Minister infrastruktury podwyższył opłatę paliwową. Wzrost stawki za benzynę o 12,3 proc.

Minister infrastruktury podwyższył opłatę paliwową. Wzrost stawki za benzynę o 12,3 proc.

Tankowanie samochodu
Tankowanie samochodu / Źródło: Fotolia / Tomasz Zajda
Już w styczniu tego roku weszła w życie wyższa stawka opłaty paliwowej. Teraz minister infrastruktury Andrzej Adamczyk wprowadza nową podwyżkę. W przypadku benzyny stawka opłaty paliwowej wzrośnie o kolejne 12,3 proc.

Jak wynika z obwieszczenia ministra infrastruktury opublikowanego w środę 26 lutego w Monitorze Polskim nowa stawka za 1000 l benzyn silnikowych wzrośnie ze 138,49 zł do 155,49, czyli o 12,3 proc. Opłata za 1000 l olejów napędowych wzrośnie z 306,34 do 323,34 zł, czyli o 5,5 proc, a opłata za 1000 kg gazów wzrośnie z 170,55 zł do 187,55 zł czyli o niemal 10 proc.

Nowe opłaty będą obowiązywać od 1 marca 2020 roku.

Opłatę paliwową płacą m.in. producenci i importerzy paliw silnikowych oraz gazu. Jednak jej podwyżkę mogą odczuć klienci stacji benzynowych. Jeśli wzrost opłat zostanie w całości przeniesiony na klienta i nie będzie zrekompensowany przez spadek cen surowców, to tankując 50 litrów benzyny zapłacimy na stacji o 85 groszy więcej (ok. 1,7 grosza więcej za litr).

Warto przypomnieć, że poprzednia podwyżka wprowadzona obwieszczeniem z listopada 2019 r., która weszła w życie od stycznia tego roku podniosła już opłatę paliwową za 1000 l benzyn do 138,49 zł z 133,21 zł, za 1000 l olejów napędowych do 306,34 zł z 297,61 zł, a za 1000 kg gazów do 170,55 zł z 164,61 zł.

Wpływy z opłaty paliwowej w 80 proc. zasilają Krajowy Fundusz Drogowy, a w 20 proc. Fundusz Kolejowy.

Czytaj także:
Dziś noga z gazu. Dużo więcej policji na drogach

Opracował:
Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 3
  •  
    dziękujemy Morawiecki, pakuj się i wypad razem z Dudą
    • Ceny na stacjach wcale nie muszą wzrosnąć

      Podwyżkę na siebie weżmie ciocia Żiuta
      • To jest pokaz pazernosci, doić i doić, ale niech tępi wyborcy pisu sie nie martwią, jak mówił suski, jak paliwo drożeje to tylko na stacjach