Boom na testamenty notarialne. Rodziny chcą uniknąć sporów

Boom na testamenty notarialne. Rodziny chcą uniknąć sporów

Testament to za mało – państwo może przejąć spadek
Testament to za mało – państwo może przejąć spadek Źródło: Shutterstock / FotoDax
Testamenty notarialne biją rekordy. W 2025 r. sporządzono ich ponad 207 tys. Sprawdź, dlaczego Polacy wybierają tę formę.

Testament notarialny zyskuje w Polsce na popularności. Z danych Krajowej Rady Notarialnej wynika, że w 2019 r. sporządzono 143 870 takich dokumentów, a w 2025 r. już 207 293. Oznacza to wzrost o 44 proc. Jeszcze wyraźniejszą dynamikę widać w Notarialnym Rejestrze Testamentów – liczba rejestracji wzrosła z 42 369 w 2019 r. do 118 146 w 2025 r., czyli aż o 179 proc.

Rośnie zainteresowanie

Rosnące zainteresowanie pokazuje, że coraz więcej osób chce uniknąć niepewności i sporów po swojej śmierci. Dziedziczenie ustawowe nie zawsze odpowiada rzeczywistej woli spadkodawcy, zwłaszcza w rodzinach patchworkowych, gdzie partnerzy mają dzieci z poprzednich związków i chcą jasno rozdzielić majątek zgromadzony wcześniej od wspólnego dorobku.

Testament notarialny daje większą pewność prawną niż własnoręczny. Notariusz czuwa nad prawidłową formą i treścią dokumentu, wyjaśnia skutki rozrządzeń, w tym dotyczące zachowku czy wydziedziczenia, oraz minimalizuje ryzyko błędów formalnych. W przypadku zapisu windykacyjnego konkretne składniki majątku – np. mieszkanie czy działka – przechodzą na wskazaną osobę z chwilą otwarcia spadku. W testamencie własnoręcznym takie zapisy zobowiązują jedynie spadkobierców do późniejszego przeniesienia własności.

Dokument sporządzony u notariusza przechowywany jest w kancelarii przez 10 lat, a następnie przekazywany do sądu. Można go bezpłatnie zarejestrować w Notarialnym Rejestrze Testamentów, gdzie odnotowuje się jedynie fakt jego istnienia – bez ujawniania treści. Informację o testamencie można uzyskać po śmierci spadkodawcy, na podstawie aktu zgonu.

Ile kosztuje testament?

Koszt prostego testamentu notarialnego, zawierającego jedynie powołanie do spadku, wynosi 50 zł netto plus opłata za wypisy. Bardziej rozbudowane dokumenty, obejmujące zapis windykacyjny czy wydziedziczenie, mogą kosztować kilkaset złotych netto.

Wydziedziczenie wymaga jednak spełnienia ustawowych przesłanek – nie wystarczy sama wola testatora. Konieczne są poważne powody, takie jak uporczywe naruszanie obowiązków rodzinnych czy przestępstwo wobec spadkodawcy. Dlatego precyzyjna forma i prawidłowe uzasadnienie mają kluczowe znaczenie.

Coraz więcej Polaków traktuje testament notarialny nie jako formalność, lecz jako realne narzędzie ochrony rodziny i uporządkowania spraw majątkowych na przyszłość.

Czytaj też:
Era singli. Kto po śmierci odziedziczy ich niemałe majątki?
Czytaj też:
Brak testamentu i wielkie zdziwienie. Tak dzieli się spadek w rodzinie