Tylko w I kwartale 2026 r. Polacy nabyli 1126 nieruchomości w Hiszpanii – blisko 41 proc. więcej niż rok wcześniej. Nasi rodacy zajmują 8. pozycję w rankingu zagranicznych inwestorów, a w niektórych gminach są już na podium. Jakie są szanse na utrzymanie się tego wzrostu?
Musimy pamiętać, że dane są odwzorowaniem trendu wzrostowego, ale opierają się na transakcjach zawartych we wcześniejszym okresie. Nie zmienia to jednak faktu, iż wbrew zapowiedziom spadków po wprowadzonych w ubiegłym roku regulacjach dotyczących wynajmu krótkoterminowego wyniki są rekordowe. Mówimy nie tylko o samej liczbie transakcji – Polacy odnotowali bowiem najwyższy wzrost udziału w rynku wśród zagranicznych nabywców nieruchomości w Hiszpanii, osiągając już 4,61 proc. Prognozy – w tym najnowszy „The Wealth Report” – wskazują, iż to właśnie nasi rodacy mają być wiodącą grupą nabywców nieruchomości na Costa del Sol.
W całej Hiszpanii zajmujemy 8. lokatę, a jak to wygląda w regionach, w tym oczywiście w Andaluzji i na Costa del Sol?
W największych gminach prowincji Malaga – w tym w Marbelli i Fuengiroli – Polacy awansowali już do pierwszej piątki zagranicznych nabywców. W niektórych – takich jak Mijas, Estepona czy Manilva – są na podium, zajmując 3. miejsce. Równocześnie w ostatnich 10 latach polscy nabywcy trzykrotnie zwiększyli swój udział w rynku nieruchomości w Hiszpanii. W liczbach bezwzględnych oznacza to tysiące domów, willi i apartamentów – już ponad 16,7 tys. w ciągu ostatnich 5 lat.
Polacy kupują zatem coraz więcej nieruchomości w Hiszpanii. W jakich cenach?
Kwota, za którą można nabyć np. 80-metrowy apartament na Costa del Sol z widokiem na morze, zaczyna się od 350 tys. euro. W przypadku domów wynosi ona od miliona euro wzwyż. Polacy najczęściej dokonują zakupów nieruchomości w przedziale od 500 tys. do 2,5 mln euro, choć górnej granicy w zasadzie nie ma. Najdroższe nieruchomości, w sprzedaży których mieliśmy przyjemność pośredniczyć w ubiegłym roku, były warte od 6 do 13 mln euro.
Kluczowa jest natomiast decyzja: rynek pierwotny czy wtórny? Nowe nieruchomości od deweloperów dysponują szeregiem udogodnień i są gotowe do zamieszkania, ponieważ w Hiszpanii tzw. stan deweloperski oznacza pełne wykończenie. Jednocześnie często są to zakupy „z planu”, co oznacza czas oczekiwania na odbiór, np. 1-2 lata. Z kolei rynek wtórny to już istniejące domy i apartamenty – niejednokrotnie w lepszych lokalizacjach, ale mogące wymagać remontu lub modernizacji.
Jak wygląda proces zakupu nieruchomości w Hiszpanii i na co trzeba zwrócić uwagę przed transakcją?
Przede wszystkim warto mieć sprawdzonego agenta oraz profesjonalną obsługę prawną, dzięki czemu klient może czuć się spokojnie i bezpiecznie na każdym etapie transakcji. Zapewniamy pełne wsparcie podczas całego procesu zakupu nieruchomości, co jest szczególnie ważne, ponieważ wiele formalności odbywa się na odległość i na podstawie przepisów obowiązujących w Hiszpanii.
W dużym skrócie – na rynku pierwotnym proces rozpoczyna się od rezerwacji nieruchomości i wpłaty określonej kwoty rezerwacyjnej. Następnie zawierana jest umowa deweloperska, po której klient dokonuje płatności w transzach – zazwyczaj do około 50 proc. wartości nieruchomości. Pozostała kwota wpłacana jest przy podpisaniu aktu notarialnego. Z kolei na rynku wtórnym również rozpoczynamy od rezerwacji nieruchomości, wpłacając najczęściej od około 6 do 10 tys. euro – w zależności od wartości nieruchomości. Następnie przeprowadzamy szczegółową weryfikację jej stanu prawnego, po czym podpisywana jest umowa przedwstępna oraz wpłacany zadatek w wysokości 10 proc. wartości nieruchomości. Pozostała kwota regulowana jest w dniu zawarcia aktu notarialnego.
Uzyskanie kredytu na zakup nieruchomości w Hiszpanii – na 50-60 proc. jej wartości – jest naprawdę proste, a jego warunki – atrakcyjne. Oprocentowanie jest na poziomie 3 proc., a od strony formalnej wystarczy złożenie dwóch ostatnich deklaracji PIT i przedstawienie informacji z BIK.
Coraz częściej słyszymy, że Hiszpania jest bezpieczną przystanią dla Polaków. Czego dokładnie to dotyczy?
Preferencje i motywacje Polaków do zakupu nieruchomości na Costa del Sol oraz generalnie w Hiszpanii coraz mocniej wiążą się z poszukiwaniem bezpiecznej przystani. Wiąże się to z wojną w Ukrainie, co wskazywał niedawno „El Economista”, a w dobie trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie zapewne będzie jeszcze mocniej widoczne w kolejnych kwartałach.
Jakie jeszcze kryteria są kluczowe dla polskich nabywców nieruchomości na Costa del Sol?
Co ciekawe i co podkreślają nasi rodacy, koszty życia w Hiszpanii wcale nie są wyższe niż w Polsce, a do tego dochodzi dieta śródziemnomorska i spokojny, hiszpański styl życia. Oczywiście kluczowe znaczenie ma ponad 320 słonecznych dni w roku, a na Costa del Sol mamy po prostu wyjątkowy mikroklimat – dzięki położeniu między morzem i górami. Obserwujemy również coraz mocniej widoczny trend w postaci tzw. climate pricing, czyli wyższych oczekiwań nabywców dotyczących budynków – energooszczędnych oraz dobrze zaprojektowanych pod kątem komfortu klimatycznego.
A golf? Na Costa del Sol są wymarzone warunki do jego uprawiania.
Bez wątpienia to kolejny argument, związany także z rynkiem nieruchomości i poszukiwaniem ich najlepszego położenia – w sąsiedztwie pól golfowych. Stąd przydomek „Costa del Golf”, który staramy się wzmacniać naszymi działaniami. W tym roku już po raz trzeci celebrowaliśmy Święto Konstytucji – organizując turniej golfowy Agnes Inversiones Invitational. Oczywiście w biało-czerwonych barwach, podobnie jak ubiegłoroczny Turniej Niepodległości o Puchar Prezesa Polskiej Rady Biznesu. Jako Agnes Inversiones angażujemy się również w Finał WOŚP, który w tym roku ponownie zorganizowaliśmy na Costa del Sol. Ponad 1000 uczestników – polskiej i hiszpańskiej społeczności – kolejny raz pokazało swoje wielkie serca.
Agnes Inversiones – największe, najstarsze i najbardziej rozpoznawalne polskie biuro nieruchomości na Costa del Sol, które pierwsze dołączyło do Leading Property Agents of Spain – zrzeszającego agencje nieruchomości w Hiszpanii, posiadające wieloletnie doświadczenie na tutejszym rynku i przestrzegające ścisłego kodeksu etycznego – towarzyszącego tej profesji.
![]()
Agnieszka Marciniak-Kostrzewa – ekspertka i wieloletnia doradczyni w obszarze wyboru, zakupu oraz zarządzania luksusowymi nieruchomościami w Hiszpanii. Jest założycielką i dyrektor zarządzającą biura nieruchomości Agnes Inversiones, które tylko w ciągu ostatnich dwóch lat pośredniczyło w sprzedaży niemal 120 nieruchomości o łącznej wartości około 150 mln euro. Aktywnie wspiera WOŚP na Costa del Sol, a także wydawany w języku polskim magazyn „Hola Polacos”.


