Sprawa mandatu za niewłaściwą stawkę VAT na pizzę, bo była z krewetką, została zbyt brutalnie przedstawiona, ale dobrze, że została w ogóle nagłośniona. Formalnie urzędniczka działała na podstawie i w granicach prawa. Problem w tym, że nie jest to jakiś wyjątkowy wybryk ustawodawcy w sprawach podatkowych dotyczących zwykłych obywateli i małych przedsiębiorców. Obrazuje ona jednak, jak źle Polska funkcjonuje jako państwo, bo dzisiaj można się tylko złapać za głowę, jak mogło dojść do uchwalenia i stosowania tak głupiego przepisu? O tym, jak wiele należy zmienić w funkcjonowaniu zarówno fiskusa jak i innych organów państwa napiszę w kolejnym materiale. A teraz o prawdziwych świństwach fiskusa. Czyli o tym jak w tysiącach sytuacji aparat skarbowy świadomie okrada obywateli.
Tysiące obywateli wprowadzonych w błąd
Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
