Polska zostanie partnerem Chorwacji?

Polska zostanie partnerem Chorwacji?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ivo Josipovic i Bronisław Komorowski (fot. PAP/Grzegorz Momot)
Ratyfikowanie przez Polskę traktatu o przystąpieniu Chorwacji do UE było tematem rozmów prezydentów obu krajów Bronisława Komorowskiego i Ivo Josipovicia podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy. Josipović deklarował, że Zagrzeb upatruje w Warszawie partnera w UE.

Podczas oświadczenia dla prasy po spotkaniu, które odbyło się na marginesie Forum, Komorowski zwracał uwagę na rolę Polski w procesie poszerzania UE o Chorwację. Przypomniał, że w czasie polskiej prezydencji podpisywany był traktat akcesyjny Unii z tym krajem, a w tej chwili trwa proces jego ratyfikacji w poszczególnych państwach. - Jestem przekonany, że w najbliższym czasie będę miał wielką satysfakcję, aby po uzyskaniu zgody polskiego parlamentu złożyć podpis pod aktem kończącym proces ratyfikacji w Polsce - oświadczył.

Komorowski poinformował też, że otrzymał zaproszenie do odwiedzenia Chorwacji. - To będzie okazja do podkreślenia tych naturalnych - wynikających z historii, z podobieństwa mentalnego, z podobnych doświadczeń - relacji polsko-chorwackich - zaznaczył. Dodał, że jeśli będzie miał okazję być w Chorwacji niedługo, to będzie jednym z ponad pół miliona Polaków, którzy w tym roku odwiedzili ten kraj. Josipović zapewniał, że dla Chorwacji Polska jest bardzo ważna. - Doceniamy pomoc i przyjaźń, którą nam przekazała Polska. Wasz kraj ma dla nas duże znaczenie. Duże znaczenie będzie dla nas miało ratyfikowanie traktatu o przystąpieniu Chorwacji do UE przez Polskę - wskazywał.

Zapowiedział, że kiedy Chorwacja zostanie pełnoprawnym członkiem Unii, w Polsce będzie upatrywała swojego przyjaciela i partnera. - Jesteśmy świadomi wyzwań, które stoją przed UE i jej państwami członkowskimi. Przed nami reformy, które muszą być przeprowadzane zarówno w UE, jak i w krajach członkowskich - powiedział.

Tryb, w jakim Polska ma ratyfikować traktat akcesyjny Chorwacji, wywołuje spory między PiS a resztą partii parlamentarnych. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego chciało bowiem, by ustawa ratyfikacyjna została przyjęta większością 2/3 głosów, tymczasem rząd proponuje przyjęcie jej zwykłą większością. W zeszłym tygodniu głosowanie w tej sprawie miało się odbyć w Sejmie, jednak marszałek Ewa Kopacz poinformowała, że punkt ten zdjęto z porządku obrad i będzie on procedowany w połowie września.

Sejmowe komisje spraw zagranicznych oraz ds. UE pozytywnie zaopiniowały rządowy projekt ustawy o ratyfikacji Traktatu między krajami Unii a Republiką Chorwacji dotyczący przystąpienia tego państwa do Wspólnoty w lipcu. PiS przekonuje, że ratyfikacja powinna przebiegać zgodnie z art. 90 konstytucji (większością 2/3 głosów), bo przyjęcie nowego kraju do wspólnoty zmienia siłę i pozycję Polski w UE.

Natomiast zdaniem rządu i posłów PO wystarczający do ratyfikacji traktatu akcesyjnego Chorwacji jest uproszczony tryb opisany w art. 89 ustawy zasadniczej. Przewiduje on, że aktu ratyfikacji dokonuje prezydent, a parlament przyjmuje jedynie zwykłą większością ustawę, która mu na to zezwala.

Kopacz poinformowała, że w posiadaniu Kancelarii Sejmu są cztery opinie dotyczące trybu ratyfikacji traktatu akcesyjnego - trzy, które mówią, że wystarczy ją rozpatrywać w trybie art. 89 konstytucji i jedna, zgodnie z którą należy kwestią tą zająć się w trybie art. 90 konstytucji. Zgodnie z prawem unijnym na rozszerzenie UE musi się zgodzić m.in. każde z państw członkowskich. Stąd ratyfikacją traktatu akcesyjnego Chorwacji zajmuje się polski Sejm.

ja, PAP

+
 0

Czytaj także