Co czeka rynki surowcowe na przełomie lat 2019 i 2020?

Co czeka rynki surowcowe na przełomie lat 2019 i 2020?

Platforma wiertnicza
Platforma wiertnicza / Źródło: Shutterstock / Lukasz Z
Obecny czas jest okresem podsumowań całego 2019 roku na rynkach surowcowych oraz publikacji prognoz na 2020 rok.

Nie ulega wątpliwości, że kończący się rok 2019 na globalnych rynkach finansowych, w tym również na rynkach surowcowych, był okresem dominującego wpływu czynników politycznych na ceny aktywów. Notowania wielu surowców i towarów pozostawały wrażliwe zwłaszcza na kwestię relacji amerykańsko-chińskich, które zmieniały się znacząco podczas ostatnich dwunastu miesięcy.

Jeszcze na początku roku inwestorzy mieli nadzieje na porozumienie handlowe pomiędzy USA a Chinami, które początkowo miało zostać wypracowane do końca lutego. Te nadzieje wspierały stronę popytową na rynkach wielu surowców i towarów, w tym ropy naftowej, miedzi oraz soi. Tymczasem do kompromisu nie doszło, a strona podażowa na rynkach surowcowych z powrotem zdominowała rynki większości surowców powiązanych z globalną koniunkturą, a w szczególności związanych z gospodarkami USA i Chin.

Temat potencjalnego porozumienia handlowego powrócił na rynki dopiero pod koniec bieżącego roku, kiedy to Chiny i Stany Zjednoczone ogłosiły plany podpisania tzw. porozumienia pierwszej fazy. Możliwe, że początek 2020 r. przyniesie właśnie podpisanie tego dokumentu i tym samym – powrót optymizmu na rynki surowcowe.

Nie oznacza to jednak, że temat relacji na linii USA-Chiny zejdzie na dalszy plan. Wstępny kompromis miałby być zaledwie początkiem dążeń do wypracowania długofalowego porozumienia, tymczasem droga do niego wydaje się bardzo daleka. Inwestorzy mogą więc przygotowywać się na wiele emocji wywołanych tym tematem.

W przypadku ropy naftowej, warto pamiętać także o kwestii porozumienia OPEC+, które obowiązuje do końca marca 2020 r. Od początku nowego roku limity produkcji dla poszczególnych krajów mają zostać obniżone, co może stanowić wsparcie dla cen ropy naftowej, przynajmniej na parę tygodni.

Interesująco wygląda również sytuacja na rynku złota, które w 2019 roku wzbiło się w górę na fali wzrostu globalnej awersji do ryzyka. Jeśli niepewność polityczna zdominuje początek kolejnego roku, kruszec ten nadal będzie atrakcyjną inwestycją.


Autor: Paweł Grubiak – prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI.

Czytaj także:
Koniec wojny handlowej? Chiny i USA pozostają „w kontakcie”

Źródło: ISBnews

Czytaj także

 0