Ceny prądu nie zostaną uwolnione. Ale i tak będą rosły

Ceny prądu nie zostaną uwolnione. Ale i tak będą rosły

Prąd, licznik, zdj. ilustracyjne
Prąd, licznik, zdj. ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / Sunshine Studio
Uwolnienie cen prądu nie nastąpi zbyt szybko, zdecydowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Nie jesteśmy na to gotowi, jako kraj.

Ceny prądu w Europie mają zostać uwolnione, tak wynika z unijnej dyrektywy. Choć jej przepisy wchodzą etapami, spory pakiet na początku 2021 roku, to Polska jeszcze cen nie uwolni, a taryfy dla gospodarstw domowych będzie jeszcze jakiś czas ustalał państwowy regulator. Tak zdecydowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Dyrektywa pozwala wstrzymać proces uwolnienia

Resort odpowiedział na pytanie o wdrożenie unijnych przepisów, które zostało zadane przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Wg ministerstwa „[dyrektywa daje możliwość] odstąpienia od natychmiastowej deregulacji cen dla gospodarstw domowych i mikroprzedsiębiorców oraz utrzymanie ustalania cen przez regulatora do momentu wykształcenia dojrzałej i skutecznej konkurencji na rynku”.

Dalej resort pisze, że „rynek ani odbiorcy nie są gotowi na pełne uwolnienie cen. Dlatego przepisy projektowane w ramach implementacji dyrektywy 2019/944 zakładają czasowe utrzymanie obowiązku przedkładania taryf przez sprzedawców z urzędu sprzedających energię elektryczną dla gospodarstw domowych”.

Jak na razie wycofano się z rekompensaty za podwyżki cen prądu. Resort pracuje nad dodatkiem energetycznym, który pomógłby wykluczyć „ubóstwo energetyczne”. Taką możliwość daje unijna dyrektywa.

Rynek powoli sam się reguluje

Z kolei Urząd Regulacji Energetyki przekazał periodykowi, że coraz więcej odbiorców wybiera oferty rynkowe, z nie oparte na taryfach, co świadczy o tym, że „rynek sam się stopniowo uwalnia” (jak powiedział prezes URE Rafał Gawin.

Nie zmienia to faktu, że mimo odroczenia urynkowienia cen prądu i mimo pracy nad narzędziami chroniącymi konsumentów, według ekspertów ceny prądu będą w Polsce rosły. To choćby wynik wzrostu ceny uprawnień do emisji CO2 i koszt modernizacji w energetyce.

Czytaj też:
Wiceminister dla „Wprost”: Przed Polską nowe zagrożenie. Rosja może nas zalać gazem od Zachodu

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
 0

Czytaj także