Partia Suu Kyi w sieci

Partia Suu Kyi w sieci

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. nldburma.org)
Oficjalnie rozwiązane w maju 2010 roku ugrupowanie znanej birmańskiej opozycjonistki Aung San Suu Kyi, zwolnionej przed dwoma miesiącami z siedmioletniego aresztu domowego, ma własną stronę w internecie.
Narodowa Liga na rzecz Demokracji (NLD) liczy na to, że witryna (www.nldburma.org) przyczyni się do przyspieszenia reform w kraju. "Dobry system komunikacji jest kluczowy dla naszych starań, by  utworzyć sieć ludzi (działających) na rzecz demokracji, która rozciągnie się na cały świat. Bardzo się cieszę, że istnieje strona internetowa, dzięki której działalność Narodowej Ligi na rzecz Demokracji będzie znana na całym świecie" -  napisała w niedzielę na stronie Aung San Suu Kyi.

Przed tygodniem Suu Kyi uzyskała w swym domu w Rangunie dostęp do  internetu. W Birmie, rządzonej przez wojskowych od 1962 roku, na korzystanie z internetu w domu obywatele muszą dostać pozwolenie władz. Kwitnie za to czarny rynek, na  którym mieszkańcy mogą uzyskać dostęp do sieci, korzystając z fałszywych nazwisk.

Suu Kyi spędziła 15 z ostatnich 21 lat w areszcie domowym. Przez ten czas żyła bez dostępu do  internetu i telefonu, mając bardzo ograniczone kontakty ze światem zewnętrznym. Tuż po uwolnieniu noblistka zapowiedziała, że chciałaby korzystać z Twittera i Facebooka, by  kontaktować się z młodymi Birmańczykami.

Według Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU), będącego wyspecjalizowaną agendą ONZ, z internetu korzysta tylko jeden na 455 Birmańczyków. Organizacja "Reporterzy Bez Granic" uznaje birmańskie prawo dotyczące korzystania z sieci za jedno z najbardziej represyjnych na świecie.

W piątek Sąd Najwyższy Birmy odrzucił ostatnią możliwą apelację Suu Kyi od decyzji o rozwiązaniu jej partii. Decyzja sądu kładzie kres długiej batalii na rzecz odzyskania legalności przez to  ugrupowanie, które w 1990 roku wygrało wybory parlamentarne. Wojskowe władze unieważniły jednak wyniki tych wyborów, w których NLD zdobyła 82 proc. głosów. W zaistniałej sytuacji NLD teoretycznie nie może uczestniczyć w życiu politycznym, ani też finansować działalności swoich członków i przedstawicielstw w dawnej stolicy Rangunie czy innych miastach.

zew, PAP

 0

Czytaj także