Rekordowy rok na rynku farmaceutycznym. "Wiele osób chorowało"

Rekordowy rok na rynku farmaceutycznym. "Wiele osób chorowało"

Dodano:   /  Zmieniono: 3
(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Pierwsze pięć miesięcy roku było wyjątkowe dobre dla rynku farmaceutycznego. Sprzedaż w krajowych aptekach wyniosła prawie 12,5 mld zł i była wyższa o ok. 7 proc. w stosunku do tego samego okresu 2014 roku. Według PharmaExpert w całym roku sprzedaż zwiększy się o ponad 6 proc.
– To był wyjątkowy okres, dawno już takiego nie mieliśmy – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Jarosław Frąckowiak, prezes badającej rynek farmaceutyczny i medyczny firmy analitycznej PharmaExpert. – Po wprowadzeniu ustawy refundacyjnej rynek uległ zapaści, potem wolno wracał do poprzednich poziomów, a teraz odbudowa nastąpiła tak nagle.

Według PharmaExpert całkowita wartość sprzedaży rynku aptecznego w maju wyniosła ponad 2,3 mld zł i była większa o 2,94 proc. od obrotów w analogicznym okresie rok wcześniej. W kwietniu była jednak wyższa o ponad 10 proc., w marcu o 5,77 proc., a w lutym aż o 12,49 proc. Styczniowy wzrost wyniósł 7,40 proc.

– Pierwsze pięć miesięcy roku było rekordowe – zauważa Jarosław Frąckowiak. – To jest prawie 12,5 mld zł wydane na produkty refundowane w aptekach, recepty pełnopłatne, a także w kanale sprzedaży odręcznej.

Zdaniem prezesa PharmaExpert są trzy powody tak dużych wzrostów. Po pierwsze, wzrosły ceny produktów farmaceutycznych. W 2014 roku rosły bardzo wolno, by pod koniec roku praktycznie się już nie zmieniać. Obecnie w segmencie leków refundowanych oraz sprzedaży odręcznej poszły mocno do góry, nadrabiając ubiegłoroczną stagnację. Po drugie był to sezon przeziębień.

– Wiele osób chorowało i w związku z tym kupowało produkty bez recepty bądź antybiotyki – tłumaczy Frąckowiak. – Było to prawdopodobnie około 30 proc. całości wzrostu rynku w pierwszych miesiącach w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Istotną przyczyną było także wprowadzenie do sprzedaży dużej liczby nowych produktów.

– Być może gdyby ich nie było, rynek tak intensywnie by nie urósł – ocenia Frąckowiak. – Bardzo duże parcie, rynek zbytu, potrzeba klientów, szersza oferta, a być może wszystkie te czynniki razem powodują, że produkty po prostu dobrze się sprzedają. Oczywiście chodzi przede wszystkim o sprzedaż odręczną, czyli bez recepty, ale nie tylko.

Dotychczasowe wyniki pozwalają optymistycznie prognozować wzrost rynku w całym roku. Pokazują to również wstępne dane czerwcowe.

– Dynamika wzrostu nadal jest bardzo wysoka – przekonuje prezes Frąckowiak. – Wydaje się, że ten rok zakończy się wynikiem, którego nie pamiętam od lat 90. Według naszych przewidywań może to być nawet ponad 6-proc. wzrost. Ten sukces nie będzie podzielony równo między graczy na rynku farmaceutycznym, ale taki prawdopodobnie będzie wspólny rezultat.

Newseria.pl

 3
  • ubawiony   IP
    ...........durna ,,stonka,, łyka co popadnie ;) .............łyka i zdycha ;)
    • Laki666   IP
      Wystarczy oglądać telewizję. Gdyby UFO oglądało to pewnie stwierdzili by że w celu inwazji należy zniszczyć koncerny farmaceutyczne, a ludzie sami padną.
      • manio   IP
        ]Znalazłem nową stronę z aukcjami na której można kupić np. laptopa za 15 złotych :
        >>>>>xli.pl/aukcje
        Polecam serwis, póki co mało użytkowników i łatwo się wygrywa :)
        Ja wylicytowałem monitor wart 300zł za 18,20 :)

        Czytaj także