Są momenty, w których brak komunikatu mówi więcej niż najbardziej dopracowane oświadczenie. W świecie przeładowanym treścią, natychmiastową reakcją i presją bycia obecnym, milczenie zaczyna pełnić zupełnie nową funkcję. Nie jest już tylko brakiem działania. Coraz częściej jest świadomą decyzją, strategią, a czasem nawet narzędziem zarządzania wizerunkiem. Czy brak reakcji naprawdę jest neutralny, czy jednak zawsze coś komunikuje? I czy cisza może być równie silnym narzędziem jak słowa?
Jednocześnie cisza w komunikacji budzi niepokój. Klienci chcą wiedzieć, co się dzieje. Zespół potrzebuje kierunku. Odbiorcy szybko dopowiadają sobie brakujące informacje. Dlatego decyzja o milczeniu nigdy nie jest neutralna. Zawsze coś komunikuje, nawet jeśli intencją było właśnie nic nie mówić. W praktyce oznacza to jedno, milczenie nie istnieje jako brak komunikacji, ono zawsze jest komunikatem.
Cisza jako komunikat. Co naprawdę przekazujesz, kiedy nic nie mówisz
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
