Minister Andrzej Adamczyk: Koronawirus nie zatrzymał polskich budów

Minister Andrzej Adamczyk: Koronawirus nie zatrzymał polskich budów

Otwarcie nowego odcinka A2 – premier Morawiecki i minister Adamczyk
Otwarcie nowego odcinka A2 – premier Morawiecki i minister Adamczyk / Źródło: Twitter / Ministerstwo Infrastruktury
Mimo pandemii koronawirusa inwestycje infrastrukturalne nie zwalniają tempa. W trakcie realizacji jest blisko setka o wartości ok. 46 mld zł i łącznej długości nowo budowanych dróg przekraczającej 1,2 tys. km.

Tylko w lipcu przetargi GDDKiA zasiliły branżę budowlaną kwotą 1,6 mld zł. Jak podkreśla minister Andrzej Adamczyk, pandemia nie wstrzymała planów inwestycyjnych, a jeszcze do końca tego roku GDDKiA planuje podpisać dziewięć kontraktów na realizację 114 km nowych dróg o wartości 4,8 mld zł.

– Koronawirus nie zatrzymał budów na drogach i na kolei. Nie zatrzymał również budów na drogach samorządowych, na czym nam bardzo zależy. Polskie budownictwo to ponad milion miejsc pracy i dzięki decyzji rządu budowy w Polsce nie zostały zatrzymane – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

Przetargi bez opóźnień

Także GDDKiA zaznacza, że pandemia koronawirusa nie wstrzymała prac budowlanych ani nie doprowadziła do opóźnień w realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Od stycznia podpisanych zostało 25 umów na budowę dróg o łącznej długości 348,8 km i wartości ponad 15 mld zł. W trakcie realizacji wciąż jest blisko setka zadań inwestycyjnych o wartości ok. 46 mld zł i łącznej długości nowo budowanych dróg przekraczającej 1251 km (w tym dziewięć odcinków autostrad, 73 odcinki przyszłych dróg ekspresowych i obwodnice w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych).

Przetargi GDDKiA napędzają branżę budowlaną i tylko w lipcu tego roku zasiliły ją kwotą 1,6 mld zł. Co istotne, w porównaniu z tym samym miesiącem zeszłego roku ta kwota wzrosła i to aż o ponad 17,5 proc., czyli 240 mln zł.

Do końca tego roku GDDKiA planuje podpisać jeszcze dziewięć umów na realizację nowych dróg o łącznej długości 114 km i wartości ponad 4,8 mld zł. Będą to m.in. odcinek autostrady A2 oraz odcinki dróg ekspresowych S1, S7 oraz S19. Ogłoszonych zostanie też 26 przetargów – na sześć zadań z PBDK o łącznej długości ponad 242 km, a także 10 obwodnic z Programu budowy 100 obwodnic na lata 2020–2030 o łącznej długości 84 km. Umowy z wyłonionymi wykonawcami mają zostać podpisane w przyszłym roku. GDDKiA jeszcze w tym miesiącu ogłosi szczegółowe plany przetargowe na 2021 rok.

– Kluczowe obecnie inwestycje infrastrukturalne to przede wszystkim domykanie sieci drogowej. Mam na myśli drogę ekspresową S3, komunikującą zespół portów Szczecin–Świnoujście z południową granicą państwa na wysokości Hradec Kralove. To też autostrada A1 i brakujący odcinek między Łodzią a Częstochową, który dzisiaj jest w budowie. Mam nadzieję, że już pod koniec przyszłego roku pozwoli nam dojechać z portów Trójmiasta do Czech – wylicza minister infrastruktury.

Nowe fragmenty A1 – Autostrady Burszytnowej

Około 80-kilometrowy odcinek przyszłej autostrady A1 od Tuszyna pod Łodzią do początku obwodnicy Częstochowy jest w przebudowie, ale w ostatnim tygodniu sierpnia kierowcom zostały udostępnione pierwsze dwa fragmenty. Jako pierwszy oddany został pięciokilometrowy fragment wschodniej jezdni odcinka Radomsko do granicy województwa łódzkiego i śląskiego. Z kolei 30 sierpnia kierowcy pojechali 11-kilometrowym fragmentem odcinka A1 między węzłami Tuszyn i Piotrków Trybunalski.

– Wśród kluczowych inwestycji jest też Via Carpatia, która jest w przygotowaniu. Mamy nadzieję, że już w 2025–2026 roku pojedziemy tą drogą na całej długości. Dalej Via Baltica, która połączy drogę ekspresową S8 – od Mińska Mazowieckiego do granicy Polski z Litwą w okolicach Augustowa i Suwałk. Wreszcie mamy również drogę ekspresową S6 – idziemy od strony Gdańska, realizujemy trasę kaszubską i dalej otwieramy przetargi na kolejne odcinki tej drogi w kierunku Słupska i Koszalina, gdzie łączy się z istniejącą już drogą, dzięki czemu pojedziemy S6 z Gdańska do Koszalina –mówi minister infrastruktury.

W czerwcu Rada Ministrów przyjęła uchwałę, zgodnie z którą 9 mld zł zostanie przeznaczonych na budowę 150 km trasy ekspresowej S6 wzdłuż Bałtyku. Będzie więc ona finansowana z budżetu państwa zamiast w formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP), co ma o kilka lat przyspieszyć realizację tego projektu. GDDKiA chce nadać mu szybsze tempo, dlatego przetargi dla odcinków Lębork–Bożepole Wielkie oraz Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej zamierza ogłosić jeszcze w III kwartale br., a postępowanie dla rozbudowy obwodnicy Słupska i odcinka Lębork–Słupsk pod koniec tego roku (IV kw.).

– Mamy także drogę ekspresową S11, która pozwoli nam skomunikować środkowe Wybrzeże z południem kraju, przecinając autostradę A2. Będzie przebiegać przez województwo wielkopolskie, łódzkie i śląskie. Autostrada A2 to niezmiernie ważna droga – chcemy w 2024 roku dotrzeć nią do Białej Podlaskiej, a w 2025–2026 roku do granicy z Białorusią. Tam gotowe już połączenia drogowe stworzą bardzo wydajny system komunikacyjny w transporcie samochodowym – mówi Andrzej Adamczyk. – Tutaj ważne są również szlaki kolejowe. Przywrócimy je do świetności technicznej, dzięki czemu udrożnimy transport kolejowy, zwiększymy przewóz towarów koleją i uzyskamy efekt ekologiczny.

Nowy odcinek A2 – Autostrady Wolności

W połowie sierpnia został już oddany do użytku 15-kilometrowy odcinek autostrady A2 pomiędzy węzłem Lubelska a początkiem obwodnicy Mińska Mazowieckiego. Tutaj prace także postępują: w marcu GDDKiA zawarła kontrakt na zaprojektowanie i budowę 12 km odcinka między węzłami Kałuszyn i Groszki, który ma być gotowy jesienią 2023 roku. Trwają też przygotowania do realizacji kolejnych etapów autostrady A2 od Siedlec do granicy z Białorusią o łącznej długości 95,5 km. Dokumentacja ma być gotowa jeszcze tej jesieni, a budowa tych odcinków jest planowana na lata 2022–2025.

– Prace trwają też na Południowej Obwodnicy Warszawy. Zanotowaliśmy opóźnienia spowodowane przede wszystkim późnym wydaniem terenu przez miasto. Pamiętamy historię sprzed trzech lat – niestety dzisiaj to się mści i mamy kilka miesięcy opóźnień. Powódź, która miała miejsce na samym początku tej inwestycji, również miała wpływ na przesunięcie terminu realizacji. Jednak w wakacje 2021 Południowa Obwodnica Warszawy – z tunelem pod Ursynowem i z nowoczesnym, bezpiecznym mostem nad Wisłą – będzie w pełni dostępna – zapowiada minister infrastruktury.

Roboty na wawerskim odcinku Południowej Obwodnicy Warszawy (biegnącego między węzłami Wał Miedzeszyński i Lubelska) są już mocno zaawansowane (90 proc.). Prawie na całej trasie została już ułożona betonowa nawierzchnia. Ten odcinek ma zostać planowo ukończony w grudniu tego roku. Trwają też końcowe prace przy budowie tunelu, który stanowi połowę z 4,6 km ursynowskiego odcinka POW w ciągu drogi ekspresowej S2.

Czytaj też:
Wiadomo, którędy przebiegnie droga przez Mazury

Źródło: Newseria
 0

Czytaj także