Nowy przywódca Ukrainy zapowiada dialog z Rosją

Nowy przywódca Ukrainy zapowiada dialog z Rosją

Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow zapowiedział, że Ukraina powróci na drogę europejskiej integracji. Podkreślił też, że Kijów chce budować stosunki z Moskwą na zasadach dobrosąsiedzkich.
- Zdajemy sobie sprawę z wagi stosunków z Federacją Rosyjską. Jesteśmy gotowi do dialogu z władzami Rosji z myślą o budowaniu stosunków na nowej, sprawiedliwej, równoprawnej i dobrosąsiedzkiej podstawie - powiedział Turczynow w swoim pierwszym publicznym wystąpieniu.

Dotychczasowy przewodniczący parlamentu skrytykował rządy poprzedniej ekipy politycznej, która według niego zrujnowała kraj. Ostrzegł, że Ukraina jest na skraju niewypłacalności. Według niego, najważniejsze będzie teraz ratowanie gospodarki.

22 lutego Rada Najwyższa Ukraina przejęła uprawnienia władzy wykonawczej, zdecydowała o przywróceniu konstytucji z 2004 roku, odwołała ze stanowiska prezydenta Wiktora Janukowcza oraz zgodziła się na uwolnienie z więzienia Julii Tymoszenko i rozpisanie wyborów na 25 maja. Dzień wcześniej pod naciskiem ministrów spraw zagranicznych Polski, Niemiec o Francji, przedstawiciele opozycji oraz Wiktor Janukowycz podpisali porozumienie, zgodnie z którym konstytucja zostanie przywrócona, a wybory rozpisane nie później niż w grudniu.

Zmiana władzy do jakiej doszło na Ukrainie jest efektem masowych społecznych protestów, które wybuchły w nocy z 21 na 22 listopada 2013, gdy rząd premiera Mykoły Azarowa zdecydował o przerwaniu prac nad podpisaniem umowy stowarzyszeniowej z Unią europejską. Wielotysięczny tłum zgromadził się wówczas na Majdanie Niezałeżnosti w Kijowie, przyjmując nazwę Euromajdan. Początkowo celem protestujących było zmuszenie władz do podpisania umowy, jednak wraz z upływem czasu oraz brutalnymi pacyfikacjami demonstracji przez Berkut, milicję , wojska wewnętrzne oraz tzw. "tituszki” protestujący zaczęli się domagać ustąpienia skorumpowanych polityków. Protesty ogarnęły niemal cały kraj, na zachodzie Ukrainy władze lokalne wymówiły posłuszeństwo tym z Kijowa. Obalono także wiele pomników Lenina, w tym te w Kijowie i Dnieprodzierżyńsku. Na kilka tygodni przed odwołaniem Janukowycza, zdymisjonowany został rząd Azaorwa.

UA 1+1/x-news

Czytaj także

 5
  • BAQSIOR   IP
    Ten obrzydliwy faszysta to se może podialogować z panem Tuskiem, bo to jest dla niego odpowiedni partner, a z Rosją to będziesz miał dialog na kolanach ! ! !
    • franek   IP
      Julia Piekna I-sza zdaje sie przyczynila sie do tego skraju bankructwa. Trzeba by ja moze postawic przed sad? ( to ta sama, co niedawno nielegalnie opuscila wiezienie)
      • kartofel   IP
        Akurat z tym samozwańczym żydem rosja będzie rozmawiać tylko nie wiadomo o czym
        • Wolny Kozak   IP
          Jak na razie to Rosja nie uznała nowych władz.Pierwsze to Ukraina musi : zwrot długu za gaz ,zwrot pożyczki ,oraz Rosja podniesie cenę gazu o 400% .Ukraina może ,ale nie musi brać Bucha,cha.