjacji CNY względem dolara, czego skutkiem był ponad 3 - procentowy wzrost chińskiej waluty od drugiej połowy 2010 roku. Umacnianie pieniądza miało na celu głównie zapobieganie potencjalnym wpływom szoków na rynkach światowych na juana. Jednak przez ostatnie parę lat kurs juana osłabił się, co zmusiło Chiński Bank Ludowy do nałożenia pułapu kursu względem amerykańskiej waluty w marcu 2015 roku.

W sierpniu tego roku chińskie władze wstrząsnęły rynkiem finansowym dewaluując chińska? walutę aż trzy razy, powodując tym samym 3 - procentowe osłabienie CNY w ciągu jednego tygodnia. Pomimo tego, że sierpniowa interwencja była nieoczekiwana, jej uzasadnienie nie było niespodzianką. Gwałtowna deprecjacja juana miała na celu korektę kursu i ,,wypełnienie" luki pomiędzy głównym kursem sterowanym przez władze a prawdziwą wyceną chińskiego pieniądza. Problematyczne okazało się? także wzmocnienie amerykańskiego dolara na przełomie ostatniego roku, co spowodowało aprecjację juana wobec konkurencyjnych walut (dolar jest walutą referencyjną dla CNY). Ucierpiał tym samym eksport do Japonii, Korei Południowej i Europy - największych partnerów handlowych Chin. Eksport towarów za granicę spadł o 8.3% w ujęciu rocznym (dane z lipca 2015 r.). Wzrost gospodarczy także odnotował spadek: do 7%. Jest to najniższy odczyt od sześciu lat. W rezultacie większość? analityków przewiduje, że w tym roku możemy spodziewać? się mocnego osłabienia chińskiej koniunktury.

Dodatkowa? presję na CNY wywołał także niedawny krach na krajowej giełdzie, który spowodował spadek notowań rzędu 30% - najgorszy wynik od 2007 roku. Te wydarzenia będą najpewniej wpływać? na zaufanie inwestorów w najbliższych miesiącach, osłabiając dynamikę całej gospodarki. Ozdrowieniu nie pomaga również niepewna sytuacja na rynku nieruchomości gdzie ceny spadły o 4.9% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Zmaterializowały się również obawy deflacyjne: poziom inflacji w Chinach wyniósł w czerwcu 1.4%, osiągając najniższy wynik od pięciu lat. Głównymi czynnikami napędzającymi ten deflacyjny trend są niższe ceny paliw i żywności. Pesymistyczne wskaźniki ekonomiczne zmusiły Chiński Bank Ludowy do kolejnej (trzeciej od listopada 2014) obniżki stóp procentowych w maju. Główna stopa referencyjna wynosi teraz 5.1% i ma pomóc w dążeniu do złagodzenia kosztów pożyczkowych krajowych firm oraz do zwiększenia wydajności w gospodarce. Aby zapobiec obawom rynków, chińskie władze potwierdziły także, że nie będą dalej interweniować? w celu kolejnego osłabienia juana.

Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, oraz prawdopodobieństwo podwyżki głównej stopy procentowej w Stanach w najbliższych miesiącach, spodziewamy się? stabilnego poziomu CNY w stosunku do dolara w  dalszej części tego roku oraz w pierwszej połowie 2016 r. (na poziomie 6.40). Niemniej jednak, europejski program skupu aktywów najpewniej umocni juana wobec euro. Na kurs PLN/CNY nadal wpływać będzie utrzymująca się w Polsce deflacja oraz niska główna stopa procentowa. Spodziewamy się, że te czynniki będą kształtować? stabilny kurs wobec EUR przez następne 18 miesięcy, szczególnie biorąc pod uwagę skup aktywów w strefie euro. To z kolei doprowadzi do deprecjacji złotego w stosunku do CNY w 2016 i 2017.

 

 

USD / CNY

EUR / CNY

PLN / CNY

3 kw. 2015

6,40

6,75

1,68

2015

6,40

6,55

1,63

1 kw. 2016

6,40

6,40

1,60

2 kw. 2016

6,40

6,25

1,57

2016

6,40

6,10

1,52

2017

6,40

6,10

1,52

 

 

Informacje zawarte w tej wiadomości służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są specyficzne dla danego adresata. Przed skorzystaniem z tych informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.


dostarczył infoWire.pl

Czytaj także