Czym są obligacje podporządkowane i czy warto w nie inwestować?

Czym są obligacje podporządkowane i czy warto w nie inwestować?

Ministerstwo Finansów
Ministerstwo Finansów Źródło: Flickr
Obligacje podporządkowane to dłużne papiery wartościowe, które wiążą się z wyższym ryzykiem, ale też zyskami. Na czym polegają obligacje podporządkowane i co można na nich zyskać?

Jednym z najbezpieczniejszych papierów wartościowych, w których można ulokować swoje oszczędności, są obligacje. Ze względu na swój dłużny charakter umożliwiają inwestorowi ulokowanie środków, jednak należy zaznaczyć, że nie dają mu tylu uprawnień, co akcje. Mechanizm emisji obligacji polega na tym, że mają one charakter długu zaciągniętego wobec obligatariusza. W związku z tym, w zamian za ulokowanie środków, emitent obligacji zobowiązuje się spełniać określone świadczenia wobec inwestora. Instrumenty takie jak obligacje dzielą się na wiele rodzajów. Jednym z nich są obligacje podporządkowane. Inwestycja w te instrumenty wiąże się z nieco większym ryzykiem dla obligatariuszy, ale także z większym potencjalnym zyskiem. Czym są obligacje podporządkowane, na czym polegają i czy warto w nie inwestować lub je emitować?

Co to są obligacje podporządkowane?

Obligacje podporządkowane to jeden z rodzajów obligacji z dość krótkim stażem. Zostały one wprowadzone bowiem do obrotu dopiero w lipcu 2015 r. – wraz z nową ustawą o obligacjach, która miała na celu dostosowanie polskich regulacji do wysoko rozwiniętych rynków finansowych. Do czasu wprowadzenia nowelizacji wspomnianej ustawy, obligacje podporządkowane były emitowane tylko przez banki. Wraz ze zmianami w prawie umożliwiono emisję taki papierów wartościowych również przedsiębiorstwom. Nowa ustawa zwiększyła dostępność obligacji podporządkowanych dla inwestorów, a także dostosowała polskie prawo do standardów panujących na świecie, gdzie taki rodzaj obligacji jest powszechnie dostępny od wielu lat.

Czym charakteryzują się obligacje podporządkowane?

Główną cechą charakterystyczną obligacji podporządkowanych jest to, że przeważnie są to obligacje niezabezpieczone. Taka konstrukcja tego rodzaju papierów dłużnych daje różne możliwości. Przede wszystkim pozwala na odroczenie lub wstrzymanie wypłaty odsetek czy nawet wstrzymanie wykupu obligacji. Z kolei, gdy dojdzie do likwidacji lub upadłości emitenta, to w takiej sytuacji roszczenia obligatariuszy, a więc posiadaczy obligacji, są realizowane na samym końcu – na równi z właścicielami spółki. W związku z tym obligacje podporządkowane od zwykłych obligacji różni to, że w przypadku np. upadłości banku czy też przymusowej restrukturyzacji, posiadacze obligacji podporządkowanych zostaną spłaceni dopiero wtedy, gdy inwestorzy posiadający w swoim portfelu zwykłe obligacje tego banku zostaną spłaceni.

Jednak mimo takiej konstrukcji, nie jest też tak, że w przypadku obligacji podporządkowanych nie ma żadnej odpowiedzialności emitenta za powstałe długi. Należy jednak podkreślić, że wszelkie należności wobec właścicieli obligacji mogą zostać wypłacone dopiero po zaspokojeniu pozostałych wierzycieli spółki – oczywiście, jeśli spółce pozostaną jakieś środki. Posiadanie obligacji podporządkowanych wiąże się zatem z pewnym ryzykiem.

Czy i dlaczego warto nabyć obligacje podporządkowane?

Może się wydawać, że z punktu widzenia obligatariuszy, kupno obligacji podporządkowanych jest mniej intratne, gdyż jakby stawia obligatariuszy w gorszej sytuacji, niż gdy mamy do czynienia ze standardowymi obligacjami niepodporządkowanymi. Czy warto zatem nabywać tego typu obligacje? Jak zawsze odpowiedź brzmi: to zależy. Wszystko sprowadza się bowiem do tego, jakie mamy doświadczenie w inwestycjach, jaki jest nasz poziom ryzyka, a także np. jak wygląda nasz portfel inwestycyjny.

Należy mieć na uwadze, że rynki finansowe są niezwykle zróżnicowane. Dlatego też jest również na nich miejsce dla obligacji podporządkowanych, których zakup wiąże się ze znacznie wyższym ryzykiem, niż ma to miejsce w przypadku zwykłych obligacji niezabezpieczonych. W przypadku tego typu instrumentów finansowych w zamian za podjęcie wyższego ryzyka inwestor otrzymuje wyższe potencjalne zyski – m.in. lepsze oprocentowanie obligacji lub wyższą marżę – w momencie, gdy oprocentowanie jest zmienne. Perspektywa osiągnięcia większego zysku przyciąga wielu inwestorów, którzy dysponują wolnym kapitałem na inwestycje i są w stanie podjąć ryzyko.

Warto zwrócić również uwagę na fakt, że obligacje podporządkowane cechują się gorszą płynnością niż obligacje emitowane przez Skarb Państwa. Jednak jednocześnie trzeba podkreślić, że z biegiem czasu ich wartość wzrasta i ich sytuacja rynkowa się polepsza. Najlepsze pod względem płynności są obligacje podporządkowane banków, ale również m.in. papiery emitowane przez spółki energetyczne. Reszta obligacji tego typu cieszy się niską płynnością.

Dlaczego warto emitować obligacje podporządkowane?

Jak wygląda sytuacja z punktu emitenta? Jakie są zalety emisji obligacji podporządkowanych? Można wymienić tu działania marketingowe i wizerunkowe. Przede wszystkim emisja takich papierów wartościowych podnosi wiarygodność emitenta. Ze względu na charakter takich obligacji, na ich emisję będą decydowały się przedsiębiorstwa o dużej wiarygodności. Dodatkowo sama emisja obligacji korporacyjnych podporządkowanych może tę wiarygodność jeszcze powiększyć. Działa tutaj prosta zasada oddziaływania. Gdy bowiem emitent pozyska inwestora obligacji, to łatwiej będzie mu zdobyć zaufanie innych inwestorów i przekonać ich do zakupu np. obligacji niepodporządkowanych. Emitent zyskuje więc żyzny grunt pod swoje dalsze inwestycje.

Oprócz powyższego obligacje podporządkowane poprawiają wiarygodność spółki również w momencie, gdy zostaną pozyskane przez osoby wchodzące w skład organów zarządzających lub nadzorczych spółki i jej akcjonariuszy. W ten sposób swoim zachowaniem i determinacją pokazują bowiem oni, że zależy im na rozwoju danej firmy i nie boją się w razie potrzeby dofinansować spółki. A to może stanowić ważny argument za w przypadku chęci pozyskania przez spółkę zewnętrznego finansowania, np. w formie kredytu.

Obligacje podporządkowane a Komisja Nadzoru Finansowego

Jak wspomniano wyżej, obligacje podporządkowane wiążą się z wyższym ryzykiem. W związku z tym Komisja Nadzoru Finansowego wydała w 2017 roku specjalną rekomendację dotyczącą tych papierów dłużnych. W dokumencie tym KNF wskazała, że te instrumenty finansowe nie są odpowiednie dla inwestorów indywidualnych. Dlatego też Komisja podjęła kroki w celu ograniczenia ich dostępności na rynku pierwotnym i wtórnym. W swoich rekomendacjach wskazała, aby najmniejsza możliwa wartość nominalna pojedynczej obligacji była na poziomie nie wyższym niż 400 tysięcy złotych.

Rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego zaowocowała tym, że obligacje podporządkowane zaczęły oscylować wokół wartości 100 tysięcy euro. To z kolei sprawiło, że emisja takich obligacji nie wiąże się z koniecznością publikowania specjalnego prospektu. To też miało przełożenie na to, że obligacje podporządkowane tak naprawdę stały się papierem praktycznie tylko dla profesjonalnych klientów. Oprócz tego banki straciły możliwość emitowania długów w ramach publicznych programów, które przeznaczone są dla inwestorów indywidualnych.

Czytaj też:
Obligacje korporacyjne – co to takiego i w jaki sposób można je nabyć?
Czytaj też:
Jakie obligacje są dostępne w Polsce? Sprawdź rodzaje obligacji

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także