Co zostało z obietnic prezydenta?

Co zostało z obietnic prezydenta?

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Facebook / Kancelaria Prezydenta
Miała być pomoc dla frankowiczów, niższy wiek emerytalny, podniesienie kwoty wolnej od podatku. Sprawdzamy, co po pięciu latach od ostatniej kampanii zostało z gospodarczych obietnic prezydenta Andrzeja Dudy.

Pomoc dla frankowiczów

W 2015 r. Andrzej Duda obiecywał, że jeśli wygra, to przeforsuje projekt ustawy, według której franki będą przewalutowane na złotówki po kursie z dnia zaciągnięcia zobowiązania. Frankowicze cieszyli się, a banki grzmiały, że położy to sektor finansowy. Zaczęła się kilkuletnia batalia sądowa, wytykanie zapisów niedozwolonych w umowach, a także gehenna sejmowa. Ostatecznie ustawa została podpisana 17 lipca 2019 r. i zakładała udzielenie pomocy z tzw. Funduszu Wsparcia tym kredytobiorcom, którzy są w trudnej sytuacji. Podpisany projekt nie zawierał Funduszu Konwersji, z którego to właśnie finansowano by przewalutowanie. Środowiska frankowiczów są zawiedzione działaniem Andrzeja Dudy. Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu wskazuje, że niestety prezydent nie wywiązał się z obietnicy złożonej przed wyborami, a potwierdzonej także już w trakcie pełnienia swojego urzędu.

Arkadiusz Szcześniak prezes SBB: „Niestety, ustawy złożone przez prezydenta do Sejmu nie miały już nic wspólnego z wcześniejszą obietnicą. Jedyna ustawa o tzw. Funduszu Wsparcia to nowelizacja ustawy Platformy Obywatelskiej. Umożliwia ona uzyskanie pożyczki na spłatę kredytu. Przypomina to nam słynne zdanie prezydenta Komorowskiego „Weź kredyt”.

Zaniechania w tym zakresie doprowadziły minimum 30 tys. rodzin do pozbawienia majątków. Nierzadko tragiczne losy tych rodzin to skutek zaniechań pana prezydenta, jak i większości parlamentarnej”.

Niższy wiek emerytalny

Wiek emerytalny został podniesiony za czasów rządów PO-PSL w maju 2012 r. i miał być stopniowo wydłużany do 67. roku życia. Ustawa przeszła, żeby uratować system emerytalny, w którym coraz mniej pracujących Polaków przypada na jednego emeryta. Obniżka wieku z powrotem do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn była jednym z najważniejszych postulatów kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. Obietnica została zrealizowana. Przedsiębiorcy wskazują jednak, że jest to tylko odłożenie problemów demograficznych w czasie. Według Związku Przedsiębiorców i Pracodawców tę zmianę trzeba ocenić negatywnie.

Jakub Bińkowski, ZPP: „Prognozy zmian struktury wiekowej polskiego społeczeństwa wskazują jasno, że w perspektywie najbliższych dekad do systemu będzie wpływało coraz mniej pieniędzy, zaś wydatki na wypłaty emerytur będą rosły. Obniżenie wieku emerytalnego dodatkowo pogłębia tę dysproporcję. Żyjemy coraz dłużej i w coraz lepszym zdrowiu, państwa europejskie zmierzają zatem raczej w kierunku wydłużania okresu aktywności zawodowej niż skracania go”.

Artykuł został opublikowany w 16/2020 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 0