Analitycy nie mają wątpliwości. Świetne dane o spadku bezrobocia w Polsce

Analitycy nie mają wątpliwości. Świetne dane o spadku bezrobocia w Polsce

Rekordowa ilość ofert pracy. Najniższe bezrobocie od 2008 roku (fot. © Sergey Nivens /Fotolia.pl)
Stopa bezrobocia rejestrowanego kolejny miesiąc spada i prawdopodobnie - zdaniem ekonomistów - trend ten utrzyma się do końca roku. Analitycy szacują, że w grudniu br. stopa bezrobocia wyniesie poniżej 9 proc.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), stopa bezrobocia zarejestrowanego na koniec czerwca 2016 r. wyniosła 8,8 proc., czyli spadła o 0,3 pkt proc. wobec poprzedniego miesiąca. W czerwcu 2015 r. stopa ta wyniosła 10,2 proc. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w końcu czerwca br. wyniosła 1,39 mln wobec 1,45 mln miesiąc wcześniej i w porównaniu do 1 622,3 tys. przed rokiem. Konsensus rynkowy wynosił 8,7 proc.

Zdaniem ekonomistów, spadek bezrobocia to również pośredni efekt efekt programu 500+. Część osób przechodzi z bezrobocia i zajmuje się domem pobierając świadczenia wychowawcze. Niektórzy analitycy zwracają również uwagę, że spadku bezrobocia obecnie nie należy tłumaczyć jedynie czynnikami sezonowymi i bezrobocie nadal będzie spadać do końca br. z uwagi na rosnącą koniunkturę w gospodarce, tj. wzrost produkcji przemysłowej i rosnące zapotrzebowanie na specjalistów.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów na ten temat:

– Stopa bezrobocia w Polsce spadła w lipcu poniżej 9,0 proc. i jest tym samym rekordowo niska. Kontynuację spadku liczby bezrobotnych (ponownie o 75 tys.) niesie sezon letni. Rosnące zapotrzebowanie na pracowników, chociażby w rolnictwie czy sadownictwie, daje o sobie znać. Poza czynnikami sezonowymi coraz większą rolę odgrywa jednak rosnące zapotrzebowanie na różnego rodzaju specjalistów w jednoczesnym zderzeniu z niedostateczną ich podażą. W lipcu, sierpniu oraz wrześniu liczba bezrobotnych będzie się dalej zmniejszać, po czym wraz z nadejściem okresu jesienno-zimowego zacznie się podnosić. Wydaje się jednak że sezonowy wzrost bezrobocia duży nie będzie. Tym samym stopa bezrobocia ma szansę, po raz pierwszy po 1990 r., zakończyć bieżący rok poniżej 9,0 proc. – oceniła główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

– Liczba bezrobotnych wyniosła w czerwcu 1392,5 tys. i była niższa o niemal 65 tys. od tej sprzed miesiąca oraz o prawie 230 tys. niż przed rokiem. To bardzo szybki spadek wynikający głównie z wysokiego, częściowo spowodowanego czynnikami sezonowymi, popytu na pracę, ale też tworzenia znacznej liczby nowych miejsc pracy przez pracodawców. Niemniej można się spodziewać także drugiego czynnika oddziałującego odwrotnie. Chodzi o dezaktywizację polegającą na wzroście liczby osób przechodzących z bezrobocia do bierności zawodowej, wynikającą z poprawy sytuacji socjalnej, m.in. dzięki programowi 500+. Pracodawcy sygnalizują, że od kwietnia odnotowują zwiększoną liczbę składanych przez pracowników wypowiedzeń. Możliwe, że także część bezrobotnych zrezygnowała z poszukiwania pracy, uznając, że świadczenie wychowawcze dostarcza wystarczającego dochodu – Grzegorz Baczewski, dyrektor z departament Dialogu Społecznego i Stosunków Pracy, Konfederacji Lewiatan.

– Okres wakacyjny tradycyjnie sprzyja poprawie wyników bezrobocia i napędza rynek pracy. Jednak następujący w Polsce spadek liczby osób bez zatrudnienia trwa zbyt długo, aby tłumaczyć go jedynie czynnikami sezonowymi. Za regularnie zmniejszającą się stopę bezrobocia odpowiada przede wszystkim wzrost koniunktury gospodarczej, o którym świadczą rosnące poziomy zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw i wzrost produkcji przemysłowej o 6% r/r. Dlatego należy oczekiwać, że przez kolejne 3-4 miesiące będziemy nadal świadkami malejącej stopy bezrobocia, bo będzie powodować wyznaczanie nowych rekordów w ostatniej 25-letniej historii rynku pracy w Polsce. Długoterminowe utrzymanie tych trendów będzie oznaczało systematyczne odchodzenie od granicy 1,5 mln osób pozostających bez pracy i  zbliżanie się do modelu bezrobocia naturalnego – mówił pełnomocnik zarządu Work Service Krzysztof Inglot.

Czytaj także:
Bezrobocie spadło poniżej 9 procent. "Tak dobrego wyniku nie było od 8 lat"

Źródło: ISBnews

Czytaj także

 8
  • piszczyk IP
    a jaki wzrost w administracji !!!!!!!!!!!!!!!!! oczywiscie zatrudnionych
    • franek IP
      Opamietajcie sie, i zacznijcie myslec!!! Jezeli w Polsce NIE PRZYBYWA miejsc pracy - a nie przybywa, bo nie powstają zadne nowe zaklady , to jak jest mozliwy spadek bezrobocia??? Wiec odpowiadam - umiera wiecej ludzi niz sie rodzi, nadal młodzi, i nie tylko , wyjezdzają do pracy za granicę, urzedy pracy nadal czynią rozne utrudnienia w rejestracji bezrobotnych, a czesc ludzi istotnie po otrzymaniu 500+ zrezygnowalo z pracy, TO MAMY OBRAZ TEGO, CO SIE DZIEJE. Ale czy to jest sukces? Po mojemu to WIELKA KLĘSKA !
      • mirek IP
        piSSdzielskie Szambo przeoczylo tylko , ze  to  nie  ich zasluga
        • Polonus IP
          POkamony zwariują i oszaleją z wsciekłości....Ale taki jest los kazdego zdrajcy, ...zgryzota i na koniec kara.
          Dobra Zmiana osmiesza PO koleji , jeszcze lemingi mają nadzieję w KE i Wenecji....
          • JESTEM ROBOTEM IP
            fatalna wiadomość dla ludzi Swetru i Schetyny: WASZE PRZEPOWIEDNIE SĄ GÓFNO WARTE