Tychy jeszcze postoją. Fiat znów wydłużył przestój fabryki

Tychy jeszcze postoją. Fiat znów wydłużył przestój fabryki

Fabryka w Tychach
Fabryka w Tychach / Źródło: FCA
Fabryka Fiat Chrysler Automobiles (FCA) w Tychach od połowy marca nie produkuje samochodów z powodu pandemii koronawirusa. Miała zacząć 7 czerwca, ale nie zacznie. Ustalono nową datę, która też może ulec przesunięciu.

Oficjalny komunikat brzmi: wracamy 14 czerwca. Tyle tylko, że taki komunikat FCA wystosowuje raz w tygodniu, by przedłużyć postój o kolejny tydzień (kolejno 30 marca, 1 czerwca, 7 czerwca). 14 czerwca brzmi więc mgliście dla 2,2 tys. pracowników zatrudnionych w zakładzie w Tychach. Czy wrócą czy nie, okaże się właśnie wtedy.

Dlaczego Tychy stoją, skoro ruszyły fabryki Toyoty, Volkswagena, a w poniedziałek 8 czerwca staruje Opel w Gliwicach?

Chociaż fabryka produkuje auta popularne, to w tej chwili nie ma na nie popytu. Nie ma więc sensu zbyt wcześnie ruszać z produkcją. Volkswagensię pospieszył, a potem musiał wytwarzanie aut ograniczyć, bo nie ma ich kto kupować. To zresztą nie jest problem wyłącznie Polski, ale i innych krajów. Na pół gwizdka pracują fabryki VW nawet w Wolfsburgu.

Fabryka FCA w Tychach produkuje od 13 lat Fiata 500 i inne małe auta koncernu. W 2019 roku zakład wyprodukował łącznie 263 tys. 176 samochodów, a rok wcześniej 259 tys. 448 sztuk.

Spółka FCA Poland, do której należy fabryka w Tychach, to największa z 13 spółek Grupy Fiat Chrysler Automobiles w Polsce. Fabryka w Tychach to duma Fiata, jeden z najnowocześniejszych zakładów na świecie. Pracuje w nim ok. 2,2 tys. pracowników.

Czytaj też:
Rusza fabryka w Gliwicach. Stała przez 3 miesiące
Czytaj też:
W poznańskim Volkswagenie pracę straci 450 osób. Zwolnień będzie więcej

Opracował:
Źródło: Interia.pl
 0

Czytaj także