Polacy zrobili dla NASA aplikację z okazji 50. rocznicy lądowania na księżycu

Dodano:
aplikacja Immersion dla NASA
Polski startup stworzył we współpracy z NASA aplikację, która pozwala poczuć się jak Neil Armstrong na srebrnym globie.

50 lat temu spora część świata zastygła przed telewizorami, żeby obejrzeć transmisję z pierwszych kroków człowieka na Księżycu. Aby upamiętnić rocznicę tego historycznego dla ludzkości wydarzenia, warszawski startup Immersion we współpracy z NASA stworzył aplikację AR (rozszerzonej rzeczywistości) „Apollo’s Moon Shot”, która powala poczuć się jak członek misji Apollo 11. Aplikacja jest bezpłatna i łatwa w obsłudze.

– NASA dało nam dostęp do historycznych materiałów, jak zdjęcia czy nagrania z lądowania na Księżycu, które stały się częścią naszej aplikacji. Co więcej, postanowiliśmy wykorzystać niektóre z nich w poszczególnych sekwencjach, przykładowo podczas symulacji startu rakiety, w tle można usłyszeć prawdziwe nagrania rozmów – opowiada Piotr Baczyński, założyciel i szef Immersion.

A Bartosz Rosłoński, programista odpowiedzialny za ten projekt, dodaje: – W trakcie czteromiesięcznej pracy nad aplikacją potwierdzaliśmy z najważniejszymi kosmonautami i ekspertami każdy stworzony element, zaczynając od statku, poprzez kombinezony, a kończąc na każdym księżycowym kraterze i kamieniu, aby jak najdokładniej odzwierciedlały rzeczywistość.

Stworzona przez Immersion aplikacja „Apollo’s Moon Shot” pozwala m.in. zobaczyć trójwymiarowy kombinezon astronauty i start rakiety Saturn V. Możemy też „wejść” za pomocą specjalnego portalu na Księżyc, a nawet zrobić sobie selfie w Kosmosie.

O Immersion

Immersion to startup założony przez Piotra Baczyńskiego w 2014 roku zajmujący się tworzeniem aplikacji i gier w formacie VR i AR. W Polsce znany poprzez współpracę z Samsungiem i stworzenie multimedialnej wystawy na Stadionie Narodowym czy umożliwienie wirtualnej podróży po Warszawie sprzed setek lat dzięki projektowi „Horyzont Historii” w PKiN. Immersion współpracowało już wcześniej przy projektach edukacyjnych z amerykańskimi instytucjami. Stworzyli szereg projektów VRowych dla Newseum – Muzeum mediów w Waszyngtonie, a niedawno we współpracy z Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku poprzez swoją aplikację ożywili T-Rexa. Warszawski startup 80 proc. swoich zleceń realizuje na amerykańskim rynku, dalej stacjonując na warszawskim Ursynowie.

Źródło: Wprost
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...