Kalendarz adwentowy od Tiffany za 112 tys. dol. W środku niezwykłe prezenty

Kalendarz adwentowy od Tiffany za 112 tys. dol. W środku niezwykłe prezenty

Kalendarz adwentowy Tiffany
Kalendarz adwentowy Tiffany / Źródło: tiffany.com
Nie możesz doczekać się świąt Bożego Narodzenia? Lubisz biżuterię? Legendarna firma Tiffany & Co. ma dla Ciebie idealne rozwiązanie. Oczywiście trzeba sięgnąć głębiej do kieszeni.

Kalendarze adwentowe to dość popularny przedmiot. Korzystają z nich osoby, które nie mogą doczekać się świąt Bożego Narodzenia. Najczęściej za otwieranymi okienkami znajdują się czekoladki. Od lat różne marki wykorzystują tę tradycję i tworzą swoje wersje kalendarzy. Coś dla siebie znajdą np. miłośnicy whisky czy piwa, na których każdego z 24 dni czeka degustacja innego, złocistego trunku. Podobne rozwiązanie zastosował znany producent chipsów, firma Pringles. Swój kalendarz wypuścił także jeden z najbardziej znanych salonów jubilerskich świata, legendarna firma Tiffany & Co.

Niezwykła zawartość

Kalendarz, który z zewnątrz wzorowany jest na wyglądzie flagowego salony firmy na Piątej Alei w Nowym Jorku, w środku skrywa niezwykłe przedmioty. Osoba, która zdecyduje się na zakup, może liczyć na niezwykłe niespodzianki. Poza pozornie zwykłymi przedmiotami, takimi jak „papierowy” kubek, czy spinkę do papieru, oczywiście wszystko wykonane jest ze srebra. To jednak dopiero początek. Dalej jest o wiele ciekawiej. W okienkach znajdują się bowiem również elementy bardzo drogiej biżuterii. Można trafić na platynowy naszyjnik za jedyne 425 dolarów, ale również na 18-karatowe bransoletki z różowego złota wysadzane diamentami. Cena takiej sięga w sklepie już 15 tys. dolarów. Coś dla siebie znajdą również fani biżuterii z platyny. W jednym z okienek ukryte są platynowe kolczyki wysadzane diamentami i tanzanitami. Cena rynkowa to 9 tys. dolarów.

Za luksus trzeba zapłacić

Spytacie o cenę? Nie powinno zaskakiwać, że tak prestiżowy i ekstrawagancki gadżet nie jest tani. Żeby postawić go u siebie w domu, trzeba zapłacić 112 tys. dolarów. Biorąc pod uwagę to, co znajduje się w środku, inwestycja jest warta swojej ceny. Trzeba także pamiętać, że osoby, które decydują się na zakup takich przedmiotów, nie zawsze kierują się potencjalną opłacalnością.

Galeria:
Zawartość kalendarza adwentowego od Tiffany
Czytaj także:
Urodziny bezimiennego kota. „Śniadanie u Tiffany’ego” ma już 58 lat

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / tiffany.com

Czytaj także

 1
  •  
    Biżuterię bardzo lubię, ale ta jest zdecydowanie za droga dla mnie. Ostatnio kupiłam sobie z Bazarek Deco nowe drewniane kolczyki. Są piękne, bardzo lubię je nosić. I kto powiedział, że tylko droga biżuteria cieszy kobiety?