Ten rocznik może odzyskać pieniądze z ZUS. Wielu seniorów wciąż o tym nie wie

Ten rocznik może odzyskać pieniądze z ZUS. Wielu seniorów wciąż o tym nie wie

Dodano: 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Źródło: Jowita Flankowska
Niektóre roczniki mogą odzyskać pieniądze z ZUS. Wystarczy sprawdzić sposób obliczenia emerytury i złożyć wniosek o przeliczenie świadczenia.

Nie każdy zapis w dokumentach ma znaczenie, ale w przypadku części emerytów rok urodzenia może być ważną wskazówką. Dla niektórych seniorów oznacza to możliwość ubiegania się o dodatkowe pieniądze. Wyrównanie świadczenia nie następuje jednak automatycznie – konieczne jest podjęcie odpowiednich działań.

Najczęściej wskazywaną grupą są osoby urodzone w 1953 roku. Nie oznacza to jednak, że tylko ten rocznik może skorzystać z takiej możliwości. Kluczowe znaczenie ma to, czy dana osoba najpierw pobierała wcześniejszą emeryturę, a dopiero później przeszła na emeryturę powszechną.

Kto może ubiegać się o przeliczenie świadczenia

Problem dotyczy sytuacji, w których świadczenie zostało obliczone w sposób prowadzący do jego obniżenia. W praktyce chodzi o osoby, którym przy wyliczaniu emerytury powszechnej pomniejszono kapitał o wcześniej wypłacone świadczenia.

Oprócz rocznika 1953, podobna sytuacja może dotyczyć również niektórych osób urodzonych w latach 1949–1959. Sam rok urodzenia nie daje jednak prawa do pieniędzy. Istotne jest to, czy zastosowano przepisy, które później zostały zakwestionowane.

Wyrównanie z ZUS a przepisy uznane za niekonstytucyjne

Źródłem problemu był art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przepis ten pozwalał pomniejszać podstawę obliczenia emerytury o wcześniej pobrane świadczenia.

W efekcie osoby, które korzystały z wcześniejszej emerytury, otrzymywały niższe świadczenie po osiągnięciu wieku emerytalnego. Trybunał Konstytucyjny uznał, że w wielu przypadkach takie rozwiązanie było niezgodne z Konstytucją, m.in. ze względu na brak odpowiedniego poinformowania ubezpieczonych o konsekwencjach.

Jak złożyć wniosek o przeliczenie emerytury

Aby sprawdzić swoją sytuację, konieczne jest złożenie wniosku o ponowne obliczenie świadczenia. W tym celu należy wykorzystać formularz ERPO. W uzasadnieniu trzeba wskazać, że chodzi o przeliczenie emerytury bez uwzględniania wcześniejszych wypłat.

Dokument można złożyć na kilka sposobów: osobiście w placówce ZUS, przesłać pocztą lub za pośrednictwem platformy PUE ZUS. Złożenie wniosku jest bezpłatne, ale bez tej czynności nie można rozpocząć procedury.

Wyrównanie z ZUS – ile można zyskać

Kwota możliwego wyrównania zależy od indywidualnej sytuacji. Znaczenie ma m.in. długość pobierania wcześniejszej emerytury oraz sposób wyliczenia świadczenia powszechnego.

W części przypadków chodzi o kilka lub kilkanaście tysięcy złotych jednorazowego wyrównania. Dodatkowo możliwe jest podwyższenie przyszłych wypłat emerytury.

Co zrobić w przypadku odmowy

Nie każdy wniosek kończy się pozytywną decyzją. Jeśli ZUS odmówi przeliczenia świadczenia, senior ma 30 dni na złożenie odwołania do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.

Warto pamiętać, że nawet po śmierci osoby uprawnionej roszczenia nie wygasają. Spadkobiercy mogą ubiegać się o wypłatę środków jako niezrealizowanego świadczenia. Sam rocznik nie daje gwarancji pieniędzy, ale może być sygnałem, że warto dokładnie sprawdzić swoją sytuację.


FAQ – Wyrównanie z ZUS

Kto może ubiegać się o wyrównanie z ZUS?

Osoby, które pobierały wcześniejszą emeryturę, a później przeszły na emeryturę powszechną.


Czy sam rocznik 1953 daje prawo do pieniędzy?

Nie, konieczne jest spełnienie dodatkowych warunków związanych ze sposobem obliczenia świadczenia.


Jaki przepis był problematyczny?

Chodzi o art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS.


Jak złożyć wniosek o przeliczenie emerytury?

Należy wypełnić formularz ERPO i złożyć go w ZUS lub przez PUE.


Co zrobić po odmowie ZUS?

Można odwołać się do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych w ciągu 30 dni.


Czytaj też:
Nawet 10 tys. zł dopłaty do ZUS. Jeden błąd może kosztować fortunę
Czytaj też:
Dobre wieści dla ponad miliona seniorów. Dostaną więcej pieniędzy