Osobne kasy dla klientów z Polski i Niemiec w hurtowni. „Ekspedientka stwierdziła, że możemy ją pocałować”

Osobne kasy dla klientów z Polski i Niemiec w hurtowni. „Ekspedientka stwierdziła, że możemy ją pocałować”

Kasa w hurtowni Edeka
Kasa w hurtowni Edeka / Źródło: Facebook / Maciej Sergel
W jednej z hurtowni w niemieckim Cottbus podzielono kasy na te, które są przeważnie dla klientów z Polski oraz inne dla konsumentów z Niemiec. O sprawie pisze portal Wirtualna Polska.

Jak podaje portal Wirtualna Polska, chodzi o hurtownię Edeka C+C Grossmarkt, która mieści się na południowych przedmieściach Chociebuża w Niemczech. Miasto to znajduje się niecałe 30 min drogi autem od polsko-niemieckiej granicy. Od czterech miesięcy w hurtowni postanowiono rozdzielić kasy na jedną dla „przeważnie polskich klientów” i trzy dla „przeważnie niemieckich klientów”.

Jeden ze stałych klientów powiedział dziennikarzom, że „polska kasa” jest zazwyczaj bardzo zatłoczona. Kupujący w hurtowni mieli w tej sprawie pisać skargi do jej menadżera. – Teoretycznie Polacy mogą robić zakupy w „niemieckiej kasie”. Jednak jak tylko podchodzi Niemiec, to Polak musi odejść do „swojej kasy” – wyjaśnił. – Raz mieliśmy spięcie z ekspedientką. Powiedzieliśmy, że nam się ta sytuacja bardzo nie podoba. Stwierdziła tylko, że możemy ją pocałować – dodał inny klient.

Co na to Edeka?

Przedstawicielka centrali firmy Edeka pytana przez Wirtualną Polskę o powody wprowadzenia takiego rozwiązania przyznała, że „segregowane kasy faktycznie budzą sporo kontrowersji”. Jeden z klientów uważa, że nie chodzi o żadną dyskryminację, a względy czysto praktyczne. – Do tej Edeki przyjeżdża naprawdę mnóstwo Polaków, którzy robią wielkie domowe zakupy – chemiczne czy żywnościowe. Z kolei Niemcy robią tam raczej drobniejsze zakupy. I denerwowali się, że muszą stać w kolejkach z Polakami. Fakt, bywało, że stał Niemiec z małym koszykiem, a za nim – Polacy kupujący na palety – wyjaśnił.

Menadżerowie Edeki w Chociebużu nie skomentowali na razie całej sprawy.

Czytaj także:
Polak okrzyknięty bohaterem Londynu. Są już MEMY z „Kapitanem Narwalem”

Źródło: Wirtualna Polska

Czytaj także

 5
  • ... może Polacy zamiast uczciwie przyjeżdżać do tej hurtowni, grzeczni, z pieniędzmi, kulturalni powinniśmy przyjąć model Murzyńsko-Arabsko-Turecki? Ci Niemcy Afrykańskiego pochodzenia także zmierzyli się z niedogodnościami i postanowili proces obejść. Wybijają szyby albo wpadają jak szarańczaki na sklepy w Niemczech i kradną 100%
    • Ja mam w swpjej firmie osobne pomieszczenia dla folskdojczów typu "oleczek" i jakoś się da.
      • Ludzie mają jakiegoś pier...ca na punkcie jakiejś mitycznej równości, a z drugiej strony nie przeszkadza im, że bogaci, politycy celebryci są uprzywilejowani pod każdym względem.
        • Powinien być jakiś osobny portal dla folksdojczów poroju Olek Z Nadal Debil.
          • udajecie zaskoczonych , zdziwionych

            w wyścigu złodziejskich nacji ambitnie gonimy Rumunów

            i mamy szansę , bowiem jesteśmy przedmurzem chrześcijanstwa