Rolnicy pytają premiera, czy wie, co się dzieje w niedziele w Biedronce

Rolnicy pytają premiera, czy wie, co się dzieje w niedziele w Biedronce

Sklep sieci Biedronka, zdjęcie ilustracyjne
Sklep sieci Biedronka, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / Grabowski Foto
Krajowa Rada Izb Rolniczych chce, by premier Mateusz Morawiecki powiedział, co myśli o tym, że Poczta Polska, która jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa, nawiązała współpracę z Biedronką i tym samym sieć sklepów otwiera się w niedziele.

W niedzielę 15 sierpnia wszystkie sklepy sieci Biedronka były zamknięte, ale to wyjątek: od kilku tygodni ponad 200 placówek sieci otwartych jest w niedziele. Wszystko dzięki temu, że sieć nawiązała umowę z Pocztą Polską i stała się placówką pocztową, dzięki czemu sklepy mogą być otwarte w siódmym dniu tygodnia.

Tak jawne wykorzystanie luki, którą stworzyły przepisy z 2018 roku, które wprowadziły ograniczenie handlu, zezłościły Janusza Śniadka, niegdyś szefa związku zawodowego „Solidarność”, a teraz posła PiS. Przygotował przepisy, które mają uszczelnić przepisy w ten sposób, ze otwarte będą tylko te sklepy, w których wydawanie i przyjmowanie paczek stanowi istotną część dochodu. Nie jest tajemnicą, że w Żabce czy Biedronce jest to działalność marginalna, a w niedzielę zmierzają tam ci klienci, którym zabrakło mleka do porannej kawy czy potrzebują pieczywa, aby zrobić kanapki do pracy w poniedziałek.

Ustawa miała być głosowana w zeszłą środę, ale posłowie się nią nie zajęli. Pomysł nie ma większości w Sejmie, a teraz PiS musi budować większość na okoliczność każdego ważnego głosowania, więc nie ma pewności, czy nowe, rygorystyczne przepisy zostaną uchwalone.

Czy premier wie, co się dzieje w Biedronce?

Sprawa Biedronki, która otworzyła się w niedziele jako placówki pocztowe, zaniepokoiła zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych. Jest on zdania, że Pocztę Polską SA., czyli jednoosobową spółką Skarbu Państwa, wykorzystano, by wybrany podmiot gospodarczy mógł obejść zakaz handlu w niedzielę – informuje RMF FM.

„Tymczasem podpisana umowa pozwoli zagranicznej firmie obejść przepisy, które miały zapewnić godne warunki pracy osobom zatrudnionym w handlu, umożliwić odpoczynek i spędzenie świątecznego czasu niedzieli z rodziną, a także umożliwić właścicielom lokalnych sklepów osobiste prowadzenie sprzedaży w dni wolne od pracy” – napisano w komunikacie.

KRIR domaga się zmiany przepisów w takim kierunku, jak życzy sobie również Janusz Śniadek. Ponadto organizacja oczekuje w sprawie wyjaśnień od premiera Mateusza Morawieckiego.

Czytaj też:
Pracująca niedziela to dla pracowników Biedronki nieprzyjemny obowiązek

Opracowała:
Źródło: RMF FM
 0

Czytaj także