Netflix się gęsto tłumaczy. UOKiK nadal zbiera dowody

Netflix się gęsto tłumaczy. UOKiK nadal zbiera dowody

HBO Max i Netflix
HBO Max i Netflix Źródło: Shutterstock / Tada Images
Brak sprzeciwu nie oznacza zgody na nowe, istotne dla użytkowników warunki umowy – uważa UOKiK. Włosi nie pogodzili się z podwyżkami opłat i Netflix musi zwrócić do 500 euro, w zależności od wybranego pakietu. A Polacy?

Trudno nie interesować się wynikami śledztwa, które niemal rok temu wobec amerykańskiej platformy wszczął Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta – w marcu 2026 roku z usług Netflixa skorzystało 9,66 mln użytkowników w Polsce. Każdy widz spędził tam średnio 6 godzin, 2 minuty i 49 sekund.

Powodem reakcji Urzędu była podwyżka cen abonamentów w sierpniu 2024 roku. Podstawowy pakiet z 29 zł podrożał do 33 zł miesięcznie, a pakiet standard – z 43 zł do 49 zł. Najdroższa opcja, czyli pakiet premium podrożał o 7 zł – do 67 zł. Według UOKiK – niesłusznie. Na co mogą liczyć Polacy?

Brak sprzeciwu to nie zgoda na podwyżkę abonamentu

W 2025 roku UOKiK zdecydował się postawić amerykańskiej platformie zarzuty stojąc na stanowisku, że podwyżki nie były zgodne z prawem, bo wprowadzono je jednostronnie. – Brak reakcji po stronie konsumenta na informację o podwyżce Netflix traktuje jako zgodę na wyższą opłatę – uzasadniali urzędnicy.

UOKiK wyjaśniał, że jeżeli platforma działa w modelu subskrypcyjnym, w którym opłata za kolejny okres pobierana jest od konsumenta automatycznie z karty płatniczej podpiętej do konta, to każda zmiana ceny, planu taryfowego czy istotnych elementów umowy musi się odbyć za świadomą zgodą konsumenta, a nie jednostronnie.

– Nie można mówić o uczciwym traktowaniu konsumenta, jeśli platforma streamingowa zakłada, że „brak sprzeciwu” oznacza zgodę na nowe istotne warunki umowy. To tak, jakby ktoś wprowadzał nowe zasady gry, nie uzyskując zgody i nie pytając, czy nadal chcesz brać w niej udział – tłumaczył Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Zwrot do 500 euro – ale na razie we Włoszech

Polskie biuro prasowe Netflixa zapowiedziało, że platforma będzie współpracować z UOKiK w celu wyjaśnienia tej sprawy. Od tej pory minęło już osiem miesięcy. Okazuje się, że wyjaśnianie sprawy nadal trwa, ustalił portal Wirtualne Media. – Zbieramy materiał dowodowy – poinformowalo biuro prasowe UOKiK.

Podobną sprawę zdołał rozstrzygnąć już włoski sąd. Czterokrotne podwyżki pakietów subskrybcyjnych z lat 2017–2024 uznał za nielegalne. Włoscy użytkownicy planu premium dostaną zwrot do 500 euro, a użytkownicy planu standardowego – do 250 euro.

Netflix we Włoszech otrzymał 90 dni na poinformowanie klientów o rekompensacie poprzez publikację ogłoszeń w prasie, na swojej stronie internetowej, a także w komunikacji mailowej. W przeciwnym wypadku będzie musiał płacić 700 euro dziennie kary.

Zgonie z prawem, postępowania wyjaśniające prowadzone przez UOKiK powinny się zakończyć w ciągu 4 miesięcy, a w sprawach szczególnie skomplikowanych – 5 miesięcy od dnia wszczęcia. W praktyce postępowanie może trwać znacznie dłużej, nawet wiele miesięcy.

Czytaj też:
Film tak wstrząsający, że widzowie uciekali z kin. Jest już na Netflix