UE szykuje rewolucję na drogach. Kolej alarmuje przed skutkami

UE szykuje rewolucję na drogach. Kolej alarmuje przed skutkami

Megaciężarówka
Megaciężarówka Źródło: Shutterstock / Miguel Perfectti
Unia Europejska pracuje nad dopuszczeniem do ruchu megaciężarówek. Takie rozwiązanie miałoby obniżyć koszty i zmniejszyć emisję CO2.

W Unii Europejskiej trwają prace nad zmianą przepisów dotyczących transportu drogowego. Nowe regulacje miałyby umożliwić poruszanie się po drogach znacznie większym ciężarówkom niż obecnie.

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, Chodzi m.in. o zestawy modułowe EMS o długości ponad 25 metrów i masie sięgającej nawet 60 ton. Dla porównania standardowy tir ma dziś maksymalnie 16,5 m długości i 40 ton dopuszczalnej masy całkowitej.

Megaciężarówki w UE. Mniej kierowców, więcej towaru

Branża transportowa przekonuje, że większe pojazdy mogłyby przewozić nawet o połowę więcej ładunku. To ma pomóc w walce z niedoborem kierowców i ograniczyć liczbę kursów potrzebnych do przewozu towarów.

Przewoźnicy wskazują też na potencjalne korzyści klimatyczne. Według zwolenników zmian emisja CO2 mogłaby spaść nawet o kilkanaście procent dzięki bardziej efektywnemu transportowi.

Kolej protestuje przeciwko wprowadzeniu nowych tirów

Pomysł wywołuje jednak ostry sprzeciw branży kolejowej. Organizacje związane z transportem szynowym ostrzegają, że nowe przepisy mogą jeszcze bardziej osłabić kolejowe przewozy cargo.

Przedstawiciele sektora podkreślają, że UE od lat deklaruje przenoszenie transportu towarów z dróg na tory. Tymczasem dopuszczenie cięższych ciężarówek może działać w odwrotnym kierunku.

Kolejarze alarmują także, że megaciężarówki przyspieszą degradację dróg i mogą zwiększyć koszty ich utrzymania.

Polska przygotowuje pilotaż w sprawie megaciężarówek

Jak podaje „DGP”, Polska przygotowuje pilotaż dla dłuższych zestawów drogowych. Testy mają odbywać się pod nadzorem Instytutu Badawczego Dróg i Mostów.

Ministerstwo Infrastruktury zapewnia jednocześnie, że w Polsce limit masy prawdopodobnie będzie niższy niż 60 ton. W samym resorcie nie ma jednak pełnej zgody co do kierunku zmian — część urzędników popiera projekt, inni wskazują na zagrożenia dla kolei i infrastruktury drogowej.

Czytaj też:
Rewolucja w stażu pracy stała się faktem. „Ciężar dowodowy przerzucono na pracownika”
Czytaj też:
Jeden bilet kolejowy na całą Europę. Polska musi się dopasować

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna