Sawicki: Rosja nie ma podstaw do kwestionowania polskiej żywności

Sawicki: Rosja nie ma podstaw do kwestionowania polskiej żywności

Marek Sawicki (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki zauważył w TVP Info, że Rosja nie ma podstaw do wprowadzenia embarga na polską żywność ze względu na jej jakość. – Nie można ciągle straszyć tym embargiem – powiedział polityk.
– Nie ma żadnych podstaw, żeby się bać, że ze względu na jakość naszej żywności, Rosjanie mogą wprowadzić jakiekolwiek embargo. Nie można ciągle straszyć tym embargiem. Dopóki nie ma oficjalnego komunikatu inspekcji rosyjskiej i rosyjskiego ministerstwa rolnictwa, nie możemy straszyć polskich eksporterów, że oto Rosja w sposób szczególny zasadziła się na polskie produkty. Bo to jest biznes po obu stronach - w ten sposób minister odpowiedział na obawy o sankcje odwetowe ze strony Rosji. Ambasadorzy krajów UE zadecydowali dziś o nałożeniu nowych – sektorowych – sankcji na Rosję.

Sawicki przyznał jednak, że walka na sankcje z Rosją może odbić się na polskiej gospodarce. – W roku 2013 r. wartość naszego eksportu zbliżyła się do 1,3 mld euro. Był to nasz trzeci partner w obrotach handlowych. Więc jakiekolwiek zachwiania na rynku z Rosją rzeczywiście mogą powodować problemy naszych producentów i eksporterów – wytłumaczył Sawicki.

TVP Info

Czytaj także

 14
  • staszek   IP
    Wirus ebola w Rosji.Otoczmy ten kraj kordonem sanitarnym do czasu aż nie będzie tam ani jednego przypadku eboli przez 5 lat.
    • obiektywny   IP
      Rosja nie musi słuchać dyrektyw z Brukseli od kogo kupować towar a od kogo nie. Rosja to nie kondominium jak Polska, może kupować od kogo chce i komu chce sprzedawać swoje towary, jest samowystarczalna. Jak dojdzie przez Tuska do rozwiązań siłowych, to jak bywało, my pierwsi dostaniemy po łbie.
      • 0statni Prorok   IP
        Jezeli nasi GLUPOPATRIOCI caly czas pluja Rosjanom w zupe, to jak ma smakowac im polska ZYWNOSC ?? !!
        • powiocha   IP
          Co to za polityka rolna, jeżeli sprowadza się z zagranicy zboże, u nas hoduje tuczniki, mięso z powrotem na eksport. W kraju zostaje, oczywiście, smród z tych chlewni. Niech minister powie, ile jest w Polsce chlewni należących do zagranicznych inwestorów, oni tu chętnie przenoszą produkcję, żeby mieć u siebie czyste powietrze.
          • emigrant   IP
            Sankcje nałoźone na Rosję przez UE oraz USA to jedno a polska rusofobia i jawnie obnoszenie się z tym polskich polityków to jest sedno strat jakie poniesie polska gospodarka rolna w stosunkach z Rosją.Przywodcy UE w rozmowach tróstronnych pomijają polskich politykow a przyczyny sa proste, polska nienawiśc do Rosji i rosjan może zniweczyć wszelkie rozmowy na linii UE Rosja.