„To nie było ze mną konsultowane” . Minister Jadwiga Emilewicz o płacy minimalnej

„To nie było ze mną konsultowane” . Minister Jadwiga Emilewicz o płacy minimalnej

Jadwiga Emilewicz
Jadwiga Emilewicz / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski
Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii przyznała, że obietnica podniesienia płacy minimalnej do poziomu 4 tysięcy złotych nie została z nią skonsultowana. „To będzie trudna sytuacja przede wszystkim dla małych przedsiębiorców” – przyznała.

Co o propozycji podniesienia płacy minimalnej sądzi minister przedsiębiorczości i technologii? „To będzie trudna sytuacja przede wszystkim dla małych przedsiębiorców, którzy zatrudniają od 5 do 10 pracowników” – twierdzi Jadwiga Emilewicz. W programie Konrada Piaseckiego, na antenie TVN24, minister przyznała także, że obietnica, która padła podczas sobotniej konwencji wyborczej PiS, nie była z nią wcześniej konsultowana.

Potrzebny dialog z przedsiębiorcami

„Tego typu rozwiązania muszą być konsultowane w Radzie Dialogu Społecznego, w której skład wchodzą i pracodawcy i pracownicy. Ta dyskusja jest jeszcze przed nami” – powiedziała Jadwiga Emilewicz. „Do poziomu 4 tys. złotych będziemy musieli więc dojść w sposób zgodny i harmonijny” – dodała.

Niektórzy eksperci i większość organizacji pracodawców, od soboty powtarzają, że wprowadzenie podwyżki o 1800 zł w ciągu trzech lat może być nie do udźwignięcia dla właścicieli firm. Szczególnie dotknie to małych przedsiębiorców. „To rzeczywiście jest bardzo duży skok” – powiedziała na antenie TVN24 minister Emilewicz. Na pytanie, czy ogłoszenie takiej obietnicy, nie powinny poprzedzić konsultacje ze specjalistami, minister powiedziała, że „ogłaszając program 500+ jako obietnicę wyborczą, było podobnie. Konsultowaliśmy go, dopiero gdy przejęliśmy władzę” – przypomniała.

Czytaj także:
Rada Ministrów zajmie się płacą minimalną. Pierwsze echa sobotniej konwencji PiS

Źródło: TVN24

Czytaj także

 7
  • Jest tak dlatego,bo PiS-owcy maja niejaką koalicjantkę Emilewicz w nosie. Ma ona tylko wykonywać kacze polecenia,chociażby najgłupsze i nie marudzić. Bo jak będzie za dużo narzekać to fora ze dwora.BMW to kacza dewiza, bo inaczej morda w kubeł i na bruk.
    •  
      ponizej 'przedsiebiorca' chyba w branzy swoerzego powietrza
      chlopie nie rob z  siebie kretyna
      przedsiebiorca pracuje
      nie hejtuje
      • Sam jestem przedsiębiorcą możemy to ogólnie nazwać średniego szczebla MŚP operującym w przedziale 55-100 pracowników. Często spotykamy się z p. Minister Jadwigą Emilewicz przy okazji różmego rodzaju konferencji, forum biznesowego, warsztatów z przedsiębiorcami czy targów. Mogę potwierdzić, że jest dialog z Rządem oraz Ministerstwami (znacznie bardziej konstruktywny niż był za PO-PSL) chociaż często na efekty musimy czekać długo bądź prace idą bardzo wolno. Jest jednak zupełnie druga strona medalu czyli pracownicy/etatowcy, Naród i zarazem elektorat wyborczy. Bardzo długo w swoim życiu pracowałem na etacie zarówno w organizacjach zagranicznych jak przedsiębiorców polskich. Nie znam żadnej firmy, która dałaby cokolwiek więcej pracownikom niż absolutne MINIMUM jakie muszą spełnić bądź minimum rynkowe, aby utrzymać ludzi... to jak tradycja. Dodatkowo firmy podmioty, korporacje zagraniczne owszem płacą podatki, ale całe zarobione pieniądze rok rocznie wyprowadzają z Polski na zasadzie holdingów. Mamy zatem dwa ważne światy, które wzajemnie się przenikają Przedsiębiorca oraz Pracownik ... w mojej ocenie firmy mają z czego dać pracownikom tylko same nie dadzą i trzeba je stymulować przy pomocy narzędzi Państwa.
        • Chyba, że kurdupel uzgodnił z nią , że najniższa pensja będzie na poziomie pensji posła. Nam sie to należy.
          • Kaczki mogą smakować w buraczkach, może też ze szpinakiem, albo z marchewką na słodko.... W polityce kaczki się już nie sprawdzają....