ZBP: Sytuacja finansowa Polaków się pogorszyła. Zakupy świąteczne w tym roku będą uboższe

ZBP: Sytuacja finansowa Polaków się pogorszyła. Zakupy świąteczne w tym roku będą uboższe

Centrum handlowe, zdjęcie ilustracyjne
Centrum handlowe, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock
Sytuacja finansowa 40 proc. Polaków w ciągu ostatnich 3 miesięcy pogorszyła się, a 45 proc. planuje wydać na świąteczne przygotowania mniej niż w ubiegłym roku, wynika z raportu „Świąteczny portfel Polaków 2020”, opublikowanego przez Związek Banków Polskich. Prawie 75 proc. badanych zamierza wydać łącznie na święta nie więcej niż 1 000 zł, z czego wydatki 40 proc. nie przekroczą 500 zł.

Prawie połowa (45 proc.) Polaków planuje wydać w grudniu zdecydowanie mniej niż w ubiegłym roku. Gotowość do zostawienia wyższych kwot w sklepach i punktach usługowych deklaruje jedynie 6 proc. badanych. Według danych ZBP blisko 75 proc. badanych nie zamierza wydać łącznie na święta więcej niż 1 000 zł, z czego 40 proc. planuje zmieścić się w kwocie dwukrotnie niższej.

„Oczywiście, należy pamiętać, że są to kwoty deklarowane indywidualnie, a łączne przychody gospodarstw domowych tworzy często więcej niż jedna osoba. Kwoty te mogłyby być wyższe, gdyby udało się wcześniej nieco zaoszczędzić w tym celu. Tymczasem, jak wynika z raportu, 3 na 4 Polaków w ogóle nie odkładało pieniędzy z myślą o świętach, a jedynie 15 proc. przyznało, że przez cały rok oszczędziło na ten cel do 500 zł”– czytamy w komunikacie z badania.

Zmiana nawyków zakupowych

Zmiany w postawach konsumenckich odzwierciedlają też dane dotyczące kredytów. Wprawdzie, według listopadowego „Monitora Bankowego” przygotowywanego na zlecenie ZBP, 60 proc. bankowców zauważyło wzrost zainteresowania kredytami konsumpcyjnymi, z największą popularnością kredytów w przedziale 3000-5000 zł (42 proc.). Jednak jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, od początku roku banki udzieliły blisko 2,3 mln kredytów gotówkowych, tj. o ponad 30 proc. mniej niż przed rokiem. Sytuację nieco poprawiają kredyty ratalne, których udzielono nieco ponad 2,8 mln sztuk i w tym przypadku mamy wzrost o ok. 3 proc. r/r, podano także.

Abstrahując od tych trendów, według danych z raportu, 79 proc. Polaków planuje zakup prezentów. Najwięcej, 43 proc. badanych, szykuje upominek dla od 4 do 6 osób, a nieco mniej (38 proc.) planuje obdarować 2 lub 3 osoby. Na cele prezentowe 26 proc. ankietowanych planuje wydać między 100 a 300 zł, a 32 proc. od 300 do 500 zł. Co czwarty Polak (24 proc.) przeznaczy na to między 500 a 1000 zł. Z kolei 12 proc. Polaków decyduje się na zakup prezentów dla od 7 do nawet 10 osób.

„Nie 'grożą' nam spontaniczne zakupy na jarmarkach bożonarodzeniowych, świąteczne wypady do restauracji czy wyjazdy na krótki urlop narciarski w okresie noworocznym. Będą za to zakupy bardziej przemyślane i czasami odkładane od dłuższego czasu. Skorzystamy z obniżek proponowanych przez wielkie sieci RTV/AGD, które także znalazły się w koronawirusowych kłopotach i żeby nie popaść w jeszcze większe tarapaty, kuszą obniżkami. Ponieważ z roku na rok potrafimy liczyć coraz lepiej, nie pozostajemy na te oferty obojętni, i to jak się wydaje jest tajemnica wzrostu sprzedaży kredytów ratalnych w ujęciu liczbowym, jak i wartościowym” – czytamy w raporcie.

Prezenty pod choinkę. Polacy wykorzystali Black Friday

Jak pokazują zebrane dane, 17 proc. badanych, większość upominków już zakupiła w listopadzie, korzystając również z promocji tzw. czarnego piątku m.in. na sprzęt elektroniczny czy odzież. Najwięcej osób (67 proc.), planuje zrobić zakupy w ciągu pierwszych dni grudnia. Jednak wiele obowiązków i związany z tym brak czasu powoduje, że część z nas pozostawia zakup prezentów na tzw. ostatnią chwilę. 14 proc. respondentów planuje wybrać się po upominki w drugiej połowie grudnia, ale nie później niż w ostatni weekend przed świętami.

W przypadku sklepów stacjonarnych, Polacy pomimo zaleceń ekspertów najchętniej płacą gotówką (46 proc.). Nieco mniej respondentów (40 proc.), wybiera kartę debetową lub kartę kredytową (28 proc.). Coraz częściej wybieraną formą płatności jest BLIK. Podczas zakupu prezentów 12 proc. ankietowanych odpowiedziało, że wybiorą wprowadzenie 6-cyfrowego kodu ze swojego telefonu.

"W przypadku zakupów online brak płatności w formie banknotów czy monet jest dość oczywisty. Zamiast tego respondenci w większości (50 proc.) wybierają zwykły przelew bankowy za pośrednictwem bankowości internetowej. Podczas zakupów online robionych z wygodnego fotela, popijając ciepłą herbatę w jesienny wieczór, znaczna grupa osób wybiera także BLIK-a (31 proc.). Mniejsza część ankietowanych (17 proc.) przyznała, że najczęściej płaci kartą debetową, a 16 proc. kartą kredytową" – czytamy także.

Bez czego nie ma świąt?

Polacy, zapytani o to, bez czego najbardziej nie wyobrażają sobie świąt, nie mieli większych wątpliwości, że to, co jest dla nich najważniejsze to spotkania z bliskimi i to nawet w małym gronie (62 proc.), choinka (59 proc.) i potrawy wigilijne (57 proc.). Nieco mniej ważne jest dla nas śpiewanie lub słuchanie kolęd (18 proc.), a także prezenty (14 proc.), na których poszukiwanie poświęcamy tyle energii (i pieniędzy).

Jak wynika z raportu, dla połowy z nas mijający rok pod względem finansowym był gorszy niż 2019 r., a na plus w tym obszarze zapisze go jedynie 14 proc. Polaków.

Raport oparty jest o najnowsze wyniki badania nastrojów społecznych i popytu konsumenckiego, przeprowadzonego w drugiej połowie listopada br. na zlecenie ZBP przez pracownię Pollster na reprezentatywnej próbie 1052 dorosłych Polaków w różnych grupach wiekowych, w oparciu o metodę wywiadów internetowych (CAWI). Raport został także uzupełniony o wybrane dane statystyczne pochodzące z Monitora Bankowego przygotowywanego comiesięcznie przez Kantar na zlecenie ZBP oraz dane zewnętrzne pochodzące od takich instytucji jak Biuro Informacji Kredytowej i Główny Urząd Statystyczny.

Źródło: ISBnews
+
 1

Czytaj także