Pracownicze Plany Kapitałowe. Rząd się nimi chwali, a ponad połowa Polaków nie wie, czym są

Pracownicze Plany Kapitałowe. Rząd się nimi chwali, a ponad połowa Polaków nie wie, czym są

Pieniądze, zdj. ilustracyjne
Pieniądze, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Tomasz Zajda
Już w lipcu, wszystkie firmy, które zatrudniają ponad 250 pracowników, będą musiały wprowadzić Pracownicze Plany Kapitałowe. To jeden z ważniejszych projektów rządu PiS. Okazuje się, że ponad połowa Polaków nie wie, czym są PPK.

CBOS opublikował wyniki badań, z których wynika, że aż 57 proc. Polaków nie ma pojęcia, czym są Pracownicze Plany Kapitałowe. Można tłumaczyć, że będzie to dotyczyło wyłącznie pracowników, którzy zatrudnieni są w firmach, w których pracuje ponad 250 osób. Takie tłumaczenie jednak się nie sprawdzi. Wśród osób, które będą mogły skorzystać z PPK, słyszało o nich tylko 52 proc. badanych.

Czym są Pracownicze Plany Kapitałowe?

Pracownicze Plany Kapitałowe są powszechnym i dobrowolnym systemem gromadzenia oszczędności. PPK mają się przyczynić do zwiększenia rynku kapitałowego w Polsce. Od 1 lipca pracownicy, którzy zatrudnieni są w przedsiębiorstwie, w którym pracuje ponad 250 osób, będą mogli odkładać część wynagrodzenia na specjalny fundusz. Program na stanowić zabezpieczenie przyszłej emerytury. Pieniądze zebrane na PPK będą mogły zostać wypłacone po osiągnięciu 60. roku życia. Będzie istniała możliwość wcześniejszego wykorzystania środków, ale w takim wypadku, nie będzie to 100 proc. wpłaconych środków. Ustawa o PPK przewiduje jednak wyjątki. Wypłacenie całości zebranych środków przed ukończeniem 60 lat, możliwe będzie np. w sytuacji ciężkiej choroby osoby wpłacającej składki lub kogoś bliskiego.

– To program ważny nie tylko z punktu widzenia przyszłych emerytów, ale także niezwykle ważny dla finansów i gospodarki – podkreśliła była minister finansów Teresa Czerwińska.

Czytaj także:
Prezydent podpisał nowelizację ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych

Źródło: CBOS

Czytaj także

 7
  • U nas w firmie też mało kto o ppk słyszał, ale to młoda kadra więc nie myśli jeszcze o emeryturach może stąd taka sytuacja
    • Dajcie spokój... to bieda jak mamy niski stopien swiadomosci. Zwłaszcza jesli chodzi o młodych. Kiedy sie wreszcie obudzimy??? Sory, ale chodzi przeciez o nasza przyszlosc. Te pieniadze to ok forma dodatkowa - nie trzeba korzystac, ale popatrzec wystarczy na starszych - lekko raczej nie maja z ta nędzną emeryturką. Czas sie obudzic - z ppk w sumie pieniadze nam sie naleza. Po to sie ciezko robi calymi dniami
      • To smutne ale serio Polacy nie do końca wiedzą co to jest. Tutaj jest spoko wyjaśnione https://sidgroup.pl/oferta/uslugi-it/migracja-sap-s-4hana .Odrealnienie widać tu bardzo przejrzyście i klarownie. Co z tego ,że nie wiem jak i tak nie szuka o tym informacji...
        • Jak ktoś chce to wie, a jak ktoś ma wszystko wiadomo gdzie i tylko narzeka że nikt nic nie robi z biedą w kraju to własnie tak później się dzieje, że właściwie nic sie nie dzieje... No błagam. Oczekujemy niestworzonych zysków a nie orientujemy sie w tym co się w kraju dzieje i z czego rzeczywiscie mozemy coś zaoszczedzić. Dramat...
          • Niestety, ale to jest trochę wina nas samych że nic na ten temat nie wiemy. W końcu reklamy wszędzie o tym są, a najwięcej oczywiście w internecie. Ci co zapewne są zainteresowani uczestnictwem to wszystko już przeczytali od a do z