Niezdrowa spirala długu. 73 mld zł tylko na pensje, a zaraz niemała podwyżka

Niezdrowa spirala długu. 73 mld zł tylko na pensje, a zaraz niemała podwyżka

Lekarz, zdjęcie ilustracyjne
Lekarz, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / RibhavAgrawal
Budżetówka i mundurówka dostaną w 2026 roku wyższe pensje zaledwie o 3 proc. Osoby zatrudnione w ochronie zdrowia dostaną od lipca znacznie więcej – dokładnie o 8,8 proc. Dziura w NFZ na naszych oczach znowu się powiększy.

Minimalne wynagrodzenie lekarza specjalisty wyniesie od 1 lipca 2026 roku 13 tys. zł brutto, a pielęgniarki ze specjalizacją – 11,5 tys. zł brutto. Oczywiście plus dodatki.

Taki spektakularny efekt przynosi wprowadzona w 2022 roku ustawa podwyżkowa. Od tej pory obowiązuje mechanizm corocznej waloryzacji płac zasadniczych opartej na współczynnikach pracy i przeciętnym wynagrodzeniu z roku poprzedniego.

Jak i kiedy zaczęła się spirala długów w ochronie zdrowia?

Po raz pierwszy w historii pracodawca nie będzie mógł zejść z pensją dla pracowników placówek ochrony zdrowia poniżej ustalonego minimum” - chwalił się na oficjalnych stronach ówczesny rząd Mateusza Morawieckiego - „Dotychczas, w najnowszej historii Polski nie było ustawy, która dawałaby pracownikom systemu ochrony zdrowia gwarancję płacy minimalnej”.

Warto przy okazji wspomnieć, że ustawa dotyczy około 500 tys. osób i generuje ogromne koszty. W 2026 roku to już 73 mld zł na same wynagrodzenia, czyli 30 proc. ogólnego budżetu na ochronę zdrowia. Skąd się biorą tak gigantyczne wydatki?

W pierwszym roku obowiązywania ustawy podwyżkowej, w zależności od grupy zawodowej, rząd zagwarantował podwyżki w przedziale między od 17 do 41 proc. Najniższe wynagrodzenie zasadnicze wzrosło średnio skokowo aż o 30 proc. Przykładowy wzrost gwarantowanych najniższych wynagrodzeń zasadniczych z 2022 roku:

  • lekarz specjalista II stopnia: z 6 769 zł do 8 210 zł – wzrost o 1 441 zł,
  • lekarz specjalista I stopnia: z 6 201 zł do 8 210 zł – wzrost o 2 009 zł,
  • mgr pielęgniarstwa, fizjoterapii, farmaceuta, diagnosta laboratoryjny ze specjalizacją: z 5 478 zł do 7 304 zł – wzrost o 1 827 zł,
  • mgr farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, pielęgniarka, psycholog bez specjalizacji: z 4 186 zł do 5 775 zł – wzrost o 1 590 zł,
  • ratownik medyczny, pielęgniarka ze średnim wykształceniem: z 3 772 zł do 5 323 zł – wzrost o 1 550 zł,
  • opiekun medyczny, technik medyczny ze średnim wykształceniem: z 3 772 zł do 4 870 zł – wzrost o 1 097 zł,
  • sanitariusz, salowa: z 3 049 zł do 3 680 zł – wzrost o 632 zł.

Podwyżki pensji w ochronie zdrowia 2026

Minęły cztery lata i dziś sytuacja płacowa wygląda niezwykle imponująco. - Minimum dla lekarza specjalisty wyniesie 13 tys. zł miesięcznie brutto płacy zasadniczej, z dodatkami (stażowe, dyżury, itd.) wychodzi 23,2 tys. zł. Natomiast minimalne wynagrodzenie pielęgniarki ze specjalizacją i wykształceniem magisterskim wyniesie 11,5 tys. zł brutto miesięcznie pensji zasadniczej, co przekłada się typowo na 16,6 tys. zł całkowitego wynagrodzenia - wyliczył Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich w serwisie X.

Ustawa uwzględnia tylko koszty pracowników etatowych, a około 75 proc. lekarzy specjalistów nie pracuje na etacie, tylko na kontrakcie B2B i ich niemałe wynagrodzenia też trzeba uwzględnić. Dlatego prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji co roku przekazuje do ministra zdrowia rekomendacje, jak zmienić wyceny świadczeń, żeby uwzględnić wszystkie koszty. Rozdziałem pieniędzy zajmuje się NFZ. W ubiegłym roku w budżecie NFZ brakowało tylko 14 mld zł, w 2026 roku brakuje 23 mld zł, i co roku będzie brakowało więcej.

Z roku na rok w coraz mniejszym stopniu NFZ będzie w stanie realizować zadania wyłącznie w oparciu o składkę zdrowotną, dlatego rząd bierze pod uwagę różne warianty: wprowadzenie kominów płacowych, zrównanie powyżek z budżetówką i mundurówką, wprowadzenie limitów na leczenie zaćmy, czy na diagnostykę obrazową.

Czytaj też:
Koniec „orientacyjnych” wizyt. Sąd staje po stronie pacjentów