W Warszawie transakcje przekraczające 20 milionów złotych nie należą już do rzadkości, a rekordowe stawki za metr kwadratowy zbliżają się do poziomów znanych do tej pory z największych europejskich metropolii, takich jak Londyn czy Paryż. Jak wyglądają wnętrza, do których dostęp mają tylko nieliczni, i skąd biorą się ich ceny? Eksperci biura nieruchomości WOJAK Properties odsłaniają kulisy segmentu ultrapremium w Warszawie.
Gdzie znajdują się i jak wyglądają najdroższe nieruchomości w stolicy?
Najdroższe apartamenty w Warszawie koncentrują się w kilku punktach na mapie miasta. Prym wiodą ścisłe Śródmieście, zielone i prestiżowe Powiśle oraz ikoniczne, nowoczesne inwestycje wysokościowe. Wbrew obiegowej opinii, luksus w wydaniu ultrapremium nie zawsze musi imponować gigantycznym metrażem. Coraz częściej kluczowym słowem jest unikalność. Oczywiście, najbardziej ekskluzywne penthouse’y osiągają powierzchnie powyżej 200 m², jednak ich ostateczna wartość wynika z cech, których nie da się łatwo powtórzyć w standardowym budownictwie.
Co wyróżnia najbardziej pożądane nieruchomości na rynku?
- Panoramiczny, niczym nieprzesłonięty widok na linię horyzontu Warszawy lub zakole Wisły.
- Prywatne windy wjeżdżające bezpośrednio do salonu lub dedykowane lobby z portierem.
- Tarasy o powierzchni kilkudziesięciu lub nawet kilkuset metrów kwadratowych, będące przedłużeniem strefy dziennej.
- Ponadstandardowa wysokość pomieszczeń, często przekraczająca 3 lub 3,5 metra.
- Całodobowe usługi concierge oraz strefy wellness i SPA dostępne wyłącznie dla zamkniętej społeczności mieszkańców.
Trzy filary ceny: lokalizacja, widok i niedostępność
Gdy cena za metr kwadratowy na rynku luksusowym dochodzi do poziomu 90 tysięcy złotych, tradycyjne wskaźniki ekonomiczne przestają obowiązywać. Jeszcze kilka lat temu takie stawki były w Polsce trudne do wyobrażenia. Co więc decyduje o tak zawrotnych kwotach?
Trzeba sobie uświadomić, że w segmencie ultrapremium cena bardzo rzadko wynika wyłącznie z fizycznych kosztów budowy. Kupujący płacą przede wszystkim za trzy elementy: lokalizację, widok i niedostępność. Jeżeli na rynku istnieją tylko dwa lub trzy apartamenty o porównywalnych parametrach, ich wartość zaczyna być określana bardziej przez unikalność niż przez klasyczne wskaźniki rynku mieszkaniowego.
– W nieruchomościach premium nie zarabia się na budynku. Zarabia się na adresie – podkreśla Radosław Wojak, CEO WOJAK Properties.
Jeśli dana lokalizacja gwarantuje najlepszy dostęp do parku lub historycznej części miasta, cena odzwierciedla fakt, że druga taka inwestycja w Warszawie już po prostu nie powstanie.
Trend na „Quiet Luxury” – luksus, który się czuje, a nie tylko widzi
W architekturze wnętrz najdroższych warszawskich apartamentów dokonała się wyraźna rewolucja pokoleniowa. Jak wskazują specjaliści WOJAK Properties, na rynku można zaobserwować zdecydowane odejście od ostentacyjnego przepychu. Symbole statusu sprzed kilkunastu lat – krzykliwe złocenia, ciężkie marmury i bogate zdobienia w stylu pałacowym – ustąpiły miejsca wyrafinowanemu minimalizmowi.
Dziś najdroższe wnętrza urzekają… prostotą. W aranżacjach dominują:
- naturalny kamień i drewno najwyższej próby;
- zabudowy wykonywane w całości na zamówienie, idealnie wkomponowane w architekturę wnętrza;
- niewidoczne systemy Smart Home, zarządzające klimatyzacją, oświetleniem i multimediami;
- energooszczędne i ekologiczne rozwiązania, które wspierają zrównoważony rozwój;
- prywatne strefy SPA (sauny, pokoje kąpielowe) oraz kuchnie projektowane indywidualnie pod unikalny styl życia właściciela.
Współczesny luksus w segmencie premium przestaje być widoczny na pierwszy rzut oka. Coraz częściej definiuje się go poprzez komfort akustyczny, dobrą jakość powietrza oraz rozwiązania bezpośrednio powiązane z dobrostanem mieszkańców. Luksus ma być subtelny, funkcjonalny i – przede wszystkim – odczuwalny wszystkimi zmysłami.
Jakie nieruchomości będą najcenniejsze w przyszłości?
Co przyniosą kolejne lata na rynku nieruchomości premium w stolicy? Radosław Wojak uważa, że coraz istotniejsza będzie unikalność.
– Najbardziej wartościowe nieruchomości przyszłości prawdopodobnie nie będą największe ani najbardziej efektowne. Będą najrzadsze – zauważa CEO WOJAK Properties.
Jego zdaniem w segmencie apartamentów miejskich, podobnie jak w przypadku luksusowych rezydencji pod Warszawą, największą wartość zachowają te nieruchomości, których nie da się w żaden sposób skopiować. Niepowtarzalny adres, ograniczona podaż oraz widok, którego nikt nigdy nie zasłoni kolejnym wieżowcem – to coś, co ma szansę zaprocentować w przyszłości.
I właśnie dlatego najdroższe mieszkania w Warszawie są dziś traktowane przez inwestorów nie tylko jako prestiżowe miejsce do życia i prowadzenia biznesu, ale przede wszystkim jako jedna z najbezpieczniejszych form lokowania i przechowywania kapitału.
