Jak bezpiecznie i bezstresowo kupić mieszkanie na rynku pierwotnym

Jak bezpiecznie i bezstresowo kupić mieszkanie na rynku pierwotnym

Kupując mieszkanie od dewelopera, czasami decydujemy się na inwestycję w nieruchomość na wczesnym etapie budowy (nawet tzw. dziury w ziemi). Wiąże się to oczywiście z ryzykiem. Home Broker podpowiada, co zrobić, by to ryzyko zminimalizować.

Pierwszym zabezpieczeniem interesów klienta jest dobrze napisana umowa deweloperska. Powinno się w niej znaleźć jak najwięcej ustaleń. Ważne, by były to konkrety, a nie ogólniki. Im więcej załączników ze szkicami, planami i dokładnymi opisami ma umowa, tym lepiej. Jeśli deweloper zapowiada zieloną przestrzeń na skwerze pod budynkiem, to niech do umowy załączy plan z oznaczeniem najważniejszych elementów planowanego rozwiązania, a nie tylko poglądowy obrazek na ulotce. Osoby, które kupują mieszkanie wykończone „pod klucz”, powinny zwrócić baczną uwagę na szczegóły dotyczące wykończenia nieruchomości. Ci, którzy odbierają lokal w stanie deweloperskim, muszą zadbać o to, by otrzymać załącznik z dokładnie rozrysowanymi schematami rozprowadzenia instalacji elektrycznej oraz przyłączy wodnych i kanalizacyjnych, co pozwoli nie tylko skontrolować wykonanie pracy, ale ułatwi w przyszłości życie (np. przy okazji kolejnych remontów lub awarii). Według doradców Home Brokera, istotne znaczenie ma wpisanie do umowy kar umownych za jej niedotrzymywanie przez każdą ze stron. Jeśli realizacja inwestycji ma opóźnienie i wina leży po stronie dewelopera, kupujący narażony jest na straty i może domagać się rekompensaty. Kupujący mieszkanie musi być świadomy faktu, że przejmuje koszty związane z jego posiadaniem (media itd.) od momentu podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego i przekazania kluczy do lokalu. Taki zapis powinien znaleźć się w umowie.

SPRAWDŹ BLIŻSZĄ I DALSZĄ OKOLICĘ

Na etapie poszukiwania mieszkania niezwykle istotne jest to, w jakiej okolicy będzie położona nieruchomość. Deweloper chcący zanotować wysoką sprzedaż raczej sam nie poinformuje kupujących o tym, że w pobliżu powstanie trasa szybkiego ruchu, wysypisko śmieci itd. Zgodnie z ustawą deweloperską firma sprzedająca nowe mieszkania ma obowiązek przygotowania tzw. prospektu informacyjnego i zawarcia w nim szczegółowych informacji o planowanych w promieniu 1 km inwestycjach, takich jak budowa dróg, torów kolejowych czy oczyszczalni ścieków. Warto jednak poświęcić czas i samodzielnie również przeprowadzić małe dochodzenie, sprawdzając plan zagospodarowania przestrzennego. Dmuchanie na zimne na pewno nie zaszkodzi.

DOKŁADNIE SPRAWDŹ DEWELOPERA

Dużo uwagi poświęcić należy samemu deweloperowi. Najłatwiej jest w przypadku firm notowanych na giełdzie, bo bez problemu można prześwietlić ich historię. W przypadku innych spółek wymaga to więcej zachodu. Oprócz wyników finansowych i ogólnej kondycji, sprawdźmy też jakość już wykonanych inwestycji. Internet jest kopalnią opinii na wszystkie tematy, trzeba jednak pamiętać, że nie jest wyrocznią i nie wszystkie wpisy są prawdziwe. Niektóre mogą pochodzić od konkurencji lub od samej firmy. Dodatkowym zabezpieczeniem interesów klienta jest rachunek powierniczy – to specjalny rachunek bankowy, na który kupujący wpłaca pieniądze, ale do dewelopera trafiają one dopiero w miarę postępu prac. Według Home Brokera, wybierając mieszkanie, warto zwrócić uwagę na to, czy do inwestycji prowadzony jest taki rachunek, bo choć ustawa deweloperska wprowadziła taki obowiązek, to obligatoryjność ta działa tylko jeśli mieszkanie zostało wprowadzone do sprzedaży po wejściu w życie ustawy. Na rynku większość nieruchomości rachunku powierniczego jeszcze nie ma. Gdy kupujemy nieistniejące jeszcze mieszkanie, rachunek ogranicza ponoszone przez klienta ryzyko.

Autor jest analitykiem Home Brokera

Okładka tygodnika WPROST: 42/2014
Więcej możesz przeczytać w 42/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0