Jak państwo krzywdzi niepełnosprawnych Polaków. 50 tysięcy skarg

Jak państwo krzywdzi niepełnosprawnych Polaków. 50 tysięcy skarg

Starszy mężczyzna na wózku w szpitalu, zdjęcie ilustracyjne
Starszy mężczyzna na wózku w szpitalu, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Za naszą granicą od lat toczy się wojna, która może rozlać się i na nasz kraj. Sytuacja międzynarodowa na całym świecie robi się coraz gorsza, zbrojne konflikty wiszą w powietrzu. Władza powinna więc nie tylko dozbrajać armię (Si vis pacem, para bellum), ale przede wszystkim szanować obywateli i ich prawa, aby wzmacniać poczucie godności bycia Polakiem. A u nas trwa nieustająca zabawa w państwo.

Dlaczego więc codziennie umierają kolejni obywatele, których państwo okradło stosując wobec nich niezgodne z konstytucją prawo, a gdy tą niezgodność potwierdził Trybunał Konstytucyjny to nie chce oddać zagrabionego. Trwa – w dość słusznym przekonaniu pokrzywdzonych – zabawa rządu i sędziów NSA w „prawo”. Premier, będąc zobowiązany, nie ogłasza wyroków TK w dzienniku ustaw. A niezawisłe i niezależne wolne sądy Rzeczpospolitej akceptują/firmują bezprawie premiera i konsekwencjami obarczają obywateli, czyli akceptują okradanie obywateli. To chyba mało mądra droga do budowania i wzmacniania patriotyzmu.

Problem – póki co – dotyczy dziesiątków tysięcy inwalidów/osób niepełnosprawnych pozbawionych bezprawnie świadczeń pielęgnacyjnych oraz prawie 20 tysięcy ofiar ulgi meldunkowej. Jednak do TK zaskarżonych jest więcej skandalicznych przepisów podatkowych, które — nie wiadomo czemu — długo już czekają na wydanie wyroku, a na ich podstawie państwo okradło setki tysięcy osób.

50 tysięcy skarg

Źródło: Wprost