Polskie firmy znów coraz odważniej myślą o inwestycjach. Po latach niepewności wywołanej pandemią, wysoką inflacją, wojną w Ukrainie i kosztami energii, przedsiębiorcy częściej wracają do rozmów o rozwoju, modernizacji i ekspansji. W takich warunkach bank nie jest już tylko dostawcą kredytu. Coraz częściej staje się partnerem, który pomaga poukładać finansowanie, dobrać instrumenty, ocenić ryzyka i przeprowadzić firmę przez transformację.
Właśnie w ten sposób swoją rolę opisuje dziś PKO Bank Polski. Największy bank w kraju podkreśla, że chce być strategicznym partnerem przedsiębiorstw: od bieżącego finansowania działalności, przez transformację energetyczną, po duże projekty infrastrukturalne i międzynarodowe transakcje. Skala tej aktywności jest znacząca: na koniec 2025 r. wartość finansowania udzielonego klientom korporacyjnym, czyli firmom i samorządom, wyniosła 116 mld zł, a łączna wartość finansowania udzielonego przez PKO Bank Polski, PKO Leasing i PKO Faktoring sięgnęła 327 mld zł (PKO Bank Polski).
To liczby, które pokazują nie tylko rozmiar banku, ale też jego wpływ na realną gospodarkę. Finansowanie udzielane przedsiębiorstwom przekłada się na nowe inwestycje, modernizację aktywów, poprawę efektywności energetycznej, rozwój eksportu, budowę infrastruktury i wzmacnianie odporności łańcuchów dostaw. W czasie gdy gospodarka potrzebuje zarówno kapitału, jak i kompetencji, banki stają się jednym z głównych narzędzi przyspieszania zmian.
– Polskie przedsiębiorstwa coraz odważniej wracają do realizacji projektów rozwojowych i inwestycyjnych. Naszą rolą jest nie tylko zapewnienie finansowania, ale również dostarczanie kompetencji, elastycznych rozwiązań i długoterminowego partnerstwa odpowiadającego na zmieniające się potrzeby biznesu. Wspieramy klientów zarówno w codziennym rozwoju działalności, jak i w transformacji energetycznej, ekspansji zagranicznej czy realizacji inwestycji – podkreśla Monika Woźniak, dyrektor Centrum Klienta Korporacyjnego w PKO Banku Polskim.
Finansowanie, które ma pracować dla gospodarki
PKO Bank Polski konsekwentnie buduje pozycję banku pierwszego wyboru dla dużych przedsiębiorstw, średniego biznesu i samorządów. W praktyce oznacza to finansowanie zarówno codziennych potrzeb firm, jak i projektów, które mają znaczenie dla całych sektorów. Bank wskazuje, że łączy finansowanie, wiedzę i współpracę z klientami po to, aby wspierać rozwój gospodarki oraz udział polskich firm w kluczowych inwestycjach.
Ten kierunek dobrze wpisuje się w obecną fazę rozwoju gospodarczego. Firmy nie potrzebują wyłącznie prostego kredytu obrotowego. Potrzebują finansowania dopasowanego do skali projektu, cyklu inwestycyjnego, ryzyka walutowego, wymogów regulacyjnych i coraz częściej także celów środowiskowych. W wielu przypadkach kluczowe staje się połączenie finansowania bankowego, środków publicznych i finansowania rynkowego, a PKO Bank Polski wprost deklaruje, że chce pomagać firmom w takim łączeniu źródeł kapitału.
Widać to zwłaszcza przy dużych inwestycjach infrastrukturalnych. Jednym z najważniejszych przykładów ostatnich miesięcy jest udział PKO Banku Polskiego w konsorcjalnym finansowaniu Polskich Portów Lotniczych o wartości do 3,3 mld zł.
Środki mają zostać przeznaczone na modernizację Lotniska Chopina oraz kapitałowe zaangażowanie PPL w budowę nowego hubu, określanego jako Port Polska. Z punktu widzenia gospodarki to projekt o znaczeniu wykraczającym poza sam sektor lotniczy. Sprawna infrastruktura transportowa wpływa na atrakcyjność inwestycyjną kraju, logistykę, turystykę, handel i możliwości rozwoju firm działających w otoczeniu lotnisk.
Transformacja energetyczna jako biznesowa konieczność
Drugim filarem aktywności banku jest transformacja energetyczna przedsiębiorstw. Dla wielu firm nie jest to już hasło z raportów ESG, ale codzienna presja kosztowa i konkurencyjna. Energia pozostaje jednym z kluczowych elementów rachunku ekonomicznego, a inwestycje w efektywność energetyczną, odnawialne źródła energii i stabilne dostawy stają się sposobem na ograniczenie ryzyka.
PKO Bank Polski rozwija w tym obszarze zarówno finansowanie dużych projektów, jak i produkty dla przedsiębiorstw, które chcą zmniejszać energochłonność działalności. Jednym z przykładów jest Kredyt ProEnergy, który ma wspierać transformację energetyczną przedsiębiorstw, poprawę efektywności energetycznej i obniżenie kosztów operacyjnych. Produkt jest dostępny jako kredyt obrotowy lub limit kredytowy wielocelowy, a finansowanie może być udzielane w PLN, EUR lub USD na okres od 24 do 48 miesięcy.
Bank angażuje się też w finansowanie projektów OZE, które wymagają bardziej złożonych struktur. W 2025 r. PKO Bank Polski i Bank Gospodarstwa Krajowego podpisały z Neo Biofuel Energy pierwszą w Polsce umowę konsorcjalną w sektorze biogazu i biometanu. Początkowa wartość kredytu wyniosła blisko 74 mln zł, a zgodnie z umową finansowanie może wzrosnąć do 217 mln zł.
Finansowanie ma zostać przeznaczone na zakup i rozwój instalacji biogazowni rolniczych, w tym rozwój trzech biogazowni w województwie lubelskim i śląskim o łącznej mocy 3,2 MW. W szerszej perspektywie projekt pokazuje, że transformacja energetyczna nie ogranicza się do dużych farm fotowoltaicznych czy wiatrowych. Obejmuje także biogaz, biometan, lokalne źródła energii i inwestycje, które mogą wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne oraz zagospodarowywać potencjał rolnictwa.
– Transformacja energetyczna wymaga zaangażowania całego sektora bankowego. Dlatego cieszymy się, że jako największy bank w Polsce możemy wspólnie z BGK uczestniczyć w pierwszej umowie konsorcjalnej w sektorze biogazu i biometanu. Wspierając projekty Neo Bio Energy, nie tylko przyczyniamy się do rozwoju odnawialnych źródeł energii, lecz także wspieramy innowacyjność polskich przedsiębiorstw – mówił Adam Kosmala, dyrektor Biura Finansowania Strukturalnego w PKO Banku Polskim.
Wypowiedź ta dobrze oddaje zmianę, która zachodzi w relacjach między bankami a biznesem. Finansowanie zielonych inwestycji nie jest dziś dodatkiem do podstawowej działalności banku. Coraz częściej staje się jednym z głównych pól konkurencji, bo przedsiębiorstwa, które szybciej ograniczą koszty energii i uporządkują swój ślad środowiskowy, mogą zyskać przewagę na rynku.
Polskie firmy coraz częściej inwestują za granicą
Rozwój przedsiębiorstw nie kończy się na rynku krajowym. Coraz więcej polskich firm działa w modelu międzynarodowym, kupuje aktywa za granicą, prowadzi projekty poza Polską albo uczestniczy w globalnych łańcuchach dostaw. To wymaga od banków kompetencji transgranicznych: znajomości lokalnych regulacji, umiejętności strukturyzowania finansowania w różnych jurysdykcjach oraz obsługi dużych transakcji w walutach obcych.
Przykładem takiej aktywności jest finansowanie inwestycji KGHM w Stanach Zjednoczonych. PKO Leasing, przy udziale PKO Banku Polskiego, podpisał z Grupą KGHM Polska Miedź umowę dotyczącą refinansowania inwestycji kopalni Robinson w stanie Nevada. Wartość finansowania udzielonego w formule pożyczki leasingowej przekracza 120 mln dolarów.
Według banku jest to jedna z największych transgranicznych transakcji w historii polskiego rynku leasingowego i krajowej branży finansowej. Jej znaczenie polega nie tylko na skali, ale także na tym, że polskie instytucje finansowe obsługują klienta bezpośrednio na rynku amerykańskim. To pokazuje, że finansowanie polskich firm może podążać za nimi również wtedy, gdy rozwijają działalność daleko poza Europą.
Tomasz Bogus, prezes zarządu PKO Leasing, zwracał uwagę, że wyjątkowość transakcji wynika zarówno z jej wartości, jak i modelu międzynarodowego.
– Polskie spółki PKO Leasing i PKO Bank Polski finansują inwestycje klienta bezpośrednio w Stanach Zjednoczonych, czyli zapewniają pełną obsługę umowy za granicą. Wysyłamy do rynku silny sygnał – wiemy, jak realizować unikalne, wysokowolumenowe projekty także poza granicami Polski i Europy, dzięki pracy wyspecjalizowanego zespołu dedykowanego transakcjom strategicznym – mówił Tomasz Bogus.
Local content: więcej polskich firm w dużych projektach
Coraz ważniejszym elementem debaty gospodarczej staje się local content, czyli udział krajowych firm, kompetencji i dostawców w dużych projektach inwestycyjnych. Nie chodzi wyłącznie o hasło promocyjne. W praktyce local content oznacza pytanie, czy duże inwestycje będą budowały trwałe zdolności polskich firm, czy jedynie wygenerują krótkotrwały popyt na usługi.
Z perspektywy przedsiębiorców kluczowe jest to, że local content nie może kończyć się na postulacie. Musi być przełożony na konkretne decyzje: jak konstruować przetargi, jak dzielić zamówienia, jak finansować podwykonawców i jak dbać o płynność małych oraz średnich firm.
Bank wskazuje, że duże projekty inwestycyjne mogą stać się fundamentem nowego cyklu wzrostu tylko wtedy, gdy małe i średnie przedsiębiorstwa uzyskają realny dostęp do łańcuchów dostaw. To bardzo praktyczne podejście. Dla wielu MŚP barierą nie jest brak kompetencji, lecz brak kapitału obrotowego, doświadczenia w dużych kontraktach, zabezpieczeń albo dostępu do informacji o nadchodzących zamówieniach.
Ambicją banku jest obniżenie bariery wejścia do dużych projektów dla małych i średnich polskich przedsiębiorstw oraz poprawa ich płynności w trakcie realizacji inwestycji.
Innowacje potrzebują pilotaży, a nie tylko deklaracji
Rozwój gospodarki zależy nie tylko od dużych kredytów i infrastruktury. Coraz większe znaczenie ma także zdolność firm do wdrażania technologii. W bankowości oznacza to współpracę ze start-upami, testowanie nowych rozwiązań, automatyzację procesów i tworzenie usług, które później mogą być skalowane w dużej organizacji.
PKO Bank Polski rozwija ten obszar poprzez program Let’s Fintech with PKO Bank Polski. Według informacji banku program ma za sobą ponad 100 pilotaży rozwiązań młodych firm, a ponad 50 z nich zakończyło się wdrożeniem produktu lub usługi w PKO Banku Polskim. Bank podaje również, że otrzymał ponad 5 tys. zgłoszeń start-upów, w tym ponad 1 tys. w samym 2025 r.
Znaczenie takich programów polega na tym, że skracają drogę od pomysłu do wdrożenia. Start-upy zyskują dostęp do infrastruktury, mentorów, danych, procesów i realnych problemów biznesowych. Bank z kolei może szybciej testować rozwiązania, które poprawiają obsługę klientów, bezpieczeństwo, analizę danych, efektywność operacyjną albo wpływ organizacji na środowisko.
W warunkach rosnącej konkurencji technologicznej samo finansowanie inwestycji nie wystarczy. Przedsiębiorstwa potrzebują też dostępu do ekosystemów, w których mogą uczyć się nowych modeli działania. Dla dużego banku oznacza to rolę platformy: instytucji, która nie tylko pożycza pieniądze, ale także łączy dojrzały biznes z młodymi firmami technologicznymi.
Strategia banku i potrzeby firm spotykają się w jednym punkcie
Działania PKO Banku Polskiego wpisują się w strategię Grupy „Numer 1 i kropka”, która zakłada dalsze wzmacnianie pozycji lidera bankowości korporacyjnej i aktywny udział w finansowaniu transformacji gospodarki. Z perspektywy firm najważniejsze jest jednak to, czy za strategią idą konkretne instrumenty i transakcje. Przykłady z ostatnich miesięcy pokazują, że bank stara się działać na kilku poziomach jednocześnie: finansuje infrastrukturę, wspiera OZE, rozwija ofertę dla efektywności energetycznej, obsługuje transakcje zagraniczne, pracuje nad local content i tworzy kanały współpracy ze start-upami.
To podejście odpowiada na zmianę, jaka zaszła w biznesie. Firmy nie chcą już tylko przetrwać kolejnego okresu niepewności. Coraz częściej chcą modernizować produkcję, poprawiać efektywność, zabezpieczać energię, wychodzić za granicę i wchodzić do większych łańcuchów dostaw. Do tego potrzebują kapitału, ale też partnerów, którzy rozumieją realia inwestycji.
W najbliższych latach ta rola banków może być jeszcze ważniejsza. PKO Bank Polski wskazuje, że w 2026 r. nominalne nakłady na środki trwałe mogą po raz pierwszy w historii przekroczyć 700 mld zł, a dynamika inwestycji ma wzrosnąć z około 4 proc. do prawie 11 proc. Jeżeli te prognozy się potwierdzą, gospodarka będzie potrzebowała dużej skali finansowania, dobrego zarządzania ryzykiem i sprawnych mechanizmów włączania polskich firm w realizację projektów.
PKO Bank Polski chce być jednym z głównych uczestników tego procesu. Jego przewagą jest skala, baza klientów i doświadczenie w obsłudze największych przedsięwzięć. Wyzwaniem będzie natomiast utrzymanie tempa, elastyczności i zdolności do finansowania projektów, które są coraz bardziej złożone: technologicznie, regulacyjnie, środowiskowo i międzynarodowo.
Jeśli bankom uda się połączyć kapitał z wiedzą, a przedsiębiorstwom odwagę inwestycyjną z dobrą strategią, transformacja gospodarki nie będzie abstrakcyjnym hasłem. Stanie się serią konkretnych projektów: nowymi instalacjami OZE, zmodernizowanymi lotniskami, mocniejszymi łańcuchami dostaw, ekspansją zagraniczną polskich firm i wdrożeniami technologii, które poprawiają konkurencyjność. Właśnie na tym polu PKO Bank Polski buduje dziś swoją rolę partnera rozwoju przedsiębiorstw.
