Koniec „papierowej fikcji”. Gminy ruszą kontrolować mieszkańców

Koniec „papierowej fikcji”. Gminy ruszą kontrolować mieszkańców

Smog
Smog Źródło: Shutterstock / Aliaksander Karankevich
Rząd szykuje zmiany w programie „Czyste Powietrze”. Urzędnicy zyskają nowe narzędzia do sprawdzania, kto faktycznie mieszka pod danym adresem.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje zaostrzyć zasady kontroli wniosków składanych w programie „Czyste Powietrze”. Projekt nowelizacji przepisów przewiduje, że urzędnicy będą mogli dokładniej sprawdzać, ile osób faktycznie mieszka w danym gospodarstwie domowym. To element walki z nieprawidłowościami przy przyznawaniu dofinansowań.

Zmiany mają umożliwić dostęp do szerszego zakresu danych, które pozwolą lepiej ocenić sytuację wnioskodawców. W grę wchodzą m.in. informacje z rejestru PESEL, ewidencji ludności czy danych dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Weryfikacja gospodarstwa domowego Czyste Powietrze

Wysokość dofinansowania w programie zależy od dochodów oraz liczby osób w gospodarstwie domowym. Dlatego tak ważne jest ustalenie rzeczywistej liczby mieszkańców pod danym adresem.

Obecnie gminy nie mają pełnego dostępu do wszystkich baz danych. W praktyce oznacza to, że weryfikacja opiera się na zaświadczeniach wydawanych np. przez ośrodki pomocy społecznej, które korzystają z danych skarbowych i ubezpieczeniowych. To jednak nie daje pełnego obrazu sytuacji.

Nowelizacja ma to zmienić. Urzędnicy będą mogli sięgnąć także do danych z deklaracji śmieciowych, gdzie wskazywana jest liczba osób ponoszących opłaty za odpady. Dzięki temu możliwe będzie porównanie informacji z różnych źródeł.

Szerszy dostęp do danych urzędowych

Projekt przepisów zakłada, że urzędnicy odpowiedzialni za ocenę wniosków będą mogli korzystać z:

  • rejestru PESEL i ewidencji mieszkańców,
  • danych o liczbie osób zgłoszonych do opłat za odpady,
  • informacji z systemów ZUS, KRUS i administracji skarbowej.

Celem jest uzyskanie pełnych i spójnych danych o gospodarstwie domowym. Obecnie brak podstaw prawnych do łączenia tych informacji utrudnia skuteczną kontrolę.

Możliwe kontrole w terenie

Nowe przepisy przewidują również możliwość przeprowadzania wywiadów środowiskowych. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta będzie mógł zdecydować o takiej formie weryfikacji, jeśli pojawią się wątpliwości lub rozbieżności w danych.

To rozwiązanie ma być stosowane tylko wtedy, gdy inne metody okażą się niewystarczające. Chodzi o sytuacje, w których dokumenty nie pozwalają jednoznacznie ustalić liczby mieszkańców lub dochodów.

Zmiany jeszcze w tym roku

Projekt nowelizacji przygotowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Rząd planuje jego przyjęcie w drugim kwartale 2026 roku. Nowe przepisy mają uszczelnić system przyznawania dotacji i ograniczyć nadużycia.

Dla wnioskodawców oznacza to większą dokładność przy składaniu dokumentów i konieczność podawania zgodnych z rzeczywistością informacji o gospodarstwie domowym.

Czytaj też:
Koniec ogrzewania gazem coraz bliżej. Właściciele domów muszą znać daty