100 ton złota już w polskim skarbcu. NBP zakończył transport z Anglii

100 ton złota już w polskim skarbcu. NBP zakończył transport z Anglii

Złoto
Złoto / Źródło: Shutterstock / Pixfiction
Narodowy Bank Polski zakończył procedurę sprowadzania złota do skarbców w Polsce z Anglii, poinformował prezes NBP Adam Glapiński.

„Zakończyliśmy procedurę sprowadzania złota do Polski. […] Mamy 123 ton złota w Anglii i 100 ton w Polsce” – powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej. Zapowiedział również, że nasze rezerwy złota mogą wzrosnąć za kilka lat.

W lipcu br. Glapiński zapowiadał, że NBP planuje przenieść ok. 100 ton złota z Banku Anglii do swoich skarbców, natomiast pozostałe ok. 129 ton miało pozostać w Londynie i być inwestowane w dotychczasowy sposób.

Jak wówczas podkreślał, że w 2018 roku zakupił 25,7 ton złota, a w 2019 roku - kolejne 100 ton złota. Obecnie wielkość zasobów złota NBP wynosi 228,6 ton. Zakupione złoto zostało zdeponowane - tak jak dotychczas - w Banku Anglii w postaci sztab London Good Delivery.

Bank centralny tłumaczył wtedy, że ze względu na znaczne zwiększenie naszych zasobów złota i biorąc pod uwagę praktykę innych banków centralnych, zarząd NBP zdecydował o przeniesieniu połowy obecnych zasobów złota (około 100 ton), do skarbców NBP. Operacja została zakomunikowana naszym partnerom w Banku Anglii i - jak zapowiedziano w lipcu - miała zostać przeprowadzona zgodnie z harmonogramem zapewniającym bezpieczeństwo tej operacji.

Złoto NBP w Banku Anglii jest utrzymywane na tzw. allocated account, tj. każda sztaba przypisana do rachunku NBP jest jednoznacznie identyfikowalna, posiada unikatowy numer seryjny i znak rafinera. Najwyższa jakość złota NBP oraz wysokie standardy jego przechowywania zostały dodatkowo potwierdzone podczas inspekcji przeprowadzonej przez pracowników NBP w Bank of England w czerwcu br., informował wcześniej bank centralny.

Czytaj także:
Metal, który jest już dużo droższy od złota. Do czego jest wykorzystywany i skąd taka cena?

Źródło: ISBnews

Czytaj także

 2
  • I juz jest kasa na kampanie wyborcza. Na pomniki tez sie znalazlo.
    Szkoda tylko tych biednych emerytow, nieprawdaz Frau Kowalski?
    • Dobre posuniecie, zwlaszcza w kontekscie bezprawnych roszczen eskimosow.