„Buty Jezusa” od Nike. W podeszwie woda święcona z Jordanu

„Buty Jezusa” od Nike. W podeszwie woda święcona z Jordanu

Jesus Shoes
Jesus Shoes / Źródło: jesus.shoes
Nike lubi ostatnio prowokować. Tym razem firma, przy współpracy ze znanym studiem projektowym, stworzyła "Buty Jezusa". W podeszwie każdej z par znajduje się woda święcona z Jordanu. Trampki naszpikowane są symboliką religijną.

W lipcu pisaliśmy o głośnej sprawie o podtekście rasistowskim, którą wywołała... para butów. Nike stworzył parę Air Maxów, które miały uczcić obchody Dnia Niepodległości. Okazało się jednak, że producent zaliczył dużą wpadkę. Na butach umieścił bowiem niewłaściwą flagę Flaga Betsy Ross, która kojarzy się z niewolnictwem i wykorzystywana jest przez współczesne grupy rasistowskie.

Nike nie zrezygnował jednak z kontrowersyjnych pomysłów. Na rynek trafił specjalny model Air Max 97 „Jesus Shoes” zaprojektowany przy współpracy ze studiem MSCHF. Buty te charakteryzują się licznymi nawiązaniami do religii chrześcijańskiej. Jak sama nazwa wskazuje, inspirowane były motywem z Ewangelii wg św. Mateusza, w której mowa o tym, że Jezus chodził po wodzie. W podeszwach każdej z par znajduje się 60 mililitrów poświęconej wody pochodzącej z rzeki Jordan. Dzięki temu zabiegowi, noszący ma mieć wrażenie, że dosłownie chodzi po wodzie.

Kontrowersyjna symbolika

Na prawym bucie, poza wodą święconą w podeszwie, znajduje się jeszcze kilka odniesień religijnych. W sznurówki wpleciony jest srebrny krzyż ze złotą postacią ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa. W tylnej części buta widnieje także napis INRI, czyli łacińskie Iesus Nazarenus Rex Iudaeorum (Jezus Nazarejczyk Król Żydów), te cztery litery są charakterystycznym elementem widocznym na krucyfiksach. W tym samym miejscu na lewym bucie wyszyto napis MSCHF, czyli nazwa studia, które odpowiada za projekt „Butów Jezusa”.

Aby było jeszcze bardziej kontrowersyjnie – o ile to możliwe – na butach wyszyty jest cytat z Nowego Testamentu. Chodzi o wers 25 z rozdziału 14. Ewangelii wg św. Mateusza, który bezpośrednio odnosi się do sytuacji, w której Jezus chodził po wodzie: „Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze”. Wnętrze butów wyściełane jest organiczną wełną. Projektanci zaznaczają, że jest to bezpośrednie nawiązanie do Baranka Bożego. Biały kolor butów wraz z czerwonymi wkładkami odwołuje się do kolorów noszonych przez papieży. Niebieski kolor podeszwy ma podkreślać jej zawartość.

Mimo wysokiej ceny (para kosztowała 3 tys. dolarów, czyli prawie 12 tys. złotych) buty wyprzedały się niemal momentalnie po rozpoczęciu sprzedaży.

Galeria:
Buty Jezusa
Czytaj także:
Najdroższe licytowane trampki świata sprzedane. Para osiągnęła cenę niemal 1,7 mln złotych

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / jesus.shoes

Czytaj także

 2
  • Nike to grecka skrzydlata bogini zwycięstwa. Znaczy pogański bożek. Zwycięstwo to jej dar, przylatuje i daje, albo odbiera i odlatuje. Prawdziwego zwycięstwa nie da sie kupić.
    A co tu? Bluźnierstwo, synkretyzm pogaństwa z żydowskim (mikwa) i chrześcijańskim (chrzest) symbolem oczyszczania, wodą źródlaną, świeconą.
    • no a teraz polskie baranki boze ustawiac sie w kolejce I kupowac...