Polacy nie szukają już mebli na całe życie. Wymieniają je co 8 lat

Polacy nie szukają już mebli na całe życie. Wymieniają je co 8 lat

(fot. mat. prasowe)
Polski rynek mebli rośnie znacznie wolniej niż eksport krajowych producentów z tej branży. W ubiegłym roku za granicę sprzedano aż o 14 proc. więcej mebli, jednak w Polsce sprzedaż rosła znacznie wolniej. Szansa na wzrost jednak jest, bo Polacy coraz częściej wymieniają meble – średnio co 8 lat.
‒ Rynek krajowy rośnie w nieznacznym stopniu – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Tadeusz Respondek, wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli. ‒ Zmienia się jednak podejście do mebli. Dawniej klienci traktowali je jako zakup na całe życie. Młode pokolenie już dzisiaj nie chce takich mebli.

Tę zmianę widać szczególnie w segmencie luksusowych mebli. Jak podkreśla Respondek, obecnie Polacy średnio co 8 lat chcą zmieniać elementy wyposażenia mieszkania. To trend podobny do tego, jaki panuje np. w branży motoryzacyjnej. Według Respondka ta skłonność może się jeszcze nasilać, co doprowadzi do jeszcze częstszej wymiany mebli.

Poza większą częstotliwością zakupu krajowy rynek pobudza też poprawa koniunktury gospodarczej w Polsce. Zgodnie z badaniami OIGPM już w 2013 r. ponad 25 proc. klientów deklarowało, że kupiło w tamtym roku nowe meble. Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa kupujących może przybywać.

‒ Zakładamy, że wzbogacanie się Polaków ‒ mimo że potrafimy mocno na ten temat narzekać ‒ następuje i będzie następowało – ocenia Respondek.

Z ubiegłorocznych badań TNS Polska na zlecenie Agata Meble wynika, że dwie trzecie Polaków deklaruje konieczność wymiany mebli w swoim mieszkaniu. Częściej są to osoby młode, do 29 lat, oraz kobiety. Ponad połowa przyznała, że zamierza zmienić wystrój wnętrz w najbliższym czasie, w związku z tym kupi też nowe meble. Przy wyborze najczęściej wskazywanym kryterium jest jakość, stosunek ceny do jakości oraz styl mebli.

To jednak nie wystarcza, by napędzić rozwój sprzedaży na rynku krajowym. Jak przypomina Respondek, badania sprzed kilku lat pokazały, że Polacy są dziesięciokrotnie mniej skłonni niż Niemcy do wydawania pieniędzy na meble. O ile statystyczny Polak jest gotowy przeznaczyć na meble 40 euro, to przeciętny Niemiec – 400 euro.

‒ Polska jako rynek wewnętrzny nie jest w stanie wchłonąć takiej ilości mebli, jaką produkuje polskie meblarstwo, dlatego jesteśmy skazani na eksport – podkreśla Respondek.

Obecnie niemal 90 proc. produkcji polskiej branży meblarskiej trafia na eksport, głównie do Niemiec. W ubiegłym roku sprzedaż za granicę wzrosła średnio o 14 proc., a do Hiszpanii i Chin o nawet ponad 30 proc. Wartość eksportu polskich mebli sięgnęła w zeszłym roku 8 mld euro. Polska jest czwartym największym eksporterem mebli na świecie i siódmym największym producentem.

Czytaj także

 1
  • wampirek IP
    Chyba ci z formacji POlitycznej, która na trzynastki w tym roku przeznaczyła 5,5 miliarda złotych