„Przełomowa” usługa Apple Arcade będzie tańsza, niż się spodziewano. Tylko 5 dolarów?

„Przełomowa” usługa Apple Arcade będzie tańsza, niż się spodziewano. Tylko 5 dolarów?

Grafika zapowiadająca Apple Arcade
Grafika zapowiadająca Apple Arcade / Źródło: Apple
Wokół startu Apple Arcade twórcy od samego początku robią dużo szumu. Firma zainwestowała w nią spore środki i zapowiada ponad 100 gier na start. Choć o jej ostatecznym kształcie nie wiemy jeszcze wiele, zapowiadana jest jako przełom.

Specjalną zakładkę Apple Arcade zauważono już w App Store w systemach iOS, iPadOS oraz MacOS w wersji beta. Nowa usługa ma polegać na tym, że za jednorazową miesięczną opłatę użytkownicy urządzeń z jabłuszkiem uzyskają dostep do wszystkich gier komputerowych zgromadzonych w AA. Tylko na początku ma to być aż 100 tytułów. Według zapowiedzi, mają to być głównie mobilne produkcje. Pierwsze gry dla Apple Arcade tworzyli tacy giganci, jak Disney, LEGO, SEGA, Konami, Gameloft czy Cartoon Network. Koszt stworzenia tego wszystkiego to pół miliarda dolarów.

Choć wielu spodziewało się, że cena za Apple Arcade będzie zgodnie ze standardami firmy wysoka, to internauci mają dobrą wiadomość. Według informacji krążących w sieci, za miesiąc korzystania z AA zapłacimy jedynie 4,99 dolarów. Dodatkowo, pierwszy miesiąc usługi będzie dostępny za darmo, a wykupiony raz abonament będzie mogło wykorzystywać kilku członków rodziny.

Czytaj także:
Najlepsze trailery z Gamescom 2019. Nowy Need for Speed i Death Stranding
Czytaj także:
W Wiedźmina 3 na przenośnej konsoli zagramy jesienią. CDP ujawnił też informację o Cyberpunku 2077
Czytaj także:
Celnicy przyszli do salonu gier. Nagle zamknęły się drzwi, a w pokoju pojawił się gaz

Czytaj także

 1
  •  
    a co w tym przelomowego?
    ze znow kopiuja konkurencje?
    Microsoft ma taki system od chyba ponad roku, po oplaceniu abonamentu mozna grac w wiekszosc topowych gier.
    A od kilku lat maja "games for gold", gdzie za sam fakt wykupionego dostepu do ich serwera, co miesiac mozna sciagnac (na zawsze) gry pokroju Forza Motosport, Assasin Creed czy Battlefront.
    Gooogle w swoim sklepie tez robi promocje i mozna niekiedy sciagac platne tytuly za free.
    To samo Samsung.
    Wiec jakos tej "przelomowosci" pomyslu Apple nie widze.
    Tym bardziej, ze to nie ich pomysl...