Zaskakująco słabe wskaźniki koniunktury w eurolandzie

Zaskakująco słabe wskaźniki koniunktury w eurolandzie

Po dobrym styczniu w lutym znów opadły wskaźniki koniunktury PMI dla strefy euro. Nie potwierdziły się żadne prognozy.
W eurolandzie huśtawka nastrojów. Analitykom coraz trudniej przepowiadać przyszłość. Wskaźnik PMI, opracowany przez Markit Economics i określający aktywność w biznesie, spadł w lutym do 49,3 pkt z 50,4 pkt w styczniu. Spodziewano się znaczniej mniejszego osłabienia koniunktury (do poziomu 49,7 pkt).

PMI w sektorze usług strefy euro, który w styczniu wzniósł się lekko powyżej granicy 50 pkt, w lutym opadł do 48,8 pkt. I w tym wypadku szacunki rozminę-ły się z rzeczywistością. Zakładano bowiem, że będzie to 49,4 pkt.

Stało się inaczej mimo sporego popytu konsumenckiego w styczniu. Sprzedaż detaliczna w krajach wspólnej waluty wzrosła o 0,3 proc., silniej, niż zapowiadano, a w całej Unii o 0,7 proc.

W metodzie określania aktywności w biznesie opracowanej przez Markit Eco-nomics 50 pkt oznacza neutralną granicę. Wzrost wskaźnika powyżej tej kreski oznacza rozwój badanego sektora biznesu. Indeks powstaje na podstawie ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów.

Czytaj także

 0