Volkswagen podał, ilu samochodów dotyczą problemy z fałszywym pomiarem spalin

Volkswagen podał, ilu samochodów dotyczą problemy z fałszywym pomiarem spalin

Logo Volkswagena (fot. volkswagen.pl)
Około 36 tysięcy rocznie - tylu pojazdów dotyczy problem emisji CO2 według nowych danych Volkswagena. To mniej niż szacowała wcześniej sama firma - poinformowała BBC.

Przedstawione w ubiegłym miesiącu wyniki międzynarodowego śledztwa sugerowały, że emisję dwutlenku węgla i zużycia paliwa określono błędnie dla 800 tysięcy aut. "Rozległe wewnętrzne śledztwa i sprawdzanie pomiarów upewniły nas, że prawie wszystkie badane modele odpowiadają podanym przez nas liczbom. To oznacza, że te pojazdy mogą być reklamowane i sprzedawane beż żadnych ograniczeń" - czytamy w oświadczeniu firmy.

"Spodziewany negatywny wpływ na przychody w wysokości 2 miliardów euro nie został potwierdzony" - poinformowały władze Volkswagena.

Afera z pomiarem spalin

18 września tego roku władze USA ujawniły, że Volkswagen jest podejrzewany przez amerykańską federalną Agencję Ochrony Środowiska (EPA) o manipulowanie pomiarem spalin z silników diesla. Kilka dni po tym koncern przyznał, że w samochodach zainstalowane było oprogramowanie umożliwiające manipulowanie pomiarem spalin w czterocylindrowych silnikach dieslowskich o pojemności 1,6 litra i 2 litrów. Wspomniane oprogramowanie mogło znajdować się w ok. 11 mln pojazdów na całym świecie, także w Polsce.

Wartość akcji Volkswagena, które spadły w tym roku o blisko 30%, wzrosła o prawie 5% po wydaniu oświadczenia.

BBC, Wprost.pl

Czytaj także

 7
  • AS...   IP
    Zobaczycie że vw jak merkelowa w wkrótce dostanie nobla bo tak działa niemiecka prokabanda.
    • rewor   IP
      Stopniowanie:
      Kłamstwo,
      Wielkie kłamstwo,
      I stopień najwyższy: NIEMIECKIE KŁAMSTWO.
      • zefir   IP
        Z 11mln das aut,ostało sę tylko 36 tys.Wot gebelsowska propaganda oszustów!
        • marcins   IP
          taa, niedlugo sie okaze ze to bylo jedynie 50 sztuk wadliwej serii, oczywiscie"wg danych volkswagena". jaki sens pytac sie oskarzonego ile ukradl a tym bardziej wierzyc?
          • Kaligula   IP
            zaklinanie rzeczywistości........procesy wytoczone lub wytaczane są dopiero na początku drogi prawnej......niemieccy kłamcy jeszcze sporo mają przed sobą.......takie zapewnienia to można między bajki......prawda dopiero wyjdzie po dokładnym zbadaniu sprawy przez wymiar sprawiedliwości i przed sądami państw skarżących Volkswagena