Boom mieszkaniowy trwa. Polacy zaciągają rekordowo dużo kredytów

Boom mieszkaniowy trwa. Polacy zaciągają rekordowo dużo kredytów

Mieszkanie
Mieszkanie / Źródło: Unsplash / Timothy Buck
Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w III kwartale 2019 roku, Polacy zaciągnęli kredyty mieszkaniowe na łączną sumę 16 mld zł. Poprzednio taki poziom zanotowano w 2008 roku.

Jak wynika z raportu NBP, wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych znacząco wzrosła. Tak wysoki wynik kwartalny ostatnio notowano jesienią 2008 roku. Dane te nie powinny jednak zaskakiwać, gdy weźmie się pod uwagę rosnące płace, niskie bezrobocie i pozostające na niezmiennie niskim poziomie stopy procentowe. Polaków nie odstraszają nawet wysokie ceny mieszkań.

„Rosnącej akcji kredytowej towarzyszy wzrost cen mieszkań. W drugim kwartale indeks hednoczny cen mierzący zmianę cen po korekcie o zmianę jakości sprzedawanych mieszkań, wzrósł w największych miastach Polski o 11,5 proc. rok do roku, co było najwyższym przyrostem od początku 2008 r”. – czytamy w analizie Ignacego Morawskiego ze Spotdata.

Nowe kredyty

Z raportu NBP wynika, że wartość nowo udzielonych kredytów w II kwartale przekroczyła 16 mld złotych. Taki poziom wcześniej osiągnięty został w 2008 roku. Przyrost w ciągu kwartału zwiększył się o 3 mld zł. Można było tego jednak oczekiwać. Nastroje konsumenckie są bowiem bardzo wysokie, a koszt finansowania kredytu niski i nie zapowiada się, aby w krótkim terminie uległo to zmianie. Oczywiście pozostaje ryzyko średnio i długoterminowe, ale jest ono niezwykle trudne do przewidzenia. Ekonomiści nie przewidują jednak podwyżki stóp procentowych, co jest jednym z głównych czynników wpływających na koszty kredytu.

Jak długo potrwa optymizm na rynku? „Nie ma dobrej odpowiedzi. To może skończyć się za kwartał lub za dziesięć lat. Warto zauważyć, że od początku 2008 r. realna cena transakcyjna mieszkań (cena nominalna skorygowana o inflację) na rynkach pierwotnych w największych miastach Polski spadła o 20 proc. W tym samym czasie przeciętne wynagrodzenie wzrosło realnie o ok. 40 proc. Dostępność mieszkań jest większa niż przed kryzysem finansowym, a jednocześnie kredyty są udzielane na bezpieczniejszych warunkach” – tłumaczy Morawski.

Czytaj także:
Oszczędzanie? Zapomnij o lokatach bankowych. Ich oprocentowanie jeszcze nigdy nie było tak niskie

Źródło: WPROST.pl / Spotdata

Czytaj także

 4
  • Oj zaciągają. Kredyty obecnie są łątwo dostępne i mało oprocentowane jednak nie wiem czy w obecnych czasach rzeczywiśćie opłaca sie budować czy kupować duże mieszkania uwagi na bardzo wysokie ceny nieruchomości. Koszta pracy rosną jest duże zapotrzebowanie i stąd ten boom.... Jednak co mnie martwi to to, ze wiekszość osób nie oszczędza. Mają duże kredyty ale zero oszczędności. Jeśli skończy się prosperita to będą mieli spore problemy.
    Moim zdaniem warto jednak zastanowić się nad odłożeniem przynajmniej części swoich oszczędności na koncie oszczednościowym: https://www.tanie-konto.pl/ranking-kont-oszczednosciowych/
    •  
      koszty pracy idą mocno w górę a budownictwo jest bardzo pracochłonne więc nie trudno przewidzieć iż to co dziś wydaje się drogie za 2-3 lata będzie wydawało się okazją życia, wystarczy porównać ceny w UE
      • ... boom ??? ...ja tu czuję bańkę mieszkaniową ;) ... jak pęknie , smród będzie okropny ;)))
        •  
          i prosze
          sukces mateuszka
          dodac jeszcze te 3 miliony kurdupla
          to bedzie mozna w calej polsce wynajmowac domy na godziny