Agent ubezpieczeniowy nie zawsze otrzyma świadczenia wyrównawcze od zakładu ubezpieczeń
Artykuł sponsorowany

Agent ubezpieczeniowy nie zawsze otrzyma świadczenia wyrównawcze od zakładu ubezpieczeń

Waldemar Szubert, radca prawny
Waldemar Szubert, radca prawny Źródło: Materiały prasowe / Kancelaria Radców Prawnych Ryszewski, Szubierajski
Roszczenia agentów o świadczenie wyrównawcze bywają dla zakładów ubezpieczeń dużym obciążeniem – zarówno finansowym, jak i wizerunkowym.

Istota świadczeń wyrównawczych

Jednym z uprawnień agenta ubezpieczeniowego jest to, że po rozwiązaniu umowy agencyjnej może on żądać, od dającego zlecenie, świadczenia wyrównawczego, jeżeli w czasie jej trwania pozyskał nowych klientów lub doprowadził do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi, a zakład ubezpieczeń czerpie nadal znaczne korzyści z umów z tymi klientami.

Przesłanki prawa do świadczeń wyrównawczych

Roszczenie to przysługuje jednak agentowi, jeżeli, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, a zwłaszcza utratę przez agenta prowizji od umów zawartych przez dającego zlecenie z tymi klientami, przemawiają za tym względy słuszności. W razie śmierci agenta, świadczenia wyrównawczego, mogą żądać jego spadkobiercy. Przesłanki możliwości ubiegania się o świadczenie wyrównawcze są zatem bardzo ogólnikowe oraz trudne do wykazania.

Z kolei, zakłady ubezpieczeń mogą, mając dostęp do danych sprzedażowych, łatwo i celnie podważać twierdzenia agenta oraz dyskredytować jego twierdzenia o dalszym wpływie jego działań na sprzedaż po wygaśnięciu umowy. Dodatkowo, agent ubezpieczeniowy dochodzić będzie każdorazowo świadczeń po ustaniu współpracy, co oznacza, że sam traci dostęp do tych danych oraz kontroli nad obsługą pozyskanych przez niego klientów, a w praktyce sądowej to agent musi wykazać wysokość roszczeń.

Wysokość świadczeń wyrównawczych

Ustawa pozostawiła sądom swobodę polegającą na możliwości indywidualizacji świadczenia na podstawie konkretnego stanu faktycznego, a doprecyzowanie kryteriów określenia rozmiarów świadczenia pozostawiła orzecznictwu (zob. wyroki SN: z 8 listopada 2005 r., I CK 207/05, OSNC 2006, nr 9, poz. 150; z 8 listopada 2013 r., I CSK 712/12, OSNC-ZD 2015, nr A, poz. 7). Sposób obliczania wysokości świadczenia wyrównawczego, określony w art. 764³ § 1 k.c., sam w sobie zawiera mechanizm ocennego szacowania. Dodatkowo można stosować art. 322 k.p.c., jeżeli dane będące podstawą szacowania na podstawie art. 764³ § 1 k.c. nie są możliwe do ustalenia w sposób ścisły.

Kluczowe jest, że zgodnie z art. 764³ § 2 k.c., świadczenie wyrównawcze nie może przekroczyć wysokości wynagrodzenia agenta za jeden rok, obliczonego na podstawie średniej z ostatnich 5 lat (lub czasu trwania umowy, jeśli była krótsza). Możliwość dochodzenia roszczenia o świadczenie wyrównawcze zależy od zgłoszenia przez agenta lub jego spadkobierców odpowiedniego żądania wobec dającego zlecenie przed upływem roku od rozwiązania umowy.

Kiedy świadczenie nie jest należne

Świadczenie wyrównawcze nie przysługuje agentowi, jeżeli:

  1. Dający zlecenie wypowiedział umowę na skutek okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi agent, usprawiedliwiających wypowiedzenie umowy bez zachowania terminów wypowiedzenia;
  2. Agent wypowiedział umowę, chyba że wypowiedzenie jest uzasadnione okolicznościami, za które odpowiada dający zlecenie, albo jest usprawiedliwione wiekiem, ułomnością lub chorobą agenta, a względy słuszności nie pozwalają domagać się od niego dalszego wykonywania czynności agenta;
  3. Agent za zgodą dającego zlecenie przeniósł na inną osobę swoje prawa i obowiązki wynikające z umowy.

Konkluzje

Należy zatem postawić tezę, że świadczenie wyrównawcze nie jest mechanizmem automatycznym. Jest uzależnione od spełnienia szeregu ustawowych przesłanek, a z orzecznictwa wynika, że agent musi ponadto „przekonać” Sąd, że odpowiada ono zasadom słuszności.

Roszczenia agentów o świadczenie wyrównawcze bywają dla zakładów ubezpieczeń dużym obciążeniem – zarówno finansowym, jak i wizerunkowym. Nasza kancelaria specjalizuje się w precyzyjnym zarządzaniu tymi sporami. Jeśli poszukują Państwo partnera, który rozumie specyfikę rynku ubezpieczeniowego i potrafi przełożyć ją na język procesowy – zapraszamy do kontaktu.


Autor: Waldemar Szubert –radca prawny, Kancelaria Radców Prawnych Ryszewski Szubierajski Sp.k.