Dlaczego więc codziennie umierają kolejni obywatele, których państwo okradło stosując wobec nich niezgodne z konstytucją prawo, a gdy tą niezgodność potwierdził Trybunał Konstytucyjny to nie chce oddać zagrabionego. Trwa – w dość słusznym przekonaniu pokrzywdzonych – zabawa rządu i sędziów NSA w „prawo”. Premier, będąc zobowiązany, nie ogłasza wyroków TK w dzienniku ustaw. A niezawisłe i niezależne wolne sądy Rzeczpospolitej akceptują/firmują bezprawie premiera i konsekwencjami obarczają obywateli, czyli akceptują okradanie obywateli. To chyba mało mądra droga do budowania i wzmacniania patriotyzmu.
Problem – póki co – dotyczy dziesiątków tysięcy inwalidów/osób niepełnosprawnych pozbawionych bezprawnie świadczeń pielęgnacyjnych oraz prawie 20 tysięcy ofiar ulgi meldunkowej. Jednak do TK zaskarżonych jest więcej skandalicznych przepisów podatkowych, które — nie wiadomo czemu — długo już czekają na wydanie wyroku, a na ich podstawie państwo okradło setki tysięcy osób.
50 tysięcy skarg
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
