Zła passa trwa. Boeing 777 lądował awaryjnie w Moskwie

Zła passa trwa. Boeing 777 lądował awaryjnie w Moskwie

Lotnisko Moskwa-Szeremietiewo
Lotnisko Moskwa-Szeremietiewo / Źródło: Shutterstock / Fasttailwind
W Moskwie awaryjnie lądował Boeing 777 lecący z Hongkongu do Madrytu.

Boeing nie ma ostatnio dobrej passy. Po tym, jak w powietrzu zaczął rozpadać się silnik Boeinga 777 lecącego z Denver, a później transportowego samolotu nad Holandią, do kolejnych niebezpiecznych sytuacji doszło w Rosji. Jak podaje agencja Interfax, na lotnisku Moskwa-Szeremietiewo doszło do awaryjnego lądowania Boeinga 777, który musiał przerwać kurs z Hongkongu do Madrytu. Powodem była zgłoszona przez pilota awaria jednego z kanałów sterowania lewym silnikiem. Maszynę udało się bezpiecznie sprowadzić na ziemię, nikomu z pasażerów nic się nie stało.

Zapalił się silnik Boeinga 777. Apel o uziemienie samolotów

Przypomnijmy, że w miniony weekend doszło do awarii Boeinga 777 linii United Airlines. Prawy silnik maszyny zapalił się tuż po starcie. Konieczne było awaryjne lądowanie. Po incydencie Boeing zaapelował o uziemienie wszystkich samolotów z silnikami Pratt & Whitney 4000-112. Tego typu maszyny były używane w Stanach Zjednoczonych, Japonii o Korei Południowej.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że powodem awarii było wyeksploatowanie dwóch łopatek, które złamały się i uszkodziły silnik, powodując pożar.

Czytaj też:
Fragmenty silnika spadały na domy, raniły kobietę. Poważna awaria Boeinga nad Holandią

Źródło: Vimed / Interfax
+
 0

Czytaj także