Ceny gazu mogą wszystko zmienić. Węgiel planem awaryjnym

Ceny gazu mogą wszystko zmienić. Węgiel planem awaryjnym

Węgiel na bocznicy
Węgiel na bocznicy Źródło: Unsplash / Paul Arky
Włochy rozważają powrót do węgla. Wszystko zależy od cen gazu i sytuacji na rynku energii.

We Włoszech pojawił się scenariusz zakładający powrót do węgla w przypadku gwałtownego wzrostu cen gazu. Władze wskazują, że taki wariant nie jest podstawą polityki energetycznej, ale może zostać wykorzystany w sytuacji kryzysowej.

Jak poinformował minister środowiska i bezpieczeństwa energetycznego Gilberto Pichetto Fratin, granicą alarmową jest poziom 70 euro za megawatogodzinę. Po jego przekroczeniu rząd może podjąć decyzję o przywróceniu pracy elektrowni węglowych.

Powrót do węgla jako scenariusz awaryjny

Obecnie ceny gazu utrzymują się na poziomie około 40 euro za megawatogodzinę, jednak rząd przygotowuje się na ewentualne zakłócenia na rynku energii. W przypadku ich wystąpienia możliwe byłoby sięgnięcie po rozwiązania uznawane za rezerwowe.

Minister podkreślił, że powrót do węgla nie jest standardowym kierunkiem działań, lecz środkiem nadzwyczajnym. Taki krok miałby zostać wdrożony wyłącznie w sytuacji poważnych problemów z dostępnością lub cenami gazu.

Powrót do węgla a dostępna infrastruktura

Włochy posiadają obecnie cztery elektrownie węglowe. Dwie z nich nadal działają na Sardynii, natomiast obiekty w Civitavecchia i Brindisi zostały wyłączone, ale nie zostały zlikwidowane.

Oznacza to, że w razie potrzeby istnieje możliwość ich ponownego uruchomienia, po spełnieniu odpowiednich wymogów technicznych i administracyjnych. To właśnie te instalacje mogłyby odegrać kluczową rolę w przypadku realizacji scenariusza awaryjnego.

Powrót do węgla a polityka energetyczna

Decyzje włoskiego rządu wpisują się w szerszy kontekst zmian w polityce energetycznej. Niedawno ogłoszono przesunięcie terminu całkowitego odejścia od węgla o 13 lat – do 2038 roku.

Powodem takiej decyzji jest rosnąca niepewność geopolityczna, w tym napięcia związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Władze zaznaczają, że bezpieczeństwo energetyczne pozostaje priorytetem, nawet jeśli oznacza to czasowe wykorzystanie mniej ekologicznych źródeł energii.

W efekcie powrót do węgla pozostaje rozwiązaniem rezerwowym, które może zostać uruchomione w razie pogorszenia sytuacji na rynku energii.

Czytaj też:
Ceny gazu rosną? Rządy szykują plan B i mówią wprost o węglu
Czytaj też:
Blokowanie budowy kopalni. Kolejna miliardowa kara dla Polski