Magyar musiał się ugiąć. Węgry odblokowały wielki projekt Unii Europejskiej

Magyar musiał się ugiąć. Węgry odblokowały wielki projekt Unii Europejskiej

Peter Magyar
Peter Magyar 
Unia Europejska odblokowała gigantyczne wsparcie finansowe dla Ukrainy. Kluczowa dla przyjęcia pożyczki była postawa Węgier, które wcześniej blokowały pomoc.

Ambasadorowie państw Unii Europejskiej osiągnęli w środę wstępne porozumienie w sprawie uruchomienia pożyczki dla Ukrainy o wartości 90 mld euro. W tym samym czasie udało się przyjąć także 20. pakiet sankcji wobec Rosji. Obie decyzje przez długi czas blokowały Węgry, a w przypadku sankcji również Słowacja mówiła „nie”.

Ukraina dostanie 90 mld euro. Bruksela przełamuje impas w sprawie pożyczki

Oficjalne zatwierdzenie obu decyzji ma nastąpić po zakończeniu procedury pisemnej prowadzonej przez rządy państw członkowskich. W praktyce oznacza to, że decyzje mogą zostać ostatecznie przyjęte jeszcze w czwartek, 23 kwietnia.

Pożyczka ma zostać zaciągnięta przez Komisję Europejską na rynkach kapitałowych w imieniu państw UE. Część środków trafi na wsparcie budżetu Ukrainy, a większość zostanie przeznaczona na obronność i zakup sprzętu wojskowego, który jest bezcenny w obliczu toczącej się wojny z Rosją.

Czytaj też:
Unia Europejska wprowadza jeszcze więcej przepisów. Nowe obostrzenie podczas zakupów

UE nałoży nowe sankcje na Rosję

Kluczowym elementem nowego pakietu sankcji jest całkowity zakaz transportu rosyjskiej ropy drogą morską. Ma on zastąpić dotychczasowy mechanizm limitu cenowego, który według unijnych państw okazał się łatwy do obchodzenia przez Rosję dzięki tzw. flocie cieni.

Przełom nastąpił po informacji przekazanej przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o zakończeniu napraw rurociągu Przyjaźń. Instalacja została uszkodzona w styczniu podczas rosyjskiego ataku. To właśnie kwestia dostaw ropy była jednym z głównych argumentów wykorzystywanych przez rząd Viktora Orbana do blokowania decyzji UE.

Węgierskie władze wcześniej oskarżały Kijów o celowe utrudnianie przesyłania surowca do Węgier i Słowacji.

Czytaj też:
Koniec słynnej niemieckiej pracowitości? „Większość firm zakładają dziś imigranci”

Presja na Budapeszt rosła od miesięcy

W unijnych instytucjach narastała frustracja wobec działań Budapesztu. Szczególne kontrowersje wywołało zablokowanie wypłaty środków dla Ukrainy mimo wcześniejszej zgody przywódców państw UE na cały mechanizm finansowy. Ta „zagrywka” Viktora Orbana została odebrana jako kolejne przekroczenie granic w polityce Wspólnoty.

Na szczęście dla Ukrainy sytuację polityczną na Węgrzech zmieniła porażka partii Fidesz premiera Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych. Lider ugrupowania TISZA Péter Magyar zapowiedział poprawę relacji z UE i bardziej otwarte podejście wobec wsparcia dla Ukrainy, jednak w kwestii pożyczki był podczas kampanii wyborczej powściągliwy.

Unia podkreśla, że wypłata środków dla Kijowa będzie uzależniona od spełnienia określonych warunków dotyczących praworządności, walki z korupcją oraz przestrzegania praw człowieka.

Czytaj też:
Pracujący w Polsce Ukraińcy muszą złożyć PIT. Termin mija 30 kwietnia