Widmo kolejnego lockdownu przeraża biznes. „Bankructwa to kwestia czasu”

Widmo kolejnego lockdownu przeraża biznes. „Bankructwa to kwestia czasu”

Bezrobocie
Bezrobocie / Źródło: Shutterstock / Waraporn Wattanakul
Biznes boi się kolejnego lockdownu i wydłużenia ograniczeń, które najpewniej będą miały miejsce – pisze „Rzeczpospolita”.

Biznes boi się, że kolejne obostrzenia doprowadzą do masowych bankructw. Ekonomiści i organizacje skupiające przedsiębiorców, którzy wypowiadają się w dzienniku, uważają, że wydłużenie ograniczeń, które są przewidziane do 17 stycznia, będzie miało fatalne skutki. A na to, wedle nieoficjalnych wciąż zapowiedzi, się zanosi.

„Problem zdrowotny istnieje”

„Rzeczpospolita” cytuje Sonię Buchholtz, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan: – Decyzja o ewentualnym przedłużeniu obowiązujących obostrzeń nie powinna dziwić, jeśli spojrzeć na to, co dzieje się w innych krajach, w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech. Nie udało się rozwiązać problemu zdrowotnego.

Ten fakt niepokoi Witolda Michałka, eksperta gospodarczego Business Centre Club: – Nie ma wątpliwości, że to wpłynie niekorzystnie na gospodarkę i firmy. Dla gastronomii, hotelarstwa, turystyki to będzie gwóźdź do trumny. Wtóruje mu Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, również cytowany przez „Rz”: – Jeśli w jakiejś rozsądnej perspektywie, dwóch czy trzech tygodni, nie otworzymy gospodarki, zaraza dotknie też z dużą siłą firm z innych branż, a tego nasza gospodarka może już nie wytrzymać. To skończy się gigantyczną zapaścią gospodarczą.

„Żyjmy z wirusem”

Kaźmierczak postuluje „życie z wirusem”, a nie kolejne lockdowny i wydłużanie ograniczeń, na które według niego nas nie stać, w przeciwieństwie do bogatszych Francji czy Wielkiej Brytanii.

Zgadza się z nim Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP: – Każde przedłużanie obostrzeń zadziała niekorzystnie na zamknięte dziś branże usługowe. One i tak są już w bardzo trudnej sytuacji. Część z nich jest na granicy bankructwa, planują zwolnienia.

Czytaj też:
Branże dotknięte obostrzeniami: To katastrofa

Źródło: Rzeczpospolita
 1
  • Jak pisowskie bolszewiki będą siedzieć, to z ich pieniędzy pokryje sie wszystkie zniszczenia jakich dokonali w Polsce

    Czytaj także