Białoruś vs Rosja. Pytamy Ministerstwo Rozwoju o konsekwencje dla Polski

Białoruś vs Rosja. Pytamy Ministerstwo Rozwoju o konsekwencje dla Polski

Mińsk
Mińsk / Źródło: FreeImages.com
Na Białorusi funkcjonuje ponad 400 polskich firm. Agnieszka Romaszewska, w rozmowie z Karolem Wasilewskim, przestrzegała, że imperializm rosyjski może spowodować wchłonięcie Białorusi, a nawet zagrozić suwerenności Polski. Zapytaliśmy więc w Ministerstwie Rozwoju, jak wyglądają obecne relacje gospodarcze polsko-białorusko-rosyjskie. Czy MR jest przygotowany do zmieniającej się sytuacji geopolitycznej i jakie mogą być realne konsekwencje dla polskich firm w przypadku utraty stabilności polityczno-gospodarczej przez Mińsk. Na pytania Karola Wasilewskiego odpowiadał Marcin Zawiśliński.

Jakie ekonomiczne konsekwencje mogą ponieść polskie firmy działające na Białorusi po ewentualnych perturbacjach politycznych (ochłodzeniu stosunków z Rosją, zakręceniu kurka z tanią ropą, gazem, ewentualną aneksją)?

W 1999 r. Białoruś i Rosja podpisały umowę o Utworzeniu Państwa Związkowego. Od lipca 2010 r. była członkiem unii celnej, a od 2014 r. jest członkiem Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej (EUAG) wraz z Armenią, Federacją Rosyjską, Kirgistanem, Kazachstanem. W ramach w/w procesów integracyjnych wprowadzane są liczne mechanizmy gospodarcze, które ujednolicają zasady współpracy gospodarczej tych krajów. Dotychczas nie tworzą one jednak barier dla rozwoju polsko-białoruskiej współpracy gospodarczej. Świadczą o tym zarówno wyniki handlu jak i realizacja szeregu projektów inwestycyjnych ukierunkowanych nie tylko na rynek białoruski, ale także na rynki pozostałych państw EUAG, w tym Rosji. Projekty inwestycyjne polskich firm realizowane w ostatnich latach na rynku białoruskim obejmują m.in. inwestycje w sektorze meblarskim oraz odzieżowym. Polscy przedsiębiorcy dostrzegają też, że w ostatnich latach poprawiła się jakość obsługi zagranicznych inwestorów w białoruskich Wolnych Strefach Ekonomicznych oraz innych instytucjach odpowiedzialnych za pracę z zagranicznym inwestorem.

Czy Białoruś jest przewidywalnym rynkiem dla polskich firm? Na jakie problemy mogą trafić polscy przedsiębiorcy chcący inwestować na Białorusi?

W 2018 r. odnotowaliśmy wzrost obrotów w porównaniu do 2017 r. o 23 proc. (3.143 mld dol.), w tym polski eksport wzrósł o 15 proc. (1.701 mld dol.), polski import wzrósł o 34 proc. (1.441,2 mld dol.). Po 11 miesiącach 2019 r. kontynuowane są tendencje wzrostu polsko-białoruskich obrotów handlowych, w stosunku do tego samego okresu 2018 r. +4,2 proc. (2.999 mld dol.), w tym wzrost polskiego eksportu o 13,5 proc. (1.758 mld dol.), a także spadek importu o 6,6 proc. (1.240 mld dol.). Białoruś jest dziś trzecim partnerem handlowym Polski wśród krajów byłego ZSRR.

Pytanie zasadnicze: Czy na obecnych problemach Białorusi, Polska może więcej zyskać (np. próbując handlu surowcami) czy stracić (w przypadku aneksji mamy bezpośrednią granicę z Rosją)?

W ciągu ostatnich 2 lat Ministerstwo było współorganizatorem szeregu przedsięwzięć o charakterze biznesowo-gospodarczym. Liczny udział przedsiębiorców w tego rodzaju forach i misjach biznesowych pokazuje zainteresowanie zarówno ze strony polskich jak i białoruskich przedsiębiorców do nawiązywania współpracy.

Przedsiębiorcy mogą korzystać i korzystają z finansowych instrumentów wsparcia polskiego eksportu w ramach rządowego programu „Finansowe Wsparcie Eksportu", realizowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego wspólnie z Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Obie instytucje zabezpieczają interesy polskich firm wchodzących m.in. na rynek białoruski.

Jakie państwowe instytucje zajmują się kwestiami gospodarczymi pomiędzy naszymi krajami?

W Polsko-Białoruskiej współpracy dwustronnej funkcjonuje Wspólna Polsko-Białoruska Komisja ds. Współpracy Gospodarczej, której działania ukierunkowane są na wspieranie wspólnych projektów handlowych i inwestycyjnych oraz rozwiązywanie problemów firm działających na obu rynkach. Działa również infrastruktura wspierania biznesu, która obejmuje Zagraniczne Biuro Handlowe Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Mińsku oraz działania Polsko-Białoruskiej Izby Handlowo-Przemysłowej.
Problemy dostępu do białoruskiego rynku nie odbiegają od poziomu przeszkód na pozostałych rynkach wschodnich. Przedsiębiorcy informują o skomplikowanych procedurach celnych, złożonym systemie prawnym, braku klarownych informacji o procedurach certyfikacji i licencjonowania produktów. Zdarzają się również przypadki, że firmy białoruskie nieterminowo realizują płatności.

Czytaj także:
Radykalne posunięcie premiera. Rosja zamyka granicę z Chinami

Źródło: Wprost

Czytaj także

 0